dorota022
24.05.07, 23:52
Czyli wysyłają nasze dzieci do zakładów krawieckich? a co tam niech nauczą
sie szyc mundury, a po "pracy" mogą pójśc do piwnicy/jak na piętrze zawisną
dwa pewne portrety to będzie to piwnica pod baranami/posłuchać muzyki a może
i podciągnąć język niemiecki? Co tam toalety i prysznice ważne że "załatwili".
A nie można było skorzystać z ofert z poprzednich lat?Nie wszystko co stare
to złe,