marcinm8101
06.10.16, 11:44
Moja przygoda z tą chorobą zaczęła się 16 lat temu od sporadycznie bolącej nogi i kręgosłupa lekarze przebadali i wszystko ok. Później było coraz gorzej nie potrafiłem chodzić ruszać się a żadne tabletki nie pomagały i tak jest do tej pory. Chodzę na 7.00 do pracy muszę obudzić się o 4.30 żeby podnieść się z łóżka do 5.30 wystarczy że usiądę na chwilę rano przy kawie i koszmar zaczyna się od nowa. Popołudniu jest w miarę ok ale wieczorem położę się na chwilę na kanapie i mam problem żeby z niej wstać. Macie może jakiś sprawdzony specyfik żeby choć przez tydzień moc funkcjonować normalnie wstać bez bólu i położyć się bez bólu