Dodaj do ulubionych

Ciekawostka budowlana

31.05.06, 08:18
www.nowedrogi.pl/index.php?option=content&task=view&id=47&Itemid=93
Obserwuj wątek
    • bonczek_hydroforgroup Modzelewski 31.05.06, 08:31
      Przeczytałem drogi Bresly wywiad z Modzelewskim jaki mi podesłałes - odniosę się
      nieco później z racji przebwania w miajscu odosobnienia intelektualnego czyli w
      pracy. Jako ciekawostkę podam, że nazwa Solidarnośc jakiej twórcą jest
      Modzelewski ma nieco głębsze korzenie a on sam jest pasierbem Zygmunta
      Modzelewskiego, pierwszego ministra spraw zagranicznych powojennej Polski..
      wywiad bardzo ciekawy choć czasem można było się pogubić.
    • map4 Re: Ciekawostka budowlana 31.05.06, 10:33
      Mmmmm ... tekst palce lizać !

      "Najpierw więc ustawiono maszyny, służące do przygotowania materiałów drogowych,
      gdyż troska o materiały musi wyprzedzać wszelką akcję budowy nowej drogi,
      względnie przebudowy istniejącej."

      Komentarz ZDiK do tego zdania brzmiałby zapewne "to pieprzenie jakieś jest" smile

      "Przez budowę autostrad uzyskuje się więc doskonałą koordynację pracy arterii
      komunikacyjnych dalekobieżnych, jakimi są dotąd koleje, a w przyszłości będą
      autostrady, z arteriami komunikacji lokalnej, jakimi są i pozostaną zwykłe drogi."

      Siedemdziesiąt lat po napisaniu tego zdania jest ono ciągle prawdziwe.
      Autostrady w Polsce zaś ciągle jeszcze nie tworzą żadnej "arterii komunikacji
      dalekobieżnej". Co za wstyd, co za trzeci świat ...

      "Niemcy twierdzą, że faktyczne koszty budowy autostrad wynoszą zaledwie 40% sum
      wydatkowanych, gdyż 25% wydatków wraca do skarbu państwa w postaci zwiększonych
      wpływów podatkowych, wskutek ożywienia gospodarczego, wywołanego budową, zaś 35%
      wydatków i tak Państwo musiałoby ponieść na zasiłki dla bezrobotnych, gdyby nie
      znaleźli zatrudnienia przy autostradach lub w wytwórniach maszyn i materiałów
      drogowych. Rozumowanie takie nie pozbawione jest słuszności, a liczba 35%
      wydatków budowy, które stanowią oszczędność na zasiłkach dla bezrobotnych, może
      być z dużą ścisłością ustalona, gdyż ilość bezrobotnych, którzy zostali
      pośrednio lub bezpośrednio zatrudnieni przy budowie autostrad, da się
      niewątpliwie obliczyć. Jeżeli zaś idzie o 25%-we zwiększenie wpływów podatkowych
      państwa, wskutek inwestycyj na autostradach, to choć to zwiększenie jest zapewne
      ustalone przy pewnych wyrozumowanych założeniach, jednak wydaje się możliwe,
      jeśli wziąć pod uwagę fakt, że budowa autostrad wywarła ogromny wpływ na rozwój
      przemysłu i zwiększenie stanu zatrudnienia, a więc i na wzrost konumpcji
      wszelkich towarów, potrzebnych robotnikom i pracownikom umysłowym."

      A w Polsce siedemdziesiąt lat później rządzący ciągle tego nie mogą pojąć.

      " [...] na łukach zaś nadaje się nawierzchni pochylenie w stronę jego wklęsłości
      łuku odpowiednio do jego promienia dla przeciwdziałania sile odśrodkowej"

      Polacy tego rozwiązania nie stosują, w końcu wiedzą lepiej.

