Dodaj do ulubionych

Sypie się...

12.02.07, 17:02
nam rząd... sad((

Coś widzę poważne problemy wewnętrzne... i nie są to wydumane afery jak to
wcześniej bywało... kto o nich jeszcze pamięta...
Chyba JK przestał panować nad sytuacją... martwi mnie to bardzo bo wiele spraw
pozostało niedokończonych... hydra ma już uciętą większość głów ale nie wszystkie.

Nic to miejmy nadzieję, że się pozbierają...
big_grinbig_grinbig_grin
Obserwuj wątek
    • preslaw Re: Sypie się... 12.02.07, 17:07
      A w związku z czym takie uwagi? Czyżby chodziło o urlopowanie się Dorna?
      • ryko Re: Sypie się... 12.02.07, 17:11
        Wiele mniejszych i wiekszych rzeczy... ale mam nadzieje ze jestem
        przewrażliwiony sad((

        Bo to oprócz rządu Olszewskiego i Buzka jedyny który naprawdę próbował ten nasz
        kurnik radykalnie zmienić, unowocześnić i ruszyć do przodu. Całkowicie zerwać z
        fasadowością.
        • dyrgosia Re: Sypie się... 12.02.07, 17:14
          > Bo to oprócz rządu Olszewskiego i Buzka jedyny który naprawdę próbował ten nasz
          > kurnik radykalnie zmienić, unowocześnić i ruszyć do przodu. Całkowicie zerwać z
          > fasadowością.

          smile))))
        • ryko Re: Sypie się... 12.02.07, 17:19
          Trzeba tez oddać sprawiedliwość Balcerowiczowi i reformom z początku
          transformacji... choć wiele spraw/decyzji z tamtego okresu czeka na wyjaśnienie...
          • felerynka Re: Sypie się... 12.02.07, 18:12
            racja Rykosmile)
        • kolejar Re: Sypie się... 12.02.07, 17:40
          ryko napisał:
          > Bo to oprócz rządu Olszewskiego i Buzka jedyny który naprawdę próbował ten nasz
          > kurnik radykalnie zmienić...

          A to jest akurat real-prawda! No, biorąc po uwagę ówczesną sytuację, to
          Mazowiecki też się starał w dobrej wierze, jak chłop umiał. Natomiast
          J.K.Bielecki i Hania Suchocka się nie liczą, bo to były rządy tymczasowe i z
          definicji g... mogły. Poza tym PZPR.
          • dyrgosia Re: Sypie się... 12.02.07, 17:43
            Dobrze,że była ta PZPR, bo jest na co zwalać wszystkie niepowodzenia i
            nieudolność...

            Rozumiem,że niesnaski w obecnym rządzie spowodował Układ ?
    • sztuk6mistrz Re: Sypie się... 12.02.07, 17:11
      Miej sobie nadzieję, ja mam zgoła odwrotną, że padną pod ciężarem własnej głupoty.
      • preslaw Re: Sypie się... 12.02.07, 17:12
        Też mam taką nadzieję.
        • preslaw Re: Sypie się... 12.02.07, 17:13
          ryko napisał:

          > unowocześnić i ruszyć do przodu. Całkowicie zerwać z
          > fasadowością.>

          *****************

          Unowocześnić??? Ruszyć do przodu??? Ale co?? Zerwać z fasadowością???
      • kolejar Re: Sypie się... 12.02.07, 17:46
        sztuk6mistrz napisał:

        > Miej sobie nadzieję, ja mam zgoła odwrotną, że padną pod ciężarem własnej głupo
        > ty.

        Ja mam inną nadzieję. Nadzieję na Jana Marię i wciąż Kazia, że nie ugrzęźnie w
        tym EBOiRze. Kaziu! Wróć!
        Nie uważam też, że wszyscy w obecnym rządzie są głupi. Rząd jako całość to i
        owszem - jest głupi z niektórymi vicepremierami na czele.
    • anu_anu Re: Sypie się... 12.02.07, 18:11
      Gdyby jeszcze taki zwykły urlop z powodów osobistych, no...
      Ale tu "Jednocześnie uprzejmie informuję Pana Premiera, że ze względu na
      publiczny charakter podniesionych przeciw mnie zarzutów, niniejsze pismo
      przekazane zostanie Polskiej Agencji Prasowej - po jego przesłaniu Panu
      Premierowi." - to przecież rękawica rzucona w twarz Premiera!
      Ależ tam musiało zaiskrzyć!
      No, to już nie są szczelinki, wygląda na to, że trudno będzie to posklejać...
    • hurysa1 Musi się sypać 12.02.07, 18:31
      bo Maciarewicz okazał się ruskim szpiegiem
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3912967.html
      • kolejar Re: Musi się sypać 12.02.07, 18:38
        No, no, no, ach, ech... Pięknie!
        • dyrgosia Re: Musi się sypać 12.02.07, 18:39
          Czy jest jeszcze ktoś , kto nie był szpiegiem albo agentem ?
          • hurysa1 Re: Musi się sypać 12.02.07, 19:06
            dyrgosia napisała:

            > Czy jest jeszcze ktoś , kto nie był szpiegiem albo agentem ?
            >
            >

            Już tylko nieochrzczone niemowlęta.
            • preslaw Re: Musi się sypać 12.02.07, 20:27
              kolejar napisał:

              > sztuk6mistrz napisał:
              >
              > > Miej sobie nadzieję, ja mam zgoła odwrotną, że padną pod ciężarem własnej
              > głupoty.
              >
              > Ja mam inną nadzieję. Nadzieję na Jana Marię i wciąż Kazia, że nie ugrzęźnie w
              > tym EBOiRze. Kaziu! Wróć!
              > Nie uważam też, że wszyscy w obecnym rządzie są głupi. Rząd jako całość to i
              > owszem - jest głupi z niektórymi vicepremierami na czele.

              ***********************

              Tak Ci się podobał Marcinkiewicz? Ja nie rozumiem tej fascynacji byłym premierem. Mam o nim odmienne zdanie.
              A jerśli chodzi o znalezienie kogoś mądrego w tym rządzie to widzę jedynie... Gęsicką.
              • kolejar Re: Musi się sypać 13.02.07, 03:56
                preslaw napisał:
                > Tak Ci się podobał Marcinkiewicz? Ja nie rozumiem tej fascynacji byłym premiere
                > m. Mam o nim odmienne zdanie.

                A to jakiś obciach wg Ciebie, że mam zdanie pozytywne? No political correct?
                Wstyd się w Twoim Towarzystwie przyznać? A miej sobie odmienne - nie przeszkadza
                mi to - Twoja sprawa. Zmienisz to swoje zdanie, jak zrozumiesz.
                Kaziu to fajny jajcarz, inteligentny, bystry i przede wszystkim wzbudza
                przynajmniej minimum zaufania, że wie, co czyni. Zresztą szkoda czasu na
                tłumaczenie faktów widocznych w sposób oczywisty.
                Poza tym w obecnym rządzie są jeszcze jakieś resztki w miarę logicznego myślenia
                w rodzaju Zyty, czy Proroka Kaczmarka. Pewnie długo się nie utrzymają, gdy
                standardem intelektualnym jest przysłowiowy już poziom Leppera & Giertycha, a
                zdrowotnym stan umysłu Antosia Macierewicza. Nieodżałowany Lutek Dorn jest
                przynajmniej niezłym socjo-poetą (nagradzane bajki dla dzieci) na duchowo
                wyższym poziomie od swoich serbskich i chorwackich kolegów po piórze (psychiatry
                Radovana K. i ś.p. Franja T.).
                • dyrgosia Re: Musi się sypać 13.02.07, 08:37
                  Obecny rząd przypomina mi Titanica, statek od godziny tonie, nawet oficerowie
                  już w szalupach, a kapitan stoi na mostku i krzyczy: Płyniemy !!!
                  • map4 Re: Musi się sypać 13.02.07, 09:28
                    dyrgosia napisała:

                    > Obecny rząd przypomina mi Titanica, statek od godziny tonie, nawet oficerowie
                    > już w szalupach, a kapitan stoi na mostku i krzyczy: Płyniemy !!!

                    Nie jest aż tak źle.

                    Ministrowie się zmieniają i to jest normalne. Nienormalne jest, że nie wiemy
                    dlaczego. W tej nienormalności natomiast jak najbardziej normalne jest, że
                    prezes nie czuje konieczności tłumaczenia się ze swoich decyzji swoim
                    przełożonym, bo przecież nie możemy wymagać rozumienia reguł demokracji od kogoś
                    o myślowych horyzontach XIX wiecznej zaściankowej szlachty.
                    • preslaw Re: Musi się sypać 13.02.07, 10:00
                      kolejar napisał:

                      > preslaw napisał:
                      > > Tak Ci się podobał Marcinkiewicz? Ja nie rozumiem tej fascynacji byłym pr
                      > emiere
                      > > m. Mam o nim odmienne zdanie.
                      >
                      > A to jakiś obciach wg Ciebie, że mam zdanie pozytywne? No political correct?
                      > Wstyd się w Twoim Towarzystwie przyznać? A miej sobie odmienne - nie przeszkadz
                      > a
                      > mi to - Twoja sprawa. Zmienisz to swoje zdanie, jak zrozumiesz.
                      > Kaziu to fajny jajcarz, inteligentny, bystry i przede wszystkim wzbudza
                      > przynajmniej minimum zaufania, że wie, co czyni. Zresztą szkoda czasu na
                      > tłumaczenie faktów widocznych w sposób oczywisty.

                      *********************

                      Nie wiem, z czego wywnioskowałeś, że moim zdaniem jest obciachem mieć pozytywne
                      zdanie o Marcinkiewiczu. Nie wiem też skąd przyszło Ci do głowy, że w moim
                      towarzystwie wstyd się do tego przyznać. Wcale tak nie uważam. Być może
                      przypisałeś swoje własne lęki. Napisałem tylko, że nie rozumiem fascynacji tym
                      człowiekiem, bo ja się nim nie fascynuję, niespecjalnie go cenię, choć
                      przyznaję, że jest sympatyczny, ale nie kręci mnie jego "jajcarstwo", jak
                      również nie uważam by wiedział on co czyni, a pokazały to ostatnie zdarzenia.
                    • dyrgosia Re: Musi się sypać 13.02.07, 12:42
                      map4 napisał:

                      >
                      > Nie jest aż tak źle.

                      To zależy z jakiej perspektywy się na to patrzy...
                      • map4 Re: Musi się sypać 13.02.07, 14:03
                        dyrgosia napisała:

                        > To zależy z jakiej perspektywy się na to patrzy...

                        z mojej smile

                        Oglądałem ostatnio przez dwa dni polską telewizję rządową i pomyślałem sobie, że
                        jeszcze nie jest źle. Dymisja tu, dymisja tam. Begerowej koło mulata też na
                        konferencji prasowej Brony zabrakło. Świat idzie do przodu po prostu, wszystko
                        się zmienia, nawet marynarki premiera.

                        Lepper nie jest ojcem, Dorn (Czy jego brat Michael nie jest przypadkiem aktorem
                        odtwarzającym rolę porucznika Worfa w "Star Treku" ?) poszedł na urlop, bo jako
                        wicepremier rzeczywiście nie ma co robić, Antek grzebie w kwitach dalej z miną
                        świnki zachwyconej wiadrem przegniłych ziemniaków, Radzio of MI6 robi za
                        ostatnią deskę ratunku w temacie "oxford english" (niedopuszczalna insynuacja w
                        temacie zdolności językowych najwyższych wodzów Narodu) a nowe obozy pracy
                        powstają na obrzeżach wszystkich większych miast.

                        W ramach walki z kacem obejrzałem sobie relację z jakiejś podobno debaty
                        politycznej w telewizorze: siedział Kalisz, do tego młody gniewny z PiSu w
                        okularach (wykształciuch, znaczy się), Komorowski z PO i ktoś jeszcze. Gawędzili
                        sobie, pieprząc bez sensu jak to posłowie w zwyczaju mają, koncentrując się na
                        zupełnie nieistotnych aspektach polskiej sceny politycznej. Ciekawie (dla mnie)
                        zrobiło się dopiero pod koniec.
                        Otóż: wszyscy, zarówno rząd jak i opozycja uważali, że źle się stało, że Radzio
                        nie pojechał do Monachium i nie dał swoją angielszczyzną zdecydowanego odporu
                        Putinowi. "Powinien zaraz po Putinie przemówić, i to tak, żeby kacapowi w pięty
                        poszło" brzmiał sens ich wypowiedzi.

                        Polska klasa polityczna uważa otóż, że Polska jest w stanie dyskutować na jednym
                        poziomie z Rosją Putina. Że Putina można objechać i zrównać z błotem, ośmieszyć
                        i w ogóle pogonić z salonów. Im naprawdę wydaje się, że bez Polski Unia pewnie z
                        Ameryką na dodatek się rozleci.

                        Siedziało sobie tych czterech mądrali w studiu i perorowało na poziomie, który
                        zarezerwowany jest dla przywódców państw mogących nas jednym ruchem czapkami
                        nakryć. Troszkę tak to wyglądało, jak chłopcy w piaskownicy rozdający dla siebie
                        role admirałów i prezydentów.

                        Po tym przydługim wstępie : po dwóch dniach z TVP stwierdzam: z państwem polskim
                        jest wszystko w jak najlepszym porządku. Jak za Gierka: Państwo rośnie w siłę, a
                        ludziom żyje się dostatniej.
                • sztuk6mistrz Re: Musi się sypać 13.02.07, 12:24
                  kolejar napisał:

                  > preslaw napisał:
                  > > Tak Ci się podobał Marcinkiewicz? Ja nie rozumiem tej fascynacji byłym pr
                  > emiere
                  > > m. Mam o nim odmienne zdanie.
                  >
                  > A to jakiś obciach wg Ciebie, że mam zdanie pozytywne? No political correct?
                  > Wstyd się w Twoim Towarzystwie przyznać? A miej sobie odmienne - nie przeszkadz
                  > a
                  > mi to - Twoja sprawa. Zmienisz to swoje zdanie, jak zrozumiesz.

                  Cóż to za nadinterpretacja? Czemu przypisujesz innym jakieś intencje? I czemu
                  zakładasz, że inni nie rozumują?

                  > Kaziu to fajny jajcarz, inteligentny, bystry i przede wszystkim wzbudza
                  > przynajmniej minimum zaufania, że wie, co czyni. Zresztą szkoda czasu na
                  > tłumaczenie faktów widocznych w sposób oczywisty.
                  > Poza tym w obecnym rządzie są jeszcze jakieś resztki w miarę logicznego myśleni
                  > a

                  Rzeczywiście twoje fakty są oczywiste, ale dla ciebie samego. Jak patrzysz w
                  lustro to widzisz lustro czy odbicie?
                  Pozwolę sobie dołączyć do tłumu bezrozumnych i stwierdzić, że Kaziu to
                  wydmuszka, która opuszczona przez Jarosława stała się żałosną skorupką - zmielić
                  i podawać dwa razy dziennie.

                  > w rodzaju Zyty, czy Proroka Kaczmarka. Pewnie długo się nie utrzymają, gdy
                  > standardem intelektualnym jest przysłowiowy już poziom Leppera & Giertycha, a
                  > zdrowotnym stan umysłu Antosia Macierewicza. Nieodżałowany Lutek Dorn jest
                  > przynajmniej niezłym socjo-poetą (nagradzane bajki dla dzieci) na duchowo
                  > wyższym poziomie od swoich serbskich i chorwackich kolegów po piórze (psychiatr
                  > y
                  > Radovana K. i ś.p. Franja T.).

                  Z resztą się zgadzam. I tak trzymaj.
                  • preslaw Re: Musi się sypać - interpretacje 13.02.07, 12:58
                    A tu tak odnośnie przyczyn tego sypania się. To jest dopiero (nad)interpretacja.
                    Oto wyjaśnienia wzięte z blogu Janusza Korwin - Mikke. Że ten człowiek jeszcze
                    chodzi po świecie, z taką wiedzą

                    12 lutego 2007
                    Rozgrywki spiskowców

                    Wszystkim pytającym: "Co się dzieje? O co w tym wszystkim chodzi?" -
                    odpowiadam zwykle słowami Stalina: "W miarę postępów w budowie socjalizmu walka
                    klasowa zaostrza się". Jak pisałem pod datą 29-I: używam nawet po prostu skrótu:
                    JP-SZ- NK - BJC oznaczającego: "Jak Pisałem, Sytuacja się Zaostrza - ale to Nie
                    Koniec: Będzie Jeszcze Ciekawiej".

                    Więc: jest ciekawiej. Jeśli zawsze lojalny p.Ludwik Dorn swoje listy do JE
                    Jarosława Kaczyńskiego umieszcza w PAP-ie - to znaczy, że jest już BARDZO
                    ciekawie. I - jak piszę od prawie pół roku i w moim "Najwyższym CZAS!"-ie i
                    gdzie indziej: nie mam wątpliwości, że jest to robota bezpieki. Lub byłej bezpieki.

                    Proszę sobie przypomnieć jedną z charakterystycznych wypowiedzi bohatera
                    afery z "szafą Lesiaka": "Dzięki grze operacyjnej udało się doprowadzić do
                    rozbicia Porozumienia Prawicy". Doskonale pamiętam ten dzień, gdy 10 partyj
                    zebrało się, by podpisać to porozumienie - i wtedy jedna, z kompletnie
                    niewyjaśnionych powodów, powiedziała:"NIE". Wtedy myśleliśmy, że to robota SB -
                    pardon: UOP-u; teraz WIEMY, że to była robota UOP-u.

                    Skłócenie p.Ludwika Dorna z b-ćmi Kaczyńskimi musiało być znacznie
                    trudniejsze - i chylę czoło przed jakimś generałem czy prostym kapitanem, który
                    wymyślił tu właściwą "grę operacyjną". Sadzę raczej, że to ktoś z WSI - ale:
                    mogę się mylić, oczywiście...

                    Chcę w tym miejscu przypomnieć pewien drobny epizod z niezbyt zamierzchłej
                    przeszłości - konkretnie: z ostatniej jesieni rządów p.Aleksandra
                    Kwaśniewskiego. Miałem wtedy spotkanie w Lublinie, na salę nabiło się ze 300
                    osób, a pytania zaczęły się kierować na teren służb specjalnych. Gdy ktoś
                    wspomniał o "spiskowej teorii dziejów" zauważyłem, że dzisiejsza (dzięki temu
                    moglibyśmy ustalić dokładną datę!) "Rzeczpospolita:" doniosła (na I stronie!) iż
                    szef ABW wyznał, że w otoczeniu Prezydenta jest 30 [utajnionych] wyższych
                    oficerów. WSI. Powiedziałem wtedy: "Zobaczycie Państwo, jaka będzie odpowiedź WSI!".

                    I rzeczywiście: już następnego dnia "Fakty" TVN doniosły, że jakiś oficer WSI
                    ujawnił, że ABW w Szczecinie współpracuje z mafią paliwową.

                    Po czym służby schowały pazurki i zgodnie zatarły ślady obydwu afer...
                    Dziennikarze będący na nich usługach: (w telewizjach - prawie wszyscy...) po
                    dwóch dniach wsadzili oba końce sznura w wodę...

                    W tej całej aferze nie jest ważne, że cały obecny, tfu: "establishment" to
                    agentury bezpiek tajnych, widnych i dwupłciowych - ile to, że żaden dziennikarz
                    nie ośmiela się o tym pisać. Sam znam jednego, który wie o tym znacznie więcej,
                    niż ja - i nie pisze. Nie dlatego, że się boi, lecz dlatego, że pewien jest, że
                    to nic nie da - a ta amunicja może być użyta w sytuacji równowagi, gdzie będzie
                    mogła przechylić szalę na rzecz Rycerzy Yedi...

                    A proszę wziąć pod uwagę jeszcze inny fakt: prasa doniosła (małymi literkami,
                    co prawda...) że pewna Premierka "Rządu" III RP spędziła dwie doby w należącym
                    de facto do masonerii pałacyku w Ciążeniu z Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu
                    Francji (taka pseudo-masoneria). I wyobraźcie sobie Państwo; nie jest to
                    pierwszoplanowym tematem pytań na najbliższej konferencji prasowej p.Premierki,
                    nie jest drugoplanowym: NIKT o to Jej nie spytał!

                    A jeśli spytał, to prasa zgodnie to przemilczała.

                    I znów: nie to jest ważne, że p.Premierka jest powiązana z GOdF (lub ze
                    skoligaconą z Grand Orientem pseudo-masonerią "Droit Humain" - lecz to, że NIKT
                    o to nie pyta. A przynajmniej: nie pisze.

                    Poza moim "Najwyższym CZAS!"-em, oczywiście.
                  • kolejar Re: Musi się sypać 14.02.07, 07:31
                    sztuk6mistrz napisał:
                    > Pozwolę sobie dołączyć do tłumu bezrozumnych i stwierdzić, że Kaziu to
                    > wydmuszka, która opuszczona przez Jarosława stała się żałosną skorupką -
                    zmieli
                    > ć
                    > i podawać dwa razy dziennie.

                    To bzdura bezrozumna właśnie (tylko się nie obraź). Fakty oczywiste są takie,
                    że Kaziu systematycznie, powoli a skutecznie rozwala PiS. Jeśli coś czyni, to
                    wie, co czyni - powtarzam. Jeśli nie wie, co czynić, to nic nie czyni - to
                    obserwujesz teraz. Kaziu czeka. A ja wciąż czekam, aż Kaziu i Jan Maria zaczną
                    wreszcie coś na tej idiotycznej scenie porządkować. Na koniec dla głębszego
                    zrozumienia dziejących się właśnie faktów pozwolę sobie na przytoczenie tajnego
                    może jeszcze hasła:
                    WROCŁAW & KRAKÓW - STOLICE POLAKÓW!
                    • preslaw Re: Musi się sypać 14.02.07, 13:41
                      A mnie się wydaje, że "Kaziu" nie czeka tylko kompletnie nie wie co ma ze sobą
                      zrobić. I nie ma na siebie pomysłu. Czy jakieś fakty wskazują na jego
                      przemyślaną strategię?
                      • map4 Re: Musi się sypać 14.02.07, 13:57
                        preslaw napisał:

                        > A mnie się wydaje, że "Kaziu" nie czeka tylko kompletnie nie wie co ma
                        > ze sobą
                        > zrobić. I nie ma na siebie pomysłu. Czy jakieś fakty wskazują na jego
                        > przemyślaną strategię?

                        Kto wie ? Chwaląc się wieloma propozycjami pracy a jednocześnie nie dokonując
                        wyboru wydaje się podbijać stawkę pomiędzy oferentami. Chociaż to polityk -
                        nigdy by się nie przyznał, że poszedł w odstawkę. Oni nigdy nie uciekają - oni
                        zawsze "wycofują się na z góry upatrzone pozycje".

                        Na razie radzę mu czym prędzej przejść się do pośredniaka - chwilowo jako
                        niezarejestrowany bezrobotny nie ma nawet biedak ubezpieczenia zdrowotnego.
                      • kolejar Re: Musi się sypać 14.02.07, 14:08
                        preslaw napisał:
                        > A mnie się wydaje, że "Kaziu" nie czeka tylko kompletnie nie wie co ma ze sobą
                        > zrobić.

                        Czekanie a kompletny brak pomysłu nie są ze sobą sprzeczne. On czeka na dalszy
                        rozwój wypadków, bo nie wie, co robić. Jakby wiedział, to pewnie by podjął jakąś
                        akcję. Czekając, prowadzi jednak pewną grę za pomocą publikacji blogowych i
                        wystąpień w mediach. Spotkanie z Janem Marią też było ruchem, i to całkiem
                        sporym. Zauważcie, że wszystkie jego wypowiedzi polityczne jakoś trzymają się
                        kupy - to konkretna opcja. 99% zgodności poglądów z Janem Marią, koalicja z PO,
                        nasz Rafi jako wzór do naśladowania... To nie musi się wszystkim podobać, ale
                        jest wyraźną opcją. To wręcz wygląda nie na brak wizji, a jedynie brak pomysłu
                        na strategię realizacji.
                    • sztuk6mistrz Re: Musi się sypać 14.02.07, 14:00
                      kolejar napisał:



                      > To bzdura bezrozumna właśnie (tylko się nie obraź). Fakty oczywiste są takie,
                      > że Kaziu systematycznie, powoli a skutecznie rozwala PiS. Jeśli coś czyni, to
                      > wie, co czyni - powtarzam. Jeśli nie wie, co czynić, to nic nie czyni - to
                      > obserwujesz teraz. Kaziu czeka. A ja wciąż czekam, aż Kaziu i Jan Maria zaczną
                      > wreszcie coś na tej idiotycznej scenie porządkować. Na koniec dla głębszego
                      > zrozumienia dziejących się właśnie faktów pozwolę sobie na przytoczenie tajnego
                      >
                      > może jeszcze hasła:
                      > WROCŁAW & KRAKÓW - STOLICE POLAKÓW!

                      Ale to głupota piramidalna (tylko się nie obraź). Równie dobrze o taki
                      walenrodyzm mógłbym posądzić Ludwiczka. W taki makiawelizm to ja mój drogi nie
                      wierzę, bo musiałbym im przypisać cechy ludzi rozumnych, a to mi uwłacza.
                      Powiadam tobie, że oni zapadną się pod ciężarem własnej głupoty.
                      • kolejar Re: Musi się sypać 14.02.07, 14:16
                        sztuk6mistrz napisał:
                        ...musiałbym im przypisać cechy ludzi rozumnych, a to mi uwłacza.
                        > Powiadam tobie, że oni zapadną się pod ciężarem własnej głupoty.

                        Jakoś nie posądzam ich WSZYSTKICH o piramidalną głupotę. Owszem, durnie pchają
                        się na pierwszy plan - jak wszędzie - mają najwięcej do powiedzenia i stosunkowo
                        najlepiej ich widać, bo są najbardziej denerwujący. Nie jestem jednak skłonny
                        wszystkich polityków ustawiać w jednym szeregu. Są wśród nich postacie
                        wyróżniające się i głupotą, i inteligencją, i sk...syństwem, i pewną uczciwością
                        mimo wszystko (przynajmniej wobec własnych poglądów).
                        • kolejar Re: Musi się sypać 14.02.07, 14:23
                          Jeszcze jedno, bo zapomniałem:
                          Co do obecnej koalicji rządowej, to i owszem - zgadzam się - właśnie zapada się
                          pod ciężarem własnej głupoty i obsesji różnych tam Kaczorów i Antosiów. Szkoda
                          tylko, że nikt jakoś nie ma wystarczającej siły, żeby tych durniów i świrów
                          natychmiast przegonić. Im dłużej trwają, tym więcej szkód narobią nam wszystkim.
                          Ale jest takie sowieckie przysłowie: "każdy naród ma taką władzę, na jaką
                          zasługuje". A nasz naród wciąż mocno zsowietyzowany. Przecież wyborów chyba nie
                          sfałszowano?
                          • hurysa1 Re: Musi się sypać 14.02.07, 14:28
                            kolejar napisał:

                            > Przecież wyborów chyba nie
                            > sfałszowano?

                            Nie zfałszowano, ale...
                            prawica.net/node/6192

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka