agataciesielska
28.02.07, 11:16
Moja mama choruje na fibriomialgię. Bierze Myalgan w tabletkach i w kremie.
Niestety, efekty są znikome. Chodzi zgodnie z zaleceniami lekarza do
kriokomory, sauny i na masaże. Przynosi to tylko chwilową i nieznaczną ulgę.
Codziennie skarży się na bóle całego ciała, dreszcze. Nie wiem jak jej pomóc.
Z tego, co słyszałam to chyba żaden lekarz ani klinika nie zamuje się tą
chorobą w sposób specjalistyczny i nie ma na to po prostu lekarstwa.
Co w takim razie robić ? Jak jej pomóc ? Nie chce mi się wierzyć, że w XXIw.
nie ma sposobu na ból. Co ja ze swojej strony mogę zrobić ?
Jeśli ktoś miał doczynienia z tą chorobą lub coś wie więcej o sposobach
leczenia, bardzo proszę proszę o kontakt.
Agata