Dodaj do ulubionych

A książki z Grecją w tle?

    • tomekza Alexis Panselinos "Tajemnicze inskrypcje" 04.08.15, 19:48
      Nowość w serii "Greckie Klimaty"
      Alexis Panselinos "Tajemnicze inskrypcje", tłum. Alicja Biaduń

      Najlepsza powieść grecka 2012 roku według magazynu „Diavazo”. Gorzkie studium socjologiczne i historia mężczyzny traktującego żałobę jako formę sztuki. Znaczenie tajemniczego graffiti namalowanego wysoko na ścianie w centrum Aten staje się jego obsesją. Czy napis to ukryta wiadomość dla miasta, a nawet całej Grecji, czy też jest przeznaczona tylko dla niego? Spotykamy tu młodych ludzi uzbrojonych w spreje i kije bejsbolowe, mnicha z góry Atos, spiskującego wojskowego, starych przyjaciół, którzy nienawidzą się nawzajem, pełną niechęci do świata wdowę i kierowcę karetki, czyli przegląd całego, stojącego na skraju szaleństwa, greckiego społeczeństwa.

      sklep.ksiazkoweklimaty.pl/9788364887116
      Zapraszam smile
      Tomek
    • bebiak "Z dziećmi w Atenach" - Alicja Kordos 29.08.15, 12:34
      To co prawda nie beletrystyka, ale i nie taki typowy przewodnik, stąd pozwalam sobie o tej pozycji z Grecją w tle tutaj również wspomnieć: to szczególnego rodzaju spacer po Atenach widzianych oczyma dziećmi smile
      Myślę, że nader interesujace nei tylko dla rodziców wink
      A jakie ładne ilustracje... po po po smile
      "Z dziećmi w Atenach" to nowość wydawnictwa "Kiążkowe klimaty", a tutaj nieco więcej:

      sklep.ksiazkoweklimaty.pl/9788364887352
      • bachula_gr "Morderstwo na Korfu"- Alek Rogozinski 03.10.15, 20:50
        https://ecsmedia.pl/c/morderstwo-na-korfu-u-iext30360585.jpg

        za empikiem:
        Kolejny kryminał Alka Rogozińskiego. Joanna, popularna romansopisarka, wyrusza na wielkie greckie wakacje, na których zamierza w spokoju skończyć pracę nad swoją nową książką. Niestety, spokój to ostatnie, co jest jej dane. Już pierwszego dnia autorka staje się świadkiem morderstwa. Szybko okazuje się, że mógł je popełnić tylko ktoś, kto wraz z nią zamieszkał w niewielkim pensjonacie, znajdującym się na pięknej wyspie Korfu.

        Kto z jedenastki na pozór sympatycznych urlopowiczów okaże się bezwzględnym zabójcą? "Morderstwo na Korfu" to druga z serii komedii kryminalnych, których bohaterkami są Joanna, popularna autorka romansów, i jej menedżerka Betty.
    • bebiak Re: Dzieci Kaina - Nikos Panagiotopoulous 20.01.16, 21:47
      Najnowsza powieść wydana przez wydawnictwi Książkowe klimaty w serii Greckie klimaty:
      nic o niej nie wiem, bom dopiero kupiła, ale jak przeczytam - się wypowiem smile
      Tutaj trochę do poczytania o powieści:
      sklep.ksiazkoweklimaty.pl/9788364887215
      • bachula_gr Kostas Akrivos - Pandemonium 26.02.16, 18:22
        https://sklep.ksiazkoweklimaty.pl/pandemonium-9788364887253_thb.jpg

        o gorze Atos, mniach I w ogole wink
        • bachula_gr Podroze z owocem granatu-Sue Kidd Monk, AT Kidd 26.02.16, 18:24
          https://ecsmedia.pl/c/podroze-z-owocem-granatu-u-iext32243376.jpg

          za wydawca:
          Najbardziej osobista książka w dorobku Sue Monk Kidd, autorki bestsellerów "Sekretne życie pszczół" i "Czarne skrzydła"!

          Niezwykły pamiętnik, w którym splatają się głosy matki i córki, stojących na rozdrożu życia. Pisząca wówczas "Sekretne życie pszczół" Sue Monk Kidd zmaga się z kryzysem wieku średniego i przechodzi twórczą zapaść. Jej 22-letnia córka Ann ma złamane serce i nie wie co dalej począć ze swoim życiem. Książka jest kroniką ich wspólnej podróży po Grecji, Turcji i Francji, pełną lirycznych obrazów miejsc mitycznych i świętych w Atenach, Eleusis, Paryżu, Efezie, francuskim miasteczku Rocamadour. To także poruszający zapis więzi między matką a córką. Opowieść, której narratorki Sue i Ann są niczym współczesne Demeter i Persefona.

          "Lektura zmuszająca do refleksji, boleśnie prawdziwa i zarazem krzepiąca".
          Los Angeles Times

          "Poruszający obraz pogłębiającej się więzi pomiędzy matką a córką".
          Kirkus Review
        • bebiak Re: Kostas Akrivos - Pandemonium 21.03.16, 23:23

          Przyznam, że nie spodziewałam się tego, iż tak mnie wciągnie. Początkowo mnie irytowała z uwagi na wielość przypisów o tematyce religijnej, jednak kiedy po może 40 stronach zagłębiłam się w ten mnisi świat, tak dla mnie przecież obcy - przestałam dla mojego świata istnieć!
          Bardzo Wam polecam, bardzo!
      • bachula_gr Re: Dzieci Kaina - Nikos Panagiotopoulous 10.04.16, 16:00
        Pieknie wydana...ksiazka o wszystkim I o niczym, w konwencji greckiej tragedii pisana. Wstawki jezykowe (geneza tytulu) moga byc meczace dla niegreckojezycznych. Nastawialam sie na wspolczesny lekki obyczajowy kawalek a tu...wielkie nic. Przemeczylam do konca crying
        • bebiak Re: Dzieci Kaina - Nikos Panagiotopoulous 10.04.16, 22:11
          Oj.... szkoda, że tak odebrałaś, bo z opisu brzmi nawet nieźle. U mnie wciąż w kolejce, stąd własnego zdania nie mam, ale nastawiałam sie daleko bardziej pozytywnie....
          • bachula_gr Re: Dzieci Kaina - Nikos Panagiotopoulous 13.04.16, 15:09
            No wlasnie, tyle razy sobie obiecuje, ze zajawek okladkowych czytac nie bede I co? Wciaz czytam, nastawiam sie a zajawka sobie a ksiazka sobie.

            Jedyny niewatpliwy plus to to, ze korekta tym razem zadzialala I nie ma wpadek (IMARET byl koszmarny pod wzgledem literowek ale obronil sie trescia wink )

            PS- mamy wciaz rachunki do uregulowania! Czekam na maila z wyliczeniami.
    • bebiak Re: "Podróż na południe" Michala Ajvaza 21.03.16, 23:32
      Najnowsza powieść z wydawnictwa Książkowe klimaty, o której jeszcze nic nie wiem poza tym, że to pozycja z Grecją w tle smile

      To, co w temacie mogę to zacytować Tomka Z. (wypowiedź z Facebooka):
      "[...] związana mocno z Grecją, a zwłaszcza Kretą, tym razem jest w serii "Czeskie Klimaty", bo autor Czech. Ale jeden z głównych wątków to opowieść snuta w tawernie w Loutro na Krecie. W tle również Cyklady, Dodekanez, Chania. A tytułowa podróż zaczyna się w Pradze..."
      I dalej:
      "W Loutró wprawdzie w ostatnich trzech latach przybyły dwa nowe bary, ale nie wydawało się, żeby wioska, którą tworzy tylko półkrąg białych domków wciśniętych między zatokę i stromą ścianę skalną, mogła kiedykolwiek pogrążyć się w awanturach nocnego życia.[...]
      Chwile późnego popołudnia lubiłem z całego dnia najbardziej. Był już koniec września, ale wysokie szczyty pasma Lefká Óri nie pozwoliły wiatrowi i chmurom z północy przeniknąć aż nad morski brzeg, toteż tutaj, na południowym wybrzeżu Krety, w dzień panował taki sam upał jak w sierpniu.[...]
      Kilkoro gości z hoteliku Porto Loutró zajmowało jeszcze niebieskie leżaki na małej plaży umiejscowionej na zakrzywieniu brzegu zatoki i wystawiało umęczone upałem ciała na chłodny powiew."


      Tutaj nieco więcej:
      sklep.ksiazkoweklimaty.pl/9788364887246
      • bebiak Re: "Sztuka latania" - Magdalena Kawka 29.05.16, 23:21
        Wspomniana już w styczniu 2014 gdzieś tam wyżej, a przeze mnie właśnie przeczytana z mieszanymi uczuciami, bo co prawda nawet nieźle się to czyta (taka powieść na lato), ale Grecji to tam jak na lekarstwo i pod tym względem rozczarowuje bardzo.
        Zatem jeśli dla Grecji w tle to zdecydowanie nie, a jeśli jako powieść, chyba jednak z gatunku babskich, na letni weekend - tak smile
        Najwięcej Grecji mamy tu ... na okładce wink Żartuję oczywiście!
        I jeszcze link:
        www.proszynski.pl/Sztuka_latania-p-30385-.html
        • bebiak Re: "Błękitne niebo i czarne oliwki" - J.Humphrys 09.07.16, 17:52
          Przeczytałam i to co mogę powiedzieć to:
          - jest to istotnie książka z Grecją w tle: tej Grecji jest tu bardzo dużo ;
          - powieść z tzw letnich czyli na lato, jak to ja określam: lekka, do sięgnięcia dla relaksu gdzieś przy frapce, nad brzegiem morza czy w ogródku;
          - mimo to, że przeczytałam nawet chętnie , nie mogę powiedzić, że nie mogłam sie od niej oderwać, nie: odkładałam kiedy chciałam, bez większego żalu.
          Zasadniczo jak na letnią książkę dla niewybrednego czytacza - na plus, choć bez nadmiernie wielkiego zachwytu, ale jest coś, co mi w tej książce przeszkadzało: to światło, to obraz, w jakim przedstawiono Greków. Ja wiem, że Grecy mają swoje hmm cechy szczególne, które mogą irytować i tylko akceptacja tych pewnych szczególnych cech pozwala spędzać w Grecji czas z zadowoleniem, ale przykro mi, że autor przedstawia tych Greków jako tak nieodpowiedzialnych i żałosnych ludzi : to już nawet miejscami nie jest zabawne, to zwyczajnie przykre. Myślę, że mimo wszystko, ten obraz jest mocno przerysowany - i tej myśli będę się trzymała smile
    • bebiak Re: "Cierpkie winogrona" B. Gałczyńskiej-Szurek 02.07.17, 14:48

      "Cierpkie winogrona" Bożeny Gałczyńskiej - Szurek to kolejna, trzecia już według mojej wiedzy powieść z Grecją w tle tej autorki.
      Zręcznie to obmyślone, zgrabnie napisane, zastanawiające, wciągające, a czyta się bardzo dobrze.
      Tutaj recenzja popełniona przeze mnie:
      betaki.pl/pages/wydarzenia/Cierpkie_winogrona_-_Bozena_Galczynska_-_Szurek.html
      Jak dla mnie pozycja, po którą warto sięgniąć smile
    • bebiak Re: nowa Victoria Hislop - "Pocztówki z Grecji" 17.07.17, 14:13
      Victorii Hislop nie trzeba pewnie nikomu bliżej przedstawiać: to już trzecia wydana w Polsce (po powieściach: "Wyspa" i "Nić") pozycja z Grecją w tle tej autorki.
      "Pocztówki z Grecji" mamy na rynku od kilkunastu może dni i już możemy je czytać smile
      Moja recenzja (jeśli ktoś zainteresowany) - tutaj:
      betaki.pl/pages/wydarzenia/Pocztowki_z_Grecji_-_Victoria_Hislop.html
    • bebiak Re: Wywiad z Victorią Hislop 12.08.17, 00:51
      W związku z niedawno wydaną w Polsce piątą powieścią Victorii Hislop pt. "Pocztówki z Grecji", która jest jednocześnie trzecią (po powieściach "Wyspa" i "Nić"), której akcję autorka osadziła w Grecji – we współpracy z Wydawnictwem Albatros miałam niebywałą przyjemność przeprowadzić wywiad z pisarką. Chciałam, aby Victoria Hislop opowiedziała nam coś o sobie, o swoich związkach z Grecją, o tym, jak to się wszystko zaczęło i jak to z tą Grecją w Jej życiu jest. Zapraszam do poczytania: wywiad już na mojej stronie http:/betaki.pl [w części "Opowieści"] - link również niżej smile


      betaki.pl/blog/Victoria_Hislop_o_sobie_o_Grecji_i_pocztowkach.html
    • bebiak Re: "Greckie listy albo perły i szampany" -A.Netto 16.09.17, 19:10

      "Greckie listy albo perły i szampany" Aliny Netto to książka, która od kilku lat jest dostepna jest na naszym rynku: została wydana w 2013 roku.
      Dla zainteresowanych - tutaj recenzja popełniona przeze mnie:

      betaki.pl/pages/wydarzenia/Greckie_listy_albo_perly_i_szampany_-_Alina_Netto.html
    • bebiak Re: Wywiad z Bożeną Gałczyńską-Szurek 01.10.17, 02:21
      W związku z niedawno wydaną powieścią Bożeny Gałczyńskiej-Szurek pt. "Cierpkie winogrona" [pisałam o niej wyżej], która jest jednocześnie trzecią, której akcję autorka osadziła w Grecji – udało mi się przeprowadzić wywiad z pisarką, która opowiedziała o swoich związkach z Grecją i o greckich fascynacjach oraz udzieliła odpowiedzi na frapujące mnie pytania smile Zapraszam do poczytania: wywiad już na mojej stronie
      betaki.pl w zakładce: "Kultura Grecji" - "Grecja w Polsce:wydarzenia kulturalne".
      Link również tu niżej:
      betaki.pl/blog/wywiad_z_Bozena_Galczynska-Szurek.html
    • bebiak Re: Kręta droga do nieba - B. Gałczyńska - Szurek 21.11.17, 12:37
      "Kręta droga do nieba" Bożeny Gałczyńskiej - Szurek (tytuł pierwszego wydania: "Tajemnice greckiej Madonny") to zręcznie napisana przez tę pisarkę powieść z Grecją w tle, będąca debiutem autorki.
      Choć pierwsze wydanie ukazało się w 2010 roku (wydanie II w 2017) - dopiero teraz udało mi się powieść tę przeczytać - i Was do poczytania zachęcam smile
      Tutaj recenzja popełniona przeze mnie:
      betaki.pl/pages/wydarzenia/Tajemnice_greckiej_Madonny_-_Bozena_Galczynska_-_Szurek.html
    • bebiak Re: Polska wersja wywiadu z Panią Ewą T.Szyler 09.01.18, 14:06

      Kiedy we wrześniu 2017 roku zobaczyłam wywiad przeprowadzony z Panią Ewą T. Szyler – wiedziałam od razu, że musi być to rzecz niezwykła, bo i osobą niezwykłą jest Pani Ewa Szyler, którą mam zaszczyt znać od kilkunastu lat: dziennikarka, publicystka oraz tłumaczka angielskiej i współczesnej greckiej prozy na język polski, która przełożyła ponad trzydzieści książek, w tym piętnaście dzieł pisarzy greckich, oraz ponad dwieście filmów dokumentalnych. Wywiad ukazał się na stronie: www.literature.gr w języku greckim, a tym samym zwyczajnie był dla wielu z nas niedostępny, co w mojej ocenie wszystkich nas zubażało. Postanowiłam coś z tym zrobić i w ten oto sposób, za zgodą Pani Ewy Szyler oraz Pana Emiliosa Solomou, który wywiad przeprowadził, przygotowałam tekst polski. Serdecznie zapraszam do przeczytania: wywiad dostępny na mojej betaki.pl w zakładce „Kultura Grecji” – „Grecja w Polsce – wydarzenia kulturalne”. Link również tutaj:
      betaki.pl/blog/wywiad_z_Ewa_T._Szyler.html
    • bebiak Re: Jutro może być tylko ....feta - M.McGinn 25.02.18, 13:49
      „Jutro może być tylko … feta”, debiutancka powieść napisana przez Marjory McGinn to kolejna powieść z Grecją w tle.
      Powieść wydało Wydawnictwo Książka i Wiedza w 2016 roku, a z angielskiego przełożył Leszek Otrębski.
      Dużo tu Grecji, naprawdę dużo: po przeczytaniu napisