faux.pas
28.07.09, 09:16
Tak, wiem ze to najprawdopodobniej marketingowa manipulacja, ale znając chociażby przesadnie optymistyczne podejście władz Wrocławia obawiam się, że manipulacja ta może przerodzić się w czyn...
O tym mowa
Jako kibic F1 doskonale pamiętający bolidy w kształcie spłaszczonych klusek, z łezką w oku wspominający wypadek Niki Laudy, czy szaleńczą jazdę Ayrtona Senny uzurpuję sobie prawo do tytułu jako takiego znawcy zagadnienia.
Siłą rzeczy nie bardzo jestem w stanie wyobrazić sobie współczesne samochody F1 podskakujące na zamaskowanych torowiskach tramwajowych, pitlane niemal naprzeciwko Urzędu Wojewódzkiego, odgłos wyczynowych silników wkręconych na kilkanaście tysięcy RPM w ciasnej zabudowie ul. Szczytnickiej czy zamknięcie ścisłego centrum miasta na tzw. weeekend Grand Prix.
Jednak Kubicomaniacy tego wszystkiego nie widzą i - jak wynika ze słupków - sprawca tego całego zamieszania z dni cztery przedstawi oficjalną propozycję wrocławskiego toru.
Mam tylko nadzieję, że Dutkiewicz będzie miał gorszy dzień i przeoczy tę propozycję, a ktoś z decydentów FIA pęknie ze śmiechu...