Dodaj do ulubionych

nie podoba mi sie

21.08.07, 23:55
nowy logout czy jak to sie tam fachowo mowi- wyglad forum....wkurza
mnie i nie umiem sie polapac....
Obserwuj wątek
    • map4 Re: nie podoba mi sie 22.08.07, 08:44
      rita78 napisała:

      > nowy logout czy jak to sie tam fachowo mowi- wyglad
      > forum....wkurza
      > mnie i nie umiem sie polapac....

      Nowy wygląd zebrał już poważne młócki od użytkowników. Ale ponieważ to redakcja
      ma zawsze rację, więc pozostaje się jedynie do niego przyzwyczaić, lub
      przerzucić się na forum "Faktu".
    • rita78 Re: nie podoba mi sie 27.08.07, 16:12
      WbC tez mi się już nie podoba...
      • map4 Re: nie podoba mi sie 27.08.07, 17:13
        rita78 napisała:

        > WbC tez mi się już nie podoba...

        a co konkretnie Ci się nie podoba ?

        Początkowa euforia przygasła, zdążyliśmy się poznać jak stare małżeństwo, to i
        nie dziwne, że od czasu do czasu mamy ciche dni.

        Co powinniśmy zmienić ?
      • tsy Re: nie podoba mi sie 27.08.07, 18:10
        rita78 napisała:

        > WbC tez mi się już nie podoba...

        Mi też, prez ileś tam dni powstrzymywałem się żeby tego wszystkiego nie skasować
        (napoj.chmielowy to ja). Gdy Map odebrał mi uprawnienia strasznie ulzyło.
        Dedykuję Ci Ritka wiersz mojej osiemnastoletniej córki, której niezbyt poszło na
        maturze i w trakkcie wakcji się załamała (jestjuż lepiej przy pomocy
        antydepresantów). To jest ten wiersz:
        Niepoetycki szturm myślowy
        Nadyma się i puszy jak paw
        Żądaniem ciągłej snów odnowy
        Rozpędza tęczę wiecznych spraw
        Zatrzymać się w czasoprzestrzeni
        Westchnąć do wschodu zachodzącego słońca
        Poeci usprawiedliwieni
        Z przegranym losem dożyją końca
        Niepoetycki szturm idei
        Nie mysli, tylko wciąż kopiuje
        Świat kreśląc w bezustannej bieli
        Smutną utopię dna buduje
        Wolę wyciągnąć dłonie ku ciemności
        Wiedząc, że nigdy nie wygram z istnieniem
        Zamiast budować wieżę dla wolności
        Trwając w powinności
        Nazwanej zbawieniem





        • tsy Re: nie podoba mi sie 27.08.07, 20:26
          Trudno mi sie chodzi (ledwo do tej klawiatury doszedełem). Jestem trzeźwym
          obserwataorem swoich pijanych poczynań. Notacja nie będzie zbyt długa (gdzieś w
          okolicy półlitra). W poprzednimm tygodniu moja córka żyjąca jedyna (ta zygota,
          którą udało mi się wyskrobać w latach siedemdziesiątych nie liczy się) trzy
          razy usiłowała się powiesić. Jest dość trudną sytuacją gdy włsne dziecko
          zdejmujesz ze stryczka skręconego z elastycznych rajstop. Gdyby ktoś na ten
          temat miał coś do powiedzenia chętnie wysłucham.
          • sztuk6mistrz Re: nie podoba mi sie 27.08.07, 22:01
            Jest dość trudną sytuacją gdy włsne dziecko
            > zdejmujesz ze stryczka skręconego z elastycznych rajstop. Gdyby ktoś na ten
            > temat miał coś do powiedzenia chętnie wysłucham.

            Do powiedzenia mam tylko tyle, że jako niechodzący jej nie pomożesz.
          • kolejar Re: nie podoba mi sie 28.08.07, 03:40
            Sytuacja w kontekście podjętego (jak przeczytałem gdzieś indziej) leczenia
            antydepresantami wygląda poważnie. Taką terapię należy prowadzić pod ścisłym
            nadzorem.
            W innych kontekstach jest również bardzo poważnie socjo-psychologicznie. Warto
            się zastanowić, skąd w ludzkich bańkach biorą się takie koncepcje, że już nie
            chcą się dalej męczyć? Z czym (kim?) się męczyć? Dookoła wszystkim (z min.
            oberprok. Ziobrą na czele) od dłuższego czasu się pier... Albo próbować walczyć,
            albo się powiesić... Wcale nie robię sobie jaj. Mój bunkier wciąż trwa. Niech
            nikt więcej nie drze się do mnie "Sajgon!". Dien Bien Fu to też nie jest, ani ja
            Waffen SS vel Legia. To najgorzej Khe Sahn...
            • tsy Re: nie podoba mi sie 28.08.07, 05:37
              Nie mieszałbym sytuacji politycznej do depresji mojej córki. Jest to raczej
              efekt moich i mojej żony błędów wychowawczych, przemęczenia rokiem maturalnym,
              który nie przyniósł upragnionego sukcesu (córka maturę zdała, ale zbyt słabo by
              dostać się na stacjonarne studia) i działalności domorosłych psychologów na
              obozie, na którym była by odpocząć. Na ten obóz jestem wściekły. Miał to być
              obóz pracy twórczej, a był obozem pracy - organizatorka zagoniła młodzież do
              realizacji jakiegoś swojego projektu. Mało snu, presja grupy, kary (praca w
              kuchni), fatalne warunki sanitarne.
              • kolejar Re: nie podoba mi sie 28.08.07, 11:15
                tsy napisał:

                > Nie mieszałbym sytuacji politycznej do depresji mojej córki. [...] Miał to być
                > obóz pracy twórczej, a był obozem pracy...

                Takie obozy (koncentracyjne) są właśnie efektem sytuacji politycznej. Błędy
                wychowawcze również. Tzw. dorosłym odpier..., młodzież jest inteligentniejsza
                niż im się wydaje, widzi wszystko, ale jest mniej zdemoralizowana, przy tym
                ubezwłasnowolniona i straszne skutki gotowe. Kolejne reformy szkolnictwa tylko
                pogarszają sytuację. Już za tzw. moich czasów miałem bardzo poważne trudności z
                systemem szkolnym i patologią rodziców. Teraz bym pewnie tego nie przeżył.
                Dobrze radzą sobie w życiu tylko ludzie pozbawieni uczuciowości wyższej.
                Pozostali są ofiarami drwin, poniżeń, represji... Jezus był frajerem - jak
                napisał ktoś na tym forum. IHVH kojarzy się najczęściej z toruńskim diabłem w
                sukience.
                • sztuk6mistrz Re: nie podoba mi sie 28.08.07, 12:13
                  kolejar napisał:

                  > tsy napisał:
                  >
                  > > Nie mieszałbym sytuacji politycznej do depresji mojej córki. [...] Miał t
                  > o być
                  > > obóz pracy twórczej, a był obozem pracy...
                  >
                  > Takie obozy (koncentracyjne) są właśnie efektem sytuacji politycznej. Błędy
                  > wychowawcze również.

                  Mnie się też wszystko kojarzy z białą chusteczkąwink
                  Może więcej samodzielnego myślenia i mniej stadnych zachowań, a już nie trzeba
                  będzie się odgrywać na dziecku za wyczyny tow.Rydzyka.

                  Tzw. dorosłym odpier..., młodzież jest inteligentniejsza
                  > niż im się wydaje, widzi wszystko, ale jest mniej zdemoralizowana, przy tym
                  > ubezwłasnowolniona i straszne skutki gotowe. Kolejne reformy szkolnictwa tylko
                  > pogarszają sytuację.

                  Tu się zgadzam całkowicie.

                  Już za tzw. moich czasów miałem bardzo poważne trudności z
                  > systemem szkolnym i patologią rodziców.

                  Nie ma wychowania nietoksycznego, nie ma nietoksycznych rodziców. Takie idee
                  można sobie wsadzić..., albo między bajki. To są wymysły ideologów urawniłowki,
                  wprowadzone w życie przez naiwnych Szwedów, którzy nie wiedzą co zrobić z
                  pokoleniem pozbawionych hamulców bachorów.

                  Teraz bym pewnie tego nie przeżył.
                  > Dobrze radzą sobie w życiu tylko ludzie pozbawieni uczuciowości wyższej.

                  Wygodne wytłumaczenie własnej socjopatii.

                  > Pozostali są ofiarami drwin, poniżeń, represji... Jezus był frajerem - jak
                  > napisał ktoś na tym forum. IHVH kojarzy się najczęściej z toruńskim diabłem w
                  > sukience.
              • sztuk6mistrz Re: nie podoba mi sie 28.08.07, 12:37
                tsy napisał:

                > Nie mieszałbym sytuacji politycznej do depresji mojej córki. Jest to raczej
                > efekt moich i mojej żony błędów wychowawczych, przemęczenia rokiem maturalnym,
                > który nie przyniósł upragnionego sukcesu (córka maturę zdała, ale zbyt słabo by
                > dostać się na stacjonarne studia) i działalności domorosłych psychologów na
                > obozie, na którym była by odpocząć.

                Aksjomaty polskiej psychiatrii
                1) z powodu wieloletniego traktowania tej dziedziny jako nauki o słabych i
                niedostosowanych(!) wśród zdrowego, prężnego, społeczeństwa socjalistycznego,
                poziom jej jest tragicznie anachroniczny;
                2) państwowa służba zdrowia likwiduje kolejne poradnie zdrowia psychicznego we
                Wrocławiu - konsekwencja pkt.1
                3) psychiatrę należy znaleźć metodą prób i błędów (niestety), należy
                uczestniczyć w spotkaniach, najlepiej całą rodziną; dobrzy psychiatrzy dla
                jednych nie muszą się sprawdzić w kontakcie z Wami!
                4) farmakoterapię stosować umiarkowanie, koniecznie wraz z psychoterapią;
                5) rodzajów depresji jest tyle ile przypadków depresji; samo stwierdzenie przez
                kogoś nie jest jeszcze diagnozą, to wymaga obserwacji jej i waszych wzajemnych
                relacji;

                Zacznijcie od wizyty na Podwalu, resztę informacji na priva.
              • sztuk6mistrz tu jeszcze 28.08.07, 12:44
                szukaj.sluzbazdrowia.pl/znajdz/Dolnoslaskie/Wroclaw/Psychiatria-dzieci-i-mlodziezy/W02,M1,D66,10,1.html
          • ksiezycowa9 Re: nie podoba mi sie 28.08.07, 11:36
            Jesli wolno...jako rodzice powinniscie wzmoc sily...., bo kto jesli
            nie WY? Jestem milosnixczka niekonwencjonalnych metod radzenia sobie
            z kryzysami duchowymi.Jesli istotnie usuneliscie kiedys ciaze, to wg
            tzw"ustawien rodzinnych", twoja corka, nieswiadomie moze isc ku
            tamtemu, zapomnianemu dziecku( duszy?) Zatem moze ustawienia
            rodzinne, a zawsze wielka masa uwagi, i milosci.Jest rowniez pewna
            spojnosc , w wierze chrzescijanskiej, i innych uznajacych wiare w
            reinkarnacje, mianowicie Bog, sila wyzsza, karma ....zsyla na nas
            Tyle Bolu, i tyle przeszkod, ile jestesmy w stanie zniesc, i
            udzwignac.Sle duzo dobrej energii....pozdr
            • tsy Re: nie podoba mi sie 28.08.07, 11:42
              Dzięki Księżycowa za dobre rady, ale ja je o kant dupy rozbijam i nazywam
              "domorosłą metafizyką".
              • ksiezycowa9 Re: nie podoba mi sie 28.08.07, 11:49
                Rob co chcesz...jesli uwazasz ze masz czas , by cokolwiek o kant
                dupy rozbijac.Wszystko, kryzysy, deprescje, problemy wychowawcze, a
                nawet zwykle picie, maja swe zrodlo w braku pozcucia glebszego sensu
                istnienia...
                • ksiezycowa9 Re: nie podoba mi sie 28.08.07, 12:14
                  Moze warto sie zastanowic, w co TY wierzysz...i jaki masz stosunek
                  do przyszlosci...? Swiat dziecka, to glownie swiat jego
                  rodziny.Przez ten pryzmat patrzy na rzeczywistosc, ..To taki banal,
                  ze hej.Ale moja niechec do zycia, nie wziela sie z nikad.Ja sobie z
                  nia poradzilam, ale wymagalo to mega wysilku...przemysl, jako ojciec
                  czy masz zaufanie do przyszlosci..? czy nie zaraziles
                  corki,mysleniem rodem z wyscigu szczurow, ze tylko Ten jest Cos
                  wart, kto ..stanie sie ...KIMS>?
                  • kolejar Re: nie podoba mi sie 29.08.07, 12:43
                    Znów w MOIM myśleniu Moona ma rację... Słuchaj Jej! Znów nie żartuję. To może
                    trochę świeże, ale czyste doświadczenie.
                    • sztuk6mistrz Re: nie podoba mi sie 29.08.07, 12:51
                      kolejar napisał:

                      > Znów w MOIM myśleniu Moona ma rację... Słuchaj Jej! Znów nie żartuję. To może
                      > trochę świeże, ale czyste doświadczenie.

                      Przepraszam ja też nie wytrzymałem. Świeże czyste doświadczenie - co to jest za
                      pic? Do kogo piszesz? Do Moony czy do Chmielowego? Przepraszam jeszcze raz, ale
                      takie infantylne wywody świadczą raczej, że Moona może być przewodnikiem po
                      ogródku jordanowskim, a nie wywodzić o sprawach kurewstwa tego świata.
                      • kolejar Re: nie podoba mi sie 29.08.07, 13:20
                        sztuk6mistrz napisał:
                        Przepraszam jeszcze raz, ale
                        > takie infantylne wywody świadczą raczej, że Moona może być przewodnikiem po
                        > ogródku jordanowskim, a nie wywodzić o sprawach kurewstwa tego świata.

                        No to trudno, że infantylizm. Ja po prostu tak mam, że odkrywam od czasu do
                        czasu Wielkie Czarownice. Ich nie trzeba całopalić, a tylko czasem troszkę
                        posłuchać. Wspomniana Moona jest moim najnowszym odkryciem w tej dziedzinie
                        (inkwizycyjnego tropienia Czarownic). Dlatego zachęcam gorliwie wszystkich do
                        czytania Jej ukrytej mądrości. To jest jak II "La Sacerdotisa", "La Papesa",
                        "The High Priestess"... Więc z definicji nic z tego rozumowo nie rozumiem. Amen.
                        • rita78 Re: nie podoba mi sie 29.08.07, 18:07
                          właśnie między innymi to co przeczytałam w powyższych postach mi się
                          nie podoba ( kontekst, sposob wypowiedzi itd)...jesli tsy w istocie
                          ma problem z córką to jest to poważna sprawa ...ktora zarowno sam
                          piszacy jak i odpowiadajacy na post bagatelizuja popisujac sie
                          swoimi umiejetnosciami grafomanskimi....jak mowia moi uczniowie "nie
                          czaje bazy"....zaczynam podejrzewac ze wiekszosc piszacych na tym
                          forum ma powazne problemy z tozsamoscia...
                          • censorship Re: nie podoba mi sie 29.08.07, 18:37
                            rita78 napisała:

                            >zaczynam podejrzewac ze wiekszosc piszacych na tym
                            > forum ma powazne problemy z tozsamoscia...
                            >

                            Jak cała Polska...
                            • chlorofil1 Re: nie podoba mi sie 29.08.07, 19:27
                              censorship napisała:

                              > rita78 napisała:
                              >
                              > >zaczynam podejrzewac ze wiekszosc piszacych na tym
                              > > forum ma powazne problemy z tozsamoscia...
                              > >
                              >
                              > Jak cała Polska...


                              Ja nie mam problemu z tożsamością, mam NIP, PESEL, numer telefonu komurkowego i
                              konta w banku. Zawsze mogę się zidentyfikować.
                              • rita78 Re: nie podoba mi sie 30.08.07, 00:30
                                > chlorofil1 napisał:
                                > Ja nie mam problemu z tożsamością, mam NIP, PESEL, numer telefonu
                                komurkowego i
                                > konta w banku. Zawsze mogę się zidentyfikować.

                                RATUNKU komÓrka przez Ó a nie przez U !!!!!
                                • chlorofil1 Re: nie podoba mi sie 30.08.07, 01:03
                                  rita78 napisała:

                                  >
                                  > RATUNKU komÓrka przez Ó a nie przez U !!!!!

                                  A nie może być RATÓNKU. Też fajnie wygląda.
                                  • censorship Re: nie podoba mi sie 30.08.07, 01:14
                                    chlorofil1 napisał:

                                    > rita78 napisała:
                                    >
                                    > >
                                    > > RATUNKU komÓrka przez Ó a nie przez U !!!!!
                                    >
                                    > A nie może być RATÓNKU. Też fajnie wygląda.

                                    Hlorofil! Do łurzka! Dzisiaj będziemy trenować ze słownikiem ortograficznym.
                          • tsy Re: nie podoba mi sie 29.08.07, 20:47
                            Chciałem swoją odpowiedź umieścić w "Wścieku", ale zbyt lubię Ciebie by to robić.
                      • rita78 Re: nie podoba mi sie 30.08.07, 00:27
                        alez tsy rozumiem ze sprawa jest powazna i martwisz sie o zycie
                        swojej corki a w zamian dostajesz bezsensowne posty z debilnymi
                        wywodami...czy to jest w porzadku???? to wlasnie mi sie nie
                        podoba...chcialabym czasem tu przeczytac dyskusje rzeczowa, taka
                        wprost- pytanie- odpowiedz, problem- porada lub zrozumienie, a nie
                        fizlozoficzno dziwaczne hasla i osobiste wycieczki....a co do corki
                        bardzo wspolczuje....- jesli potrzebujesz pomocy ( sensowne namiary,
                        nazwiska itp.) napisz na gazetowego...sluze wiedza w miare
                        mozliwosci...i mowie to powaznie, bez zadnych przekasow ,
                        podtekstow...wprost
                      • ksiezycowa9 Re: nie podoba mi sie 30.08.07, 10:34
                        Wasza plycizna, przy cudownej polszczyznie...sama wyplywa, gdy trza
                        zastanowic sie nad soba...To wy do jasnej , plodzicie potomkow, i
                        swiete winniscie czuc "prawo". by zadbac, By owo
                        zmaterializowane "nasienie"(dla mnie duszyczka) , Poczulo sie na
                        swiecie:A chciane B .zaopiekowane C.Ufne D szukalo Sensu.Przykro mi,
                        ze uzanjesz moje wywody za infantylizm.!!! Ja bym raczej uznala
                        opowiadanie o problemach corki na forum, za takowy..miast, czym
                        przedzej szukac , dla niej Ratunku.Co Cie Sztukmistrzu zabolalo,
                        czyzbys rowniez w nic nie wierzyl, i przy byle okazjii, z domu
                        uciekal, w poszukiwaniu....."ciekawszych" wrazen w oparach.....A
                        Twoj syn....
                        • kolejar Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 04:40
                          ksiezycowa9 napisała:
                          To wy do jasnej , plodzicie potomkow, i
                          > swiete winniscie czuc "prawo". by zadbac, By owo
                          > zmaterializowane "nasienie"(dla mnie duszyczka) , Poczulo sie na
                          > swiecie:A chciane B .zaopiekowane C.Ufne D szukalo Sensu.Przykro mi,
                          > ze uzanjesz moje wywody za infantylizm.!!! Ja bym raczej uznala
                          > opowiadanie o problemach corki na forum, za takowy..miast, czym
                          > przedzej szukac , dla niej Ratunku.

                          Przede wszystkim, to cały Biskupin, pół Wr, ćwierć RP, a nawet sporo UE wie o
                          problemach biednej A. Koledzy i koleżanki wiedzą w 100%. Także o pikantnych
                          szczegółach - wszystko dzięki reporterskiej relacji na WBC.
                          Komu ufać, jeśli wokół słyszy się tylko: "Jesteś do dupy!!!", albo jeszcze
                          gorsze rzeczy i to gdzie, i kiedy? W takich sytuacjach mogą zdarzyć się bardzo
                          różne rzeczy. Potrzebna jest zdrowa wyobraźnia - nie olewajstwo i nie urojenia -
                          bardzo różne rzeczy są możliwe.
                      • ksiezycowa9 Re: nie podoba mi sie 30.08.07, 10:40
                        Moge byc przewodnikiem, po kazdym ogrodku, dla dzeci....Z wielka
                        chcecia Panie powazny Konstruktorze, wielkich mechanizmow..., bo
                        szkielko i oko....trata tata.Tylko dobra rada, jak zblizasz sie do
                        dziecka , to przykucnij, by glowe i oczy miec na jego
                        poziomie...Zrozumiales aluzje? Ide do swych infantylnych
                        zajec....ps.Poplotkowales przez komore z kolegami ...?
                        • sztuk6mistrz Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 10:52
                          Chciałaś mnie obrazić? Nie ośmieszaj się w obliczu tych, którzy mnie znają z
                          realu. Jeśli mówię, że jesteś infantylna to dlatego, że wiem o czym mówię. Nie
                          zbieram za to pochwał ani reprymend, bo mnie one nie obchodzą. Stwierdzam i
                          wcale się z tego nie cieszę. Nie ciągnę z tego osobistej satysfakcji, wolałbym
                          często być infantylny, niż wiedzieć. Ja nazywam się Sztukmistrzem z przekory, z
                          autoironii, czasami z niechęci do siebie.
                          • kolejar Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 11:30
                            sztuk6mistrz napisał:
                            Jeśli mówię, że jesteś infantylna to dlatego, że wiem o czym mówię.

                            Przepraszam, że się tak ciekawsko zapytam, ale co takiego infantylnego jest w
                            Moonie??? Wydaje mi się, że poznaliśmy się całkiem blisko, a ja niczego
                            infantylnego nie zauważyłem - raczej coś przeciwnego. Infantylne są wypowiedzi
                            większości innych dyskutantów - może szczególnie w tym wątku. Sami niszczą
                            wszystko wokół siebie, a potem mają pretensje do Boga, do innych ludzi.
                            Niewiniątka wpieprzają świece, a potem płaczą, że po ciemku siedzą. Głupota
                            duchowa i totalna nieodpowiedzialność wobec innych jest dla nich normą. Mądrość,
                            wrażliwość i empatię nazywają infantylnością... Jakieś dziwaczne poplątanie.
                            • tsy Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 11:42
                              Nie jesteś lubiany Kolejarzu i Twoja wizja świata prowadzi Cię w piekielne
                              odchłanie. Moim zdaniem przez swój egoizm zmarnowałeś swój talent (a propos czy
                              zrobiłeś już sobie test + czy - oto jest pytanie).
                              • kolejar Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 13:37
                                tsy napisał:

                                > Nie jesteś lubiany Kolejarzu i Twoja wizja świata prowadzi Cię w piekielne
                                > odchłanie.

                                Specjalnie nie zależy mi na tym, by mnie wszyscy lubili. To po prostu nie jest
                                możliwe. A wiele osób jednak mnie lubi - inaczej nie da się wytłumaczyć tego
                                dobrego wszystkiego, co dla mnie zrobili i robią - tak bez proszenia, żądania,
                                bez czegokolwiek. Jak Ci chociażby, których dziury stołecznej tak programowo
                                przez lata nie znosiłem...
                                Piekielne to są jednak otchłanie - nie odchłanie. Jakoś od pewnego czasu nie
                                doświadczam jednak piekła. Może czasem sporo czyśćca, a czasem troszkę otchłani
                                Nieba na odmianę...

                                Dalej tsy:
                                Moim zdaniem przez swój egoizm zmarnowałeś swój talent

                                Ech, czy to czasem nie Twoja projekcja? Przecież nie zrealizowałeś swojego
                                talentu. I nie mów, że to przez Boga albo przeze mnie, albo... To Ty głosisz, że
                                jesteś Bogiem. Ja w żółwim tempie i rozproszeniu, ale pomału coś czasem powstaje.

                                Dalej tsy:
                                a propos czy
                                > zrobiłeś już sobie test + czy - oto jest pytanie

                                Nie wiem, o jaki test Ci chodzi. Różne mi w życiu robiono (także Roerschacha!) i
                                różne sam na sobie robiłem - nawet te o przydatności zawodowej wg UE. I zdradzę,
                                że w dziedzinie zdolności kierowniczych nie wypadam dobrze... Wcale nie z powodu
                                egoizmu, zarozumialstwa, despotyzmu - dokładnie ODWROTNIE. Ty jesteś moim
                                przeciwieństwem. Stąd minimalne szanse na twórcze porozumienie. A do tego
                                zupełnie różne wizje świata. Moja jest z pewnością o tyle lepsza, że znacznie
                                miększa.
                                No to, co to za test?
                                • tsy Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 19:06
                                  kolejar napisał:

                                  > > No to, co to za test?

                                  Kaliber 44.
                                  Plus i minus to jedyne co widzę
                                  plus i minus to jedyne co słyszę
                                  itd
                                  • kolejar Re: nie podoba mi sie 01.09.07, 01:26
                                    tsy napisał:
                                    > Kaliber 44.

                                    To nie jest żaden test (chyba, że jakiś NAZI?), a jedynie utwór jakiejś mniej
                                    lub więcej znanej w określonych kręgach kapelki.
                                    Dzięki, ale to naprawdę nie test. Coś Ci się popier..., czy jak?
                            • sztuk6mistrz Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 11:43
                              > Przepraszam, że się tak ciekawsko zapytam, ale co takiego infantylnego jest w
                              > Moonie??? Wydaje mi się, że poznaliśmy się całkiem blisko, a ja niczego
                              > infantylnego nie zauważyłem - raczej coś przeciwnego.

                              Właśnie dlatego nie zauważyłeś.
                              • ksiezycowa9 Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 14:24
                                Nie jestem z waszego srodowiska.Ale (niestety) mialam kontakt ze
                                Sztukmistrzem...Okazal sie klamliwym, przebieglym
                                plotkarzem.Oczywiscie Kolejar opowiedzial mi co nieco, jak lubicie
                                Wy, spedzac czas...Milam okazje zobaczyc peewnien film.Wielcy
                                medrcy, z flaszka mamrocza ....Ciebie Sztukmistrzu tam nie
                                bylo.Ale , koleczy Cie "podpieprzyli:", ze wieczorami domnagasz sie
                                towarzystwa, na sile...stad wniosek, zonka, i syn siedza
                                sami....Czyz nie? Coz infantylnego jest we mnie...? To ze radzilam,
                                by udac sie na "ustawienia rodzinne".?To kontrowersyjna metoda,
                                owszem, ale polecana przez czesc psychologow.Skutecznie zapobiec
                                moze samobojstwom....A reszta rad, moich, byla z dobrego
                                serca...jako, ze nie pochodze ze szczesliwej rodzinki...i oczywiscie
                                moja wlasna tez taka nie jest.Tzn facet sie nie sprawdzil.Ja sobie
                                radze, i jestem matka i ojcem...I nie zycze sobie podobnych ocen,
                                zanim mnie nie poznasz.XX wiek byl wieliem meskiej dominacjji, teraz
                                nadchodzi czas kobiet, Jesli nie mnie to sluchaj innych.Warto....!
                                • sztuk6mistrz Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 15:00
                                  ksiezycowa9 napisała:

                                  > Nie jestem z waszego srodowiska.Ale (niestety) mialam kontakt ze
                                  > Sztukmistrzem...Okazal sie klamliwym, przebieglym
                                  > plotkarzem.

                                  Odbierz pocztę.

                                  Oczywiscie Kolejar opowiedzial mi co nieco, jak lubicie
                                  > Wy, spedzac czas...Milam okazje zobaczyc peewnien film.Wielcy
                                  > medrcy, z flaszka mamrocza ....Ciebie Sztukmistrzu tam nie
                                  > bylo.Ale , koleczy Cie "podpieprzyli:", ze wieczorami domnagasz sie
                                  > towarzystwa, na sile...stad wniosek, zonka, i syn siedza
                                  > sami....Czyz nie?

                                  Kolejar widział mnie dwa razy w życiu, więc wiedzę ma o mnie ogromną, podobną
                                  Twojej. Jeśli mu tak ufasz to na nic moje dla Ciebie rady.

                                  Coz infantylnego jest we mnie...?

                                  Podtrzymuję. Jesteś infantylna. Jest taki aforyzm Twaina - lepiej milczeć i
                                  wydawać się głupcem niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości. Powinnaś się
                                  częściej do niego stosować. Chciałem Tobie pomóc ale może być już za późno, za
                                  co zostałem słusznie ukarany. Konsekwencje natomiast będziesz ponosić Ty - czego
                                  ci nie życzę i oby ich nie było. O moich kolegów się nie martw, ani o relacje
                                  między nami, są dobre - nie muszę się nigdzie wpraszać. Wtedy próbowałem pogadać
                                  nie telefonicznie a osobiście o czymś co może cię dotyczyć, lecz Chmielowy był
                                  zajęty.

                                  To ze radzilam,
                                  > by udac sie na "ustawienia rodzinne".?To kontrowersyjna metoda,
                                  > owszem, ale polecana przez czesc psychologow.Skutecznie zapobiec
                                  > moze samobojstwom....A reszta rad, moich, byla z dobrego
                                  > serca...jako, ze nie pochodze ze szczesliwej rodzinki...i oczywiscie
                                  > moja wlasna tez taka nie jest.Tzn facet sie nie sprawdzil.Ja sobie
                                  > radze, i jestem matka i ojcem...I nie zycze sobie podobnych ocen,
                                  > zanim mnie nie poznasz.

                                  Życzenia na tym forum się nie spełniają. Sama oceniałaś innych więc w ramach
                                  wymiany uprzejmości zostałaś oceniona.

                                  XX wiek byl wieliem meskiej dominacjji, teraz
                                  > nadchodzi czas kobiet, Jesli nie mnie to sluchaj innych.Warto....!

                                  Hip hip hurra...
                                  • kolejar Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 16:15
                                    sztuk6mistrz napisał:
                                    > Kolejar widział mnie dwa razy w życiu, więc wiedzę ma o mnie ogromną, podobną
                                    > Twojej. Jeśli mu tak ufasz to na nic moje dla Ciebie rady.

                                    Oczywiście, że Ciebie Sztukmistrzu widziałem 2x w życiu i wrażenie zrobiłeś na
                                    mnie całkiem fajne. Niestety, reszta Twoich tu kumpli... to BEZNADZIEJA! Znam
                                    ich od wielu lat - TREPY! Do tego durne trepy i jeszcze w części regularnie
                                    hitlerowskie - jak Goebbels, jak Mengele (wiecie, kogo mam na myśli). Może mi
                                    nikt nie ufać - trudno, ale nie o te Wasze bzdury w życiu chodzi. Jak trep ma
                                    próby samobójcze na kompanii i jeszcze tym się chwali na forum... No, dziękuję...

                                    sztukmistrz dalej:
                                    Chciałem Tobie pomóc ale może być już za późno

                                    W czym tak pomóc chciałeś, a nie wyszło? W skutecznych próbach samobójczych???
                                    Ale jednak pomogłeś! Poznałem Moonę!!! I dlatego uważam, że warto żyć. Mam
                                    nadzieję, że Ona też tak myśli - więcej - wiem, że tak jest.
                                    To "chciałem pomóc, ale za późno" jest naprawdę infantylne... "Mogłaś być moją
                                    kumpelą, ale nie będziesz - za późno - łeeee..." - tak sobie mówią dzieci w
                                    przedszkolu.

                                    Wcześniej sztukmistrz do Moony:
                                    > Odbierz pocztę.

                                    Ciekawe cóż tam za kaczo-ziobrowe rewelacje są??? O kurde, czuję się na tym
                                    forum już jak trzech Kaczmarków...
                                  • ksiezycowa9 Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 16:19
                                    W zasadzie , to nie znalam dotad .."takich" egzemplarzy jak
                                    Ty...Dzieki, wole byc infantylna, niz twardoglowqa i cyniczmna.Duzo
                                    gadac umiecie o niczym... A szukanie towarzystwa, do flaszki...i
                                    pieprzenie potem o kacu....to skrajna dziecinada.!!!! Potomek Cie
                                    nudzi?
                                  • ksiezycowa9 Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 16:34
                                    Jest jeszcze kilku infantylnych cyt" badzcie jak dzieci" "nie
                                    lekajcie sie" itd.Banal za banalem...ps.czym konkretnie mnie
                                    straszysz sztukmistrzu? dawaj ...
                              • ksiezycowa9 Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 14:41
                                Metoda Berta Hellingera zakłada istnienie „pierwotnego porządku” w
                                systemach. Zaburzenie reguł owego porządku obciąża rodzinę, staje
                                się źródłem problemów u osób żyjących w następnych pokoleniach.
                                Okazuje się, że system rządzi się bezwzględnymi regułami i kosztem
                                najmłodszych stara się dokonać wyrównania i usunięcia zakłóceń.
                                Możemy być uwikłani w losy ludzi, których nie znamy, o których
                                istnieniu nawet nie mieliśmy pojęcia.

                                Zajęcia polegają na przestrzennym ustawieniu członków rodziny
                                reprezentowanych przez uczestników grupy. Terapeuta kierując się ich
                                reakcjami przywraca pierwotny ład w rodzinie, a tym samym znikają
                                lub przynajmniej ulegają zminimalizowaniu przyczyny symptomów i
                                problemów.

                                Przed zajęciami należy zebrać fakty z życia członków rodziny,
                                pochodzenie (rodzice i ich rodzeństwo, także przyrodnie, dziadkowie
                                i ich rodzeństwo, pradziadkowie). Chodzi tu o zdarzenia takie jak:
                                wczesne lub dramatyczne śmierci, późne poronienia, urodzenie
                                martwego dziecka, śmierć rodzica lub rodziców w dzieciństwie,
                                dramatyczne losy wojenne, choroby psychiczne, przemoc, ciężkie
                                choroby, kalectwo, utrata majątku, wysiedlenia, ważne związki
                                przedmałżeńskie, wielkie miłości. Wszystkie te dane wywierają
                                znaczący wpływ nie tylko na losy ludzi uczestniczących w tego
                                rodzaju zdarzeniach, ale również na ich potomków, do kilku pokoleń
                                później. Znajomość tych danych pomaga szybciej i bardziej klarownie
                                dokonać ustawienia, rozpoznać uwikłania systemowe oraz podjąć
                                interwencje mające na celu wprowadzenie konstruktywnych zmian.

                                • kolejar Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 14:55
                                  ksiezycowa9 napisała:
                                  > Przed zajęciami należy zebrać fakty z życia członków rodziny,
                                  > pochodzenie (rodzice i ich rodzeństwo, także przyrodnie, dziadkowie
                                  > i ich rodzeństwo, pradziadkowie). Chodzi tu o zdarzenia takie jak:
                                  > wczesne lub dramatyczne śmierci, dramatyczne losy wojenne, choroby psychiczne,
                                  przemoc, ciężkie choroby, utrata majątku, wysiedlenia, ważne związki
                                  przedmałżeńskie, wielkie miłości.

                                  Te wszystkie rzeczy spośród opisanych zdarzyły się w mojej rodzinie lub mi
                                  osobiście... Dziadka zagazowali w Auschwitz, mamuśka z wujkiem w KeDywie
                                  Wołyńskiej Dywizji AK, schizo-katatoniczna babcia ze strony starego, zbrodnie SS
                                  "Hałyczyna" i UPA na rodzinie, zabór majątku i wypędzenie przez sowietów,
                                  wszystkie moje związki były i są ważne i przedmałżeńskie, wszystkie miłości były
                                  i są WIELKIE - żeby tylko Ukochane moje też tego tak doświadczały... Może nareszcie?
                                • tsy Re: nie podoba mi sie 31.08.07, 18:59
                                  ksiezycowa9 napisała:

                                  > Metoda Berta Hellingera

                                  Jakieś statystyki (z grupą porównawczą) by się przydały. Sam opis brzmi jak
                                  wiele njuejdżowych pierdoł.
                                  • kolejar Re: nie podoba mi sie 01.09.07, 01:57
                                    tsy napisał:
                                    > wiele njuejdżowych pierdoł.

                                    Nie rozumiem. Co to jest "njuejdżowych"? Tego naprawdę trudno się domyśleć.
                                    A kiedy mam się spodziewać najścia wiadomych sił? Już powiadomiliście Prokuraturę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka