Dodaj do ulubionych

lato i imprezy

17.04.07, 05:49
Hej,

zeszłe lato to był niezły festiwal imprez kiełabasiano- wyborczych. Gminne
pikniki itp. Wśród strasznego kiczu były też rzeczy ciekawe - np. zajęcia dla
dzieci na placu zabaw w weekendy. Czy macie jakąś wiedzę n.t. czy czegoś
można się spodziewaćw tym roku - czy też w związku z odległością wyborów
będzie posucha w tej dziedzinie?

Pozdrawiam

Aga
Obserwuj wątek
    • jacek-wisniewski Re: lato i imprezy 17.04.07, 07:17
      Koń ( a raczej kuc ), który był atrakcją weekendową na placu zabaw, kosztował
      nas 6000 zł. Inne koszty też były, ale nikt ich jeszcze nie sumował. Ciekawa
      jest lista zleceń przy organizacji tych weekendów. Mam nadzieję, że "lato w
      mieście" będzie zorganizowane przez Urząd Gminy w tym roku. Gdyby nie było
      takich "kwiatków" jak np. zwiększenie na rok ( decyzją byłego wójta ) pensji
      dla wybranych pracowników o nadzwyczajne dodatki ( do 2000 zł ), to pieniędzy w
      naszym BARDZO SKROMNYM budżecie byłoby zapewne więcej.
      • beata103 Re: lato i imprezy 17.04.07, 08:53
        Panie Jacku,
        Czy pan już nie ma dość opluwania poprzedników?W naszym bardzo skromnym
        budżecie byłyby pieniądze na akcje dla dzieci gdybyście nie zatrudniali swoich
        na ciepłe posadki.Dlaczego nie napisze pan kto i za ile został zatrudniony
        przez nowostara władzę ?
        Czy wreszcie w wątku lato i imprezy mógłby pan odpowiedzieć grocholicy rzeczowo
        na zadany temat?Mamy dość pańskiej polityki.Nas matki interesuje czy będą
        jakieś akcje dla dzieci i młodzieży (pana jako ojca równiez powinno to
        zainteresować).
        • dorota022 Re: lato i imprezy 17.04.07, 14:52
          pani beato,coś sie pani pomyliło to poprzednia władza zatrudniła swoich
          na "ciepłe posadki" .A "polityka" była jest i będzie czy sie to pani podoba czy
          nie.
          • j.aranowski Re: lato i imprezy 17.04.07, 16:44
            A co niby robi nowa władza? Jakoś nie widzę zapowiadanych redukcji (zbędnych)
            etatów. A parę osób zatrudniono i trudno to nazwać "zatrudnieniem w trybie
            konkursowym".
    • raszynstraszyn Re: lato i imprezy 17.04.07, 14:03
      to ja wam dużo dużo taniej kuca zalatwie...
      • patrzacy.z.boku Re: lato i imprezy 17.04.07, 14:11


        ---
        * a mnie sie wydaje,ze mieszkancy powinni wiedziec ile wydaje sie pieniedzy i
        na jakie cele...a tu w gminie wszystko owiane jest jakas tajemnica...
        • patrzacy.z.boku Re: lato i imprezy 17.04.07, 14:18


          ---
          *"nie" zniknal,wiec ile kto za co i dlaczego zarabia chyba sie zwyczajny
          obywatel nie dowie...
          • j.aranowski Re: lato i imprezy 17.04.07, 16:45
            Czy nie jest przypadkiem tak,że "nie" spełnił swoje zadanie a jego twórcy
            dostali co chcieli? Oczywiście tylko pytam.
            • patrzacy.z.boku Re: lato i imprezy 17.04.07, 16:59


              ---
              *no ciekawe co oni chcieli dostac?...a zadanie jakie wg pana mieli spelnic
              panie jarku?...
              • beata103 Re: lato i imprezy 17.04.07, 20:09
                A moze pan Jacek zechce odpowiedziec na postawione wczesniej pytania (czyzby
                pan Jacek zamilkł jak grób ,czy loguje się pod innymi nickami???)
                "Czy wreszcie w wątku lato i imprezy mógłby pan odpowiedzieć grocholicy
                rzeczowo na zadany temat?Mamy dość pańskiej polityki.Nas matki interesuje czy
                będą jakieś akcje dla dzieci i młodzieży (pana jako ojca równiez powinno to
                zainteresować)".
                • jacek-wisniewski Re: lato i imprezy 17.04.07, 21:12
                  Po pierwsze plany: Dzień Dziecka, "Lato w mieście ( a raczej na wsi )",
                  wakacyjna oferta naszej pływalni, otwarte boiska szkolne i zajęcia na terenie
                  boiska przy ul. Sportowej, impreza organizowana przez organizacje zrzeszające
                  mieszkających w Raszynie Hindusów. Jutro zapytam się, czy przewiduje ktoś w
                  gminie imprezy weekendowe dla dzieci na ogródku jordanowskim. Akurat koń ( a
                  raczej kuc ) za 6000 zł. to może droga atrakcja, ale wiem, że plac zabaw był w
                  czasie tych imprez oblegany. Jeżeli ktoś w urzędzie zapyta się o moje zdanie,
                  to POWIEM, ŻE NALEŻY IMPREZY ORGANIZOWAĆ. Do tego jeszcze kolonie dla dzieci z
                  Gminy Raszyn i dofinansowanie wyjazdów organizowanych przez organizacje
                  zewnętrzne. Przypomniałem wójom jeszcze o wymianie piachu we wszystkich
                  piaskownicach podległych gminie ( przy Lotniczej piach ostatni raz wymieniano w
                  2002r ). Kilka osób planuje organizację Uczniowskiego Klubu Sportowego Raszyn (
                  karate, tenis ziemny, szachy i być może piła nożna dla najmłodszych ). Projekt
                  i budowa skateparku ( czy jakoś tam ), dwa boiska z nowoczesną nawierzchnią,
                  zabezpieczenie środków na prowadznie dodatkowych zajęć pozalekcyjnych w
                  szkołach, zapewnienie finansowania działalności UKS Łady i KS Raszyn na
                  poziomie, którego kluby nie widziały w swojej historii ( 100 i 260 tyś zł ). To
                  jest oferta dla dzieci i młodzieży w roku 2007. Oczywiście uważam, że bez
                  gruntownej przebudowy sposobów organizowania rekreacji, wypoczynku i sportu dla
                  najmłodszych i młodzieży oraz zmiany sposobu finansowania, wydatkowane na te
                  zadania środki nie są najefektywniej zagospodarowane. Ale są. Po drugie, co do
                  polityki, to jest to raczej "lokalna polityczka". Czy mam komuś, kto pyta o
                  imprezy ( czyli tak w zasadzie o zapewnione w budżecie środki na ich
                  organizowanie ) mówić, że kasy nie ma bo "krasnoludki" ją podprowadziły? KASY
                  NIE MA BO NASZĄ GMINĄ RZĄDZIŁY BEZTALEŃCIA przez ostatnie 4 lata. Ich
                  propozycja na 2007r: ZERO kasy unijnej, ZERO przygotowanych perspektyw na
                  rozwój i ZERO dużych inwestycji zewnętrznych.Polecam zapoznanie się z budżetem
                  Gminy Raszyn ( przygotowanym przez byłą ekipkę ) oraz budżetem Gminy Lesznowola
                  ( 118 milionów w tym 69 na inwestycje ). Za to, jako "pozostałość" po byłej
                  władzy mamy pensje urzędników. To mam pisać, że jest O.K.? WIĘC PROSZĘ
                  PRZEKAZAĆ DZIECIOM, ŻE KONIA ( A RACZEJ KUCA ) NIE MA BO NA ODCHODNE BYŁY WÓJT
                  DAŁ DODATKI SPECJALNE NA ROK NAJBARDZIEJ ZASŁUZONYM DLA NIEGO URZĘDNIKOM.I
                  będzie to bardziej prawdziwe twierdzenie, niż obciążenie tą
                  sprawą "krasnoludków".
                  • patrzacy.z.boku Re: lato i imprezy 17.04.07, 22:38


                    ---
                    *kuc nazwa wlasna,czy nazwisko?....smile
                    • jolka_g Re: lato i imprezy 17.04.07, 22:42
                      przecież z małej litery i bez imienia
                      • patrzacy.z.boku Re: lato i imprezy 17.04.07, 22:53


                        ---
                        *a bo to teraz juz nic nie wiadomo...
                        • grocholica Re: lato i imprezy 17.04.07, 23:14
                          Panie Jacku,

                          jesli ten kucyk kosztował tyle za te całe 2-3 miesiące to nawet nie wiem czy to
                          tak duzo.

                          Generalnie jeden z najlepszych pomysłow jaki dotyczył tych imprez to było to,
                          że wspólpracowano przy tej akcji z domem kultury Ochota. Jest to niewątpliwie
                          jeden z najlepszych domów kultury w Warszawie - raszyński dom kultury wiele by
                          na tym skorzystał, gdyby z nimi regularnie współpracował.

                          Muszę przyznac, że potraktował mnie pan troche w tym wątku jak blond idiotkę.
                          takiej paniusi-mamusi co to pyta o kucyka wytłumaczę dlaczego nie ma pieniędzy
                          na niego. Otóż ani tak tego pytania nie postawiłam ani nie od wczoraj słucham
                          tego typu wyjaśnień. Każda władza i na każdym szczeblu wszelkie problemy
                          tłumaczy działaniami poprzedników, ale już najdrobniejszy sukces jest wyłącznie
                          jej zasługą. Powiadają, że sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą. Jakże
                          to prawdziwe, nawet w tym kontekscie, że to panowie są pierwsi do chwalenia się
                          wszelkimi sukcesami, a winne to są pewnie jeno głupie baby, którym się
                          zachciewa kucyków.

                          Przepraszam, trochę się zdenerwowałam, nic do pana osobiście, ale wydaje mi
                          się, że ten wątek został tak potraktowany, bo nie dotyczył jakiś ważkich spraw
                          męskich (kto kogo zatrudnił) tylko takich przyziemnych czyli babskich

                          Aga
                          • patrzacy.z.boku Re: lato i imprezy 17.04.07, 23:29


                            ---
                            *kon musi jesc...
                          • jacek-wisniewski Re: lato i imprezy 18.04.07, 07:39
                            grocholica napisała:

                            > Panie Jacku,
                            >
                            > jesli ten kucyk kosztował tyle za te całe 2-3 miesiące to nawet nie wiem czy
                            to
                            >
                            > tak duzo.
                            >
                            > Generalnie jeden z najlepszych pomysłow jaki dotyczył tych imprez to było to,
                            > że wspólpracowano przy tej akcji z domem kultury Ochota. Jest to niewątpliwie
                            > jeden z najlepszych domów kultury w Warszawie - raszyński dom kultury wiele
                            by
                            > na tym skorzystał, gdyby z nimi regularnie współpracował.
                            >
                            > Muszę przyznac, że potraktował mnie pan troche w tym wątku jak blond idiotkę.
                            > takiej paniusi-mamusi co to pyta o kucyka wytłumaczę dlaczego nie ma
                            pieniędzy
                            > na niego. Otóż ani tak tego pytania nie postawiłam ani nie od wczoraj słucham
                            > tego typu wyjaśnień. Każda władza i na każdym szczeblu wszelkie problemy
                            > tłumaczy działaniami poprzedników, ale już najdrobniejszy sukces jest
                            wyłącznie
                            >
                            > jej zasługą. Powiadają, że sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą.
                            Jakże
                            >
                            > to prawdziwe, nawet w tym kontekscie, że to panowie są pierwsi do chwalenia
                            się
                            >
                            > wszelkimi sukcesami, a winne to są pewnie jeno głupie baby, którym się
                            > zachciewa kucyków.
                            >
                            > Przepraszam, trochę się zdenerwowałam, nic do pana osobiście, ale wydaje mi
                            > się, że ten wątek został tak potraktowany, bo nie dotyczył jakiś ważkich
                            spraw
                            > męskich (kto kogo zatrudnił) tylko takich przyziemnych czyli babskich
                            >
                            > Aga

                            Pani Agmieszko, ma Pani rację z tą "napaścią". Trochę się "zagalopowałem".
                            Przepraszam. Ale z pewnością ani Pani, ani nikogo nie traktuję
                            jako "blondynki". W wątek wszedłem "z marszu" po długiej i burzliwej dyskusji o
                            gminie i sprawach gminnych. Jak zawsze uważam, że dobre pomysły ( nawet jeżeli
                            nie są moje ) należy kontuować. Zwłaszcza, jeżeli w trakcie ich realizacji
                            widać uśmiechy i radość naszych dzieci. Spróbuję ( jeżeli ktoś mnie będzie
                            słuchał ) namówić na realizację weekendów w tym roku. Ale będę przeciw
                            ściąganiu ludzi z Ochoty. Nasi animatorzy kultury i szkolni pedagodzy są równie
                            dobrzy. Proszę mi wierzyć.
                  • j.aranowski Re: lato i imprezy 17.04.07, 23:43
                    Jako członek zarządu UKS Łady oraz kierownik drużyny seniorów muszę stanowczo
                    zaprotestować przeciwko stwierdzeniu: cyt. "zapewnienie finansowania
                    działalności UKS Łady i KS Raszyn na poziomie, którego kluby nie widziały w
                    swojej historii ( 100 i 260 tyś zł )."

                    Nie wiem jak KS Raszyn, ale my jesteśmy NIE ZADOWOLENI zarówno z wysokości
                    środków jak i terminu realizacji zadania. Nie mam przed sobą dokumentacji
                    księgowej, ale o ile dobrze pamiętam, budżet klubu w ubiegłym roku zamknął się
                    na około 150 000 zł. Na tę sumę, składało się między innymi dofinansowanie
                    zadania z Ministerstwa Sportu (niecałe 30 000 zł), wpłaty sponsorów (chyba
                    niecałe 25 000 zł)i składki członków klubu (kwoty nie pamiętam, ale nie była ona
                    porażająca 4 może 5 tyś. zł). Łatwo więc obliczyć, że dofinansowanie z Gminy
                    wyniosło blisko 100 000 zł, czyli NA TYM SAMYM POZIOMIE. Pan Jacek Wiśniewski
                    niestety "manipuluje" liczbami. Różnica w dofinansowaniu w stosunku do lat
                    poprzednich polega bowiem na tym, że obecnie Gmina dofinansowuje kluby tylko w
                    formie zadania zleconego. Jeśli więc spojrzymy na sucze liczby w ogłoszonym
                    konkursie mamy wzrost 300% w stosunku do roku ubiegłego. Pan Jacek, nie
                    informuje jednak, że w latach ubiegłych, np. za 2 trenerów zatrudnionych w
                    klubie płacił Pełnomocnik Wójta ds uzależnień. Część środków otrzymywaliśmy też
                    poprzez GOS. Może bym nie wypowiadał się w tym temacie, gdyby nie to, że dziś,
                    nasza Pani księgowa, cały dzień głowiła się w jaki sposób rozliczyć wydatki od 1
                    stycznia br. do dnia podpisania umowy tj. 12 kwietnia. Pan Jacek, nie wspomina
                    bowiem, że obietnica wójta złożona na spotkaniu opłatkowym w klubie, o
                    popieraniu naszej działalności i pomocy, ma się ni jak do rzeczywistości.
                    Oczywiście, znowu zostanę okrzyknięty jakimś oszołomem lub coś w podobie, ale
                    prawda jest taka, że gdyby nie prywatni sponsorzy, dobre układy w MZPN i
                    zaangażowanie działaczy i trenerów, powinniśmy ogłosić plajtę. Trenerzy do dnia
                    dzisiejszego nie otrzymali żadnego wynagrodzenia. Mają obiecane wyrównanie na
                    przełomie kwietnia i maja. Rozpoczęcie rozgrywek, było możliwe tylko, dzięki
                    wpłacie finansowej dokonanej przez p. Jacka Gromka, naszego wieloletniego
                    sponsora a pieniądze na bieżącą działalność wykłada głównie p. Prezes Kazimierz
                    Bobowski i częściowo Ja. Na dziś klub jest nam winny około 2,5 tyś. zł, przy
                    czym raczej trudno będzie je odzyskać. Nie tak miało być Panie Jacku. Proszę mi
                    odpowiedzieć, w jaki sposób mamy zaksięgować wydatki poniesione w tym roku przed
                    dniem podpisania umowy, skoro w konkursie jako okres realizacji zadania
                    napisano od dnia podpisania umowy do dnia 31.12.2007? Ktoś, kto ogłaszał ten
                    konkurs absolutnie nie zna realiów. Rozgrywki MZPN zaczynają się w połowie
                    marca. Nie można zacząć brać w nich udziału od połowy kwietnia! Jeszcze raz
                    podkreślam, gdyby nie zaangażowanie sponsorów oraz nasze, działaczy - wszystkie
                    zespoły zostały by wycofane z rozgrywek. Jeśli tak ma to wyglądać w następnych
                    latach, obawiam się, że dla większości, jeśli nie dla wszystkich z nas, członków
                    zarządu to ostatni rok działalności. I nie są to jakieś "strachy na lachy" tylko
                    fakt autentyczny. W ostatnim okresie pięciu z nas chciało już zrezygnować
                    (pozostałych dwóch się nie udziela). Umówiliśmy się jednak, że to zły moment.
                    Jeśli nic się nie zmieni, każdy z nas podejmie suwerenną decyzję co dalej na
                    przełomie roku, kiedy to kończy się kadencja obecnych władz klubu.
                    Trochę się rozpisałem, wielu zapewne uzna mnie teraz za swojego wroga, ale dla
                    mnie najważniejsza jest prawda i ci, którzy mnie znają właśnie za to mnie cenią.
                    • jacek-wisniewski Re: lato i imprezy 18.04.07, 00:23
                    • jacek-wisniewski Re: lato i imprezy 18.04.07, 00:45
                      Drogi Jarku, nie pisałem o zaangażowaniu środków w UKS Łady, ale o
                      DOFINANSOWANIU KLUBÓW w ramach konkursu. Niestety chwalisz się patologiami z
                      ubiegłej kadencji. To nie były wójt "dał dwa etaty dla trenerów" od
                      pełnomocnika ale zatrudnił na etatach dwie osoby z UKS Łady, jako
                      rehabilitantów zajmujących się przeciwdziałaniem alkoholizmowi ( wsród dzieci
                      10 - cio letnich. Gratuluję ). A jak mu jeden "pysknął" to zabrał mu etat.
                      Ta "część środków otrzymywana poprzez GOS" to kolejna patologia dotycząca
                      drugiej sekcji UKS - u. "Super" rozwiązanie na dofinansowanie uczniowskiego
                      sportu. Gdyby tak "pójść Twoim tokiem myślenia" to UKS Łady dostał 100 tyś nie
                      na rok ale na 9 miesięcy! Niezła średnia, ale faktycznie BZDURA. Nikt nie
                      zabraniał wam złożyć wniosek do ministrestwa i dostać pieniądze w tym roku
                      również. Kwota 100 tyś wynikała z waszego wniosku złożonego we wrześniu
                      2006r.Oczywiście konkurs powinien być ogłoszony w grudniu. Ale winny jest były
                      wójt ( nie przygotował na czas budżetu ) oraz pracownicy, którzy przekonywali
                      obecnego Wójta do tego, aby zająć się budżetem na rok 2007 jak najpóźniej. Ja
                      namawiałem do jak najszybszego uchwalenia budżetu. Jestem za: a/ konkursem
                      ogłaszanym w grudniu, b/ zapewnieniem warunków do pracy jak najlepszym trenerom
                      w klubach, c/ zapewnieniem warunków do uzyskiwania dalszych sukcesów gminnym
                      klubom. Wasz ( nasz - jestem sponsorem ) klub jest bardzo dobry. Mamy ogromne
                      sukcesy sportowe. Ale musimy pamiętać o jednym: NASZĄ PODSTAWOWĄ MISJĄ JEST
                      PRACA Z DZIEĆMI. ROZWÓJ SPORTOWY I WYCHOWANIE POPRZEZ SPORT. Dlatego będę
                      zawsze przeciwny wszelkim patologiom. I zawsze będę przeciwny "pokątnemu
                      załatwianiu gminnej kaski dla trenerów". Zarówno w UKS Łady jak i w KS Raszyn.
                      Tak widzę "przejżystą gminę". Nie w pustych hasłach ( preferowanych przez
                      ostatnie 4 lata ) ale w czystych regułach obowiązujących wszystkjch.
                      • j.aranowski Re: lato i imprezy 18.04.07, 06:54
                        Drogi Jacku. Nie rób ludziom wody z mózgu. Ja nie odnoszę się do jak to nazwałeś
                        "patologii" tylko pokazuję, że dofinansowanie gminy jest na tym samym poziomie
                        co było a nie jak to napisałeś "że takiej ilości kasy nigdy nie widzieliśmy".
                        Rodziców nie interesuje z której "kieszeni" pochodzą pieniądze. Ważne że są i
                        klub może poprawnie funkcjonować. Co do wysokości złożonego przez nas wniosku,
                        jak sam zauważyłeś było to we wrześniu 2006 roku. Wtedy obowiązywały inne
                        zasady. Mogliśmy więc domniemać, że dalej 2 trenerów będzie opłacanych z
                        pełnomocnika d/s uzależnień. Szkoda, że zwalasz wszystko na poprzednią ekipę. To
                        zwykłe kłamstwo. Po pierwsze, kto zabronił nowej władzy zająć się budżetem zaraz
                        po wyborach? Czemu wyrastający obecnie na "najważniejszego guru" w ekipie
                        radnych koalicyjnych Radny Pawlikowski, będący nota bene przewodniczącym komisji
                        budżetu, jako jedyną poprawkę zgłosił zmniejszenie o 100 tyś środków
                        przeznaczonych na sport i nie chciał budowy boiska wielofunkcyjnego w Ładach?
                        Czemu nie wspominasz, że w styczniu, p. Mirosław Chmielewski zorganizował
                        spotkanie wszystkich organizacji wypełniających zadania organizacji
                        pozarządowych na którym prosił o zweryfikowanie wniosków i ponowne ich złożenie.
                        Wówczas, zostaliśmy poinformowani o "nowych" zasadach wynagradzania trenerów.
                        Złożyliśmy nowy wniosek, który opiewał na, o ile dobrze pamiętam, ponad 140 tyś.
                        Nie wiesz przypadkiem czemu w szacowaniu kosztów posłużono się tym z września?
                        Co stało się z tym złożonym na prośbę z-cy wójta? Kto doradzał urzędnikom
                        gminnym w trakcie ogłaszania i rozstrzygania konkursów?
                        Ja nikogo nie oskarżałem. Jeszcze raz podkreślam, chciałem tylko pokazać, że
                        wysokość dotacji jest porównywalna z rokiem ubiegłym i jak można manipulować
                        cyframi.
                        Szkoda, że nie odpowiadasz jak miał funkcjonować klub w okresie od stycznia do
                        dnia podpisania umowy.
                        Pozwolisz, ze resztę twoich rewelacji przemilczę dla dobra ogółu.
                        • jacek-wisniewski Re: lato i imprezy 18.04.07, 07:31
                          Drogi Jarku, dziękuję, że pośrednio swoimi słowami potwierdzasz to, co
                          napisałem. Na konto UKS Łady nigdy z gminy nie wpłynęło 100 tyś zł. Podobnie na
                          konto KS Raszyn 260. Być może i u nas jak i w KS "dodatkowe kombinacje" (
                          trenerzy zatrudniani jako fachowcy od działań związanych z przeciwuzależnieniem
                          czy instruktorzy zajęć ruchowych na stadionie a nie jako trenerzy - czyli za to
                          co faktycznie robią ) dawały w ubiegłych latach nawet więcej środków niż to
                          przyznane w tym roku. Ale takie "kombinacje" skutkowały np. zabraniem przez
                          wójta ( pomimo wygranego konkursu na większą sumę ) części środków w trakcie
                          roku ( powodem było to, że uzyskaliście środki od ministra - kara, czy co? ).
                          To jest kolejna PATOLOGIA. Niezłe "zasady" chwalisz. Ja nie pracuję w gminie.
                          Nie wiem kto doradza urzędnikom. Gdyby ktoś mnie zapytał o zdanie, to
                          powiedziałbym, że jeżeli minister pozwala rozliczać swoją dotację za cały rok (
                          pomimo przyznania jej w marcu ) to gmina może robić tak samo. Ale nikt mnie o
                          zdanie nie pytał. Za budżet uchwalany późno nie obwiniam byłego wójta. Rodziców
                          dzieci jak najbardziej rozumiem. Ale kiedyś należy również w sporcie gminnym
                          posprzątać. Czy obecny Wójt miał dalej podpisywać umowy płacone z funduszu
                          przeciwdziałania narkomanii? Każdy normalny człowiek ( zapewne i Ty ) będąc na
                          jego miejscu zrobiłby to samo. Jakbyś chciał wiedzieć, to KS Raszyn we wrześniu
                          złożył wniosek o ponad 500 tyś. Ktoś z Urzędu Gminy zapewne z Zarządem UKS Łady
                          rozmawiał w sprawie treści wniosku. ALE jeżeli jest problem z kasą, to moim
                          zdaniem należy zrobić to co zawsze. Odwołać się do szczodrości sponsorów.
                          Zamiast "nawalać się młotkami na tym forum" poszukajmy RAZEM kasy na
                          działalność naszego klubu.Co ty na to?
                          • j.aranowski Re: lato i imprezy 18.04.07, 11:20
                            Dalej uważam że nie "kumasz" o co mi chodzi albo nie chcesz zrozumieć. NIE
                            JESTEM I NIE BYŁEM ZA PATOLOGIĄ cokolwiek przez to rozumiesz. Za uporządkowaniem
                            finansowania klubów byłem zawsze i doskonale o tym wiesz. Tylko dlaczego odbywa
                            się ze stratą dla nich (przynajmniej w naszym przypadku). Gdybyśmy nie odwołali
                            sie do sponsorów, już byśmy wycofali drużyny z rozgrywek. A z tym wycofaniem
                            przez wójta Piotra Iwickiego dotacji w środku roku, to prawda nawet nie do końca
                            połowiczna. Coś na ten kształt miało miejsce 2 lata temu, natomiast w ubiegłym
                            roku już nie, a przypominam, że ten rok porównujemy z obecnym. Jeśli masz
                            chętnych do sponsorowania klubu, to zapraszam.
                            • elementarz3 Re: lato i imprezy 19.04.07, 20:36
                              panowie, o ile się nie mylę byliście w "GRR",
                              nie lepiej rozwiązać animozje przez telefon albo przy piwie..
                              • patrzacy.z.boku Re: lato i imprezy 19.04.07, 22:12


                                ---
                                *a nie sa juz razem?....
                                • raszynia Re: lato i imprezy 20.04.07, 11:16
                                  razem na dobre i na zle to byli tylko Żwirek z Muchomorkiem wink
                                  • jacek-wisniewski Re: lato i imprezy 20.04.07, 13:00
                                    To, że często mamy z Jarkiem inne zdanie na którąś ze spraw, nie oznacza, że ze
                                    sobą nie współpracujemy dalej. Wolę wyjaśniać sobie wszystko ( nawet
                                    publicznie ) - jeżeli z tego coś dobrego wynika, niż udawać, że wszystko jest
                                    O.K. Obecnie WSPÓLNIE z Jarkiem szukamy sponsorów dla UKS Łady i planowanej
                                    przez nas dużej imprezy szachowej w listopadzie. CHĘTNYCH ZAPRASZAMY.
                                    Obiecujemy, że nie będziemy stosować zakazu ( tak jak było przez 4 lata
                                    wstecz ) dla "pokazywani się" na imprezach ludzi ( sponsorów ) o innych
                                    poglądach politycznych.
                                    • jacek-wisniewski specjalnie dla Piotra I. 20.04.07, 23:29
                                      W 2004 roku odmówiono mi ( powołując się na Pana zakaz ) przyjęcia pieniędzy na
                                      organizację zawodów podnoszenia ciężarów. Dwukrotnie ( powołując się na Pana
                                      zakaz ) dyrektor SP w Raszynie nie dał mi zgody na organizację Szkolnego
                                      Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Kazimierza Górskiego - a byłem jednym z dwóch
                                      sponsorów tej imprezy. No i oczywiście pamiętny turniej szachowy ( według Pana
                                      rzekomo robiłem sobie kampanię wyborczą wśród szachistów z gimnazjum!!! ).
                                      Efektem tej dość prymitywnej głupoty było to, że tylko raz dzieci i nauczyciele
                                      z naszej szkoły podstawowej miały możliwość kontaktu z prawdziwym autorytetem
                                      sportowym i moralnym jakim był Pan Kazimierz Górski. Ja - mieszkaniec, nie
                                      dawałem pieniędzy z kasy gminnej ( w przeciwieństwie do
                                      rzekomego "sponsorowania" przez Pana wielu imprez ). Były to moje środki
                                      finansowe lub z firm, które reprezentowałem. Jako ten "z drugiej strony
                                      barykady" uważałem takie paniczne zachowanie władzy ( w tym Pańskie ) za
                                      głupotę. Dlatego dziś ( podobno jestem z tej samej strony barykady co obecna
                                      władza ) deklaruję, że jeżeli będę miał wpływ na jakiekolwiek działania
                                      lokalnych klubów sportowych wymagające sponsoringu, to nie pozwolę na
                                      tworzenie "czarnej listy" osób, które nie mogą w takiej formie uczestniczyć w
                                      życiu naszej społeczności.
                                      • jacek-wisniewski Re: specjalnie dla Piotra I. 21.04.07, 17:58
                                        > W 2004 roku odmówiono mi ( powołując się na Pana zakaz ) przyjęcia pieniędzy
                                        na
                                        >
                                        > organizację zawodów podnoszenia ciężarów. Dwukrotnie ( powołując się na Pana
                                        > zakaz ) dyrektor SP w Raszynie nie dał mi zgody na organizację Szkolnego
                                        > Turnieju Piłki Nożnej o Puchar Kazimierza Górskiego - a byłem jednym z dwóch
                                        > sponsorów tej imprezy. No i oczywiście pamiętny turniej szachowy ( według
                                        Pana
                                        > rzekomo robiłem sobie kampanię wyborczą wśród szachistów z gimnazjum!!! ).
                                        > Efektem tej dość prymitywnej głupoty było to, że tylko raz dzieci i
                                        nauczyciele
                                        >
                                        > z naszej szkoły podstawowej miały możliwość kontaktu z prawdziwym autorytetem
                                        > sportowym i moralnym jakim był Pan Kazimierz Górski. Ja - mieszkaniec, nie
                                        > dawałem pieniędzy z kasy gminnej ( w przeciwieństwie do
                                        > rzekomego "sponsorowania" przez Pana wielu imprez ). Były to moje środki
                                        > finansowe lub z firm, które reprezentowałem. Jako ten "z drugiej strony
                                        > barykady" uważałem takie paniczne zachowanie władzy ( w tym Pańskie ) za
                                        > głupotę. Dlatego dziś ( podobno jestem z tej samej strony barykady co obecna
                                        > władza ) deklaruję, że jeżeli będę miał wpływ na jakiekolwiek działania
                                        > lokalnych klubów sportowych wymagające sponsoringu, to nie pozwolę na
                                        > tworzenie "czarnej listy" osób, które nie mogą w takiej formie uczestniczyć w
                                        > życiu naszej społeczności.

                                        TREŚĆ WPISU Z BLOGA JEDNEGO RADNEGO, DO KTÓREGO ODNIOSŁEM SIĘ W TEJ
                                        WYPOWIEDZI "ZNIKNĘŁA". ALBO PRZEZ NIEUWAGĘ, ALBO KTOŚ ZROZUMIAŁ O CO MI
                                        CHODZIŁO W DYSKUSJI Z JARKIEM ARANOWSKIM. LEPIEJ PÓŹNO NIŻ WCALE.

                                        A żeby nie było, że jestem tylko "czepliwy" to doceniam zaangażowanie osobiste
                                        Pana Piotra I. w organizację imprezy w SP w Raszynie w 2005r ( "Święto
                                        Niezapominajki" ).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka