W zeszłym roku po mojej pierwszej podróży do Epiru założyłem wątek, który już się zarchiwizował ale chcę go przywołać:
forum.gazeta.pl/forum/w,37196,126731858,126731858,Epir_Saloniki_2011_garsc_wrazen.html
Zakładam tu ponownie wątek "grecko-bałkański", dotyczący Epiru ale i innych niezwykłych krain północnej Grecji, teraz tym bardziej dostępnych, że połączonych jedną, wspaniałą autostradą- Egnatiją, sięgającą od Igumenitsy na wybrzeżu jońskim po Trację na wschodzie. Na naszym forum dobrze przyjęły się wątki-"składnice", które trwają latami, okazjonalnie uzupełniane, nie pozwalając wielu cennym wiadomościom zejść do archiwum,w którym znacznie trudniej już czegoś się doszukać. Mam nadzieję, że i ten epirsko-bałkański wątek, dotyczący wszystkich greckich krain, które uważamy subiektywnie za bałkańskie (samo pojęcie Bałkanów jest, jak wiemy, niezwykle mgliste i subiektywne

), przyjmie się i będzie miejscem dzielenia się wrażeniami i informacjami o tej mniej znanej a niesamowicie ciekawej części Grecji. Wielu z nas zakochanych jest w przeróżnych greckich wyspach ale musimy to otwarcie przyznać, że tylko część "duszy Grecji" to świat wyspiarski...Znaczna część tej "duszy" to także pełen tajemnic świat bałkańskich gór, dolin, równin...To wprost niewyobrażalne ile różnych od siebie światów mieści się w tej naszej małej Helladzie