noajas
17.03.16, 09:53
wczoraj byla u lekarza. po 2latach bolu lekarz zdiagnozoal u mnie fibro. jestem zalamana .
zawsze sobie mowilam ze to moze sie przepracowalam , ze moze grypa bo kosci bola , tylko ze to nie przechodzilo.. bole krzyza nie dawaly zyc , spac ,chodzic a najgorzej rano jak jestem sztywna i z bolu plakac sie chce, bo kiedy juz sie rozruszam jest lepiej.
Mam to wszystko o czym tu piszecie. zreszta od dawna sledze ta chorobe ale nie myslalam ze mnie bedzie to dotyczyc.. :(
mam pytanie bo nie znalazlam zeby ktos o tym pisal .. czy puchna wam nogi ??????
kiedy rano wstaje jest ok ,sa normalne, oprocz tego ze caly czas kreci mnie w lydkach. ale na koniec dnia robia sie balony.. !!!! czasem jest tak ze niec nie robie caly dzien , nie pracuje, poprostu spedzam czas w domu wien nie moge powiedziec zebym sie nachodzila czy cos..
czy puchniecie nog ( lydek ) to ma tez zwiazek z ta choroba..????
ps. w sumie to malo jeszce wiem o fibro. prosze o porady