      "Było więc zapewne tak, jak u nas obecnie, kiedy jedne lokalne organy uważają
      akurat za najpilniejsze potrzeby drogowe, gdy inne wyżej cenią, przypuśćmy,
      budowę domów ludowych, do których dociera się, brnąc po kolana w błocie, aby
      wysłuchać przemówień o konieczności podniesienia kultury wsi, pozbawionych
      komunikacji i wskutek tego nędznie wegetujących życiem pierwotnym."

      ... co oznacza, że w Polsce przez ostatnie 70 lat w mentalności nie zmieniło się
      nic.
      No fajnie. Na marginesie: budowa pomnika Dutkiewicza w świetle walących się
      estakad na Psim Polu jawi się nam dzięki temu tekstowi w zupełnie innym świetle.

      "Jeżeli tak jest w Niemczech przy bardzo dużej dyscyplinie drogowej ludności, to
      nieodparcie nasuwa się tu pytanie, co będzie u nas, jeżeli wreszcie powszechne
      życzenia i marzenia o wzroście motoryzacji przybiorą realne formy i na drogach
      zjawi się o kilka lub kilkanaście tysięcy więcej samochodów. Ludzie będą ginęli
      jak muchy, o ile zawczasu nie zabierzemy się energicznie do gruntownego
      wykorzenienia z naszego społeczeństwa tych objawów zdziczenia, jakie na drogach
      i ulicach miast obserwujemy. Żadne wydatki na ten cel nie powinny odstraszać od
      działania, bo w przeciwnym razie w przyszłości szkody i straty materialne oraz
      moralne przewyższą wielokrotnie dzisiejsze wątpliwe oszczędności, które z
      właściwą nam krótkowzrocznością i tutaj stosujemy."

      Hm. Nic dodać, nic ująć.

      Brezly - jestem winny Ci piwo. Ba, jestem Ci winny "krzynkę" piwa.
      Wrzuć ten link na forum ogólne, to Cię "strażnicy dynamizmu" wirualnie zlinczują.
    • no.logo Re: Ciekawostka budowlana 31.05.06, 10:40
      Piękne! Ja bym to walnął na plakat i zakleił wszystkie okna ZDiKu.
    • map4 Re: Ciekawostka budowlana 31.05.06, 11:36
      Sznurek wrzuciłem już na forum ogólne. Ciekawym reakcji.
      • brezly To ja powiem skad mi sie wzielo. 31.05.06, 11:57
        Owoz zapodalem zaprzyjaznionym takie oto moje refleksje z lektury prasy dzsiejszej:


        Linka, ktora mna wstrzasnela.
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060531/ekonomia/ekonomia_a_2.html
        I te. dla jasnosci:
        pl.wikipedia.org/wiki/Karl_Jaspers
        Spec od urojen patronem progamu budowy autostrad w pl.
        Z tej wikipedii dalej o tym Japsersie i budowaniu autostrad:

        " podkreślił, że kwestionując rzeczywistość natrafiamy na granice nie do
        przejścia dla metod empirycznych (naukowych).** W tym momencie jednostka staje
        przed wyborem: utonąć w rozpaczy i zrezygnować, czy wykonać krok opierający się
        na wierze, w kierunku tego, co Jaspers nazywa transcendencją. "

        • map4 Re: To ja powiem skad mi sie wzielo. 31.05.06, 13:44
          brezly napisał:

          > Spec od urojen patronem progamu budowy autostrad w pl.

          To brutalna choć szczera ocena programu budowy autostrad w pl.

          > Z tej wikipedii dalej o tym Japsersie i budowaniu autostrad:
          >
          > " podkreślił, że kwestionując rzeczywistość natrafiamy na granice nie do
          > przejścia dla metod empirycznych (naukowych).** W tym momencie jednostka staje
          > przed wyborem: utonąć w rozpaczy i zrezygnować, czy wykonać krok opierający się
          > na wierze, w kierunku tego, co Jaspers nazywa transcendencją. "

          W przypadku polskich autostrad zasada ta ma zastosowanie jak mało która inna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka