sztuk6mistrz
20.03.07, 13:58
Francuscy symboliści (na których powoływał się Breton) czuli odrazę do
tradycyjnej powieści zaczynającej się od frazy: Markiza wyszła na deszcz. Z
kolei to chyba Nabokov powiedział, że pierwsze trzy zdania powieści są
najważniejsze i decydują o tonie całości.
Więc może zacznę właśnie tak:
Markiza wyszła na deszcz...