ottum
16.01.13, 12:14
Witam na imie mam Izabella mam 39 i posiadam od ponad 10 lat wspolokatorke co ma naime SFM.
Oprucz SFM jestem po operacji kregoslupa i mam rowniez rwe kulszowa.Poczatki jak zawsze sa ciezkie.Dwa lata nie ruszalam sie z boli puzniej zaczelam myslec pozytywnie i nie poddawac sie.Sa ludzie co maja gorzej i sie raduja zyciem-caly czas to powtarzalam.Dzis jest jak jest,chodze po lekarzach raz biore raz nie tabl.na bole.Od niedawna sprowadzam sobie zestaw witamim z USA ktore dodawaja mi energi i chumoru jest mi po nich lepiej niz po tych wszystkich tabl.na bole czy depresyjnych.Teraz jest zima i nic sie nie chce,nas zczescie mam psa dzieki ktoremu musze wyjsc na spacer.Nauczylam sie tez relaksowac,moj relaks polega na rysowaniu lub malowaniu(malowac zaczelam od 2 mies).Nie jest zle poprostu zycie toczy sie dalej aby tak do wiosny.Mysle aby zapisac sie na treningi bo moje cwiczenia w domu sa takie nudne moze wsrod grona ludzi inaczej bedzie mi sie cwiczylo...To narazie chyba na tyle.
Pozdrawiam cieplutko <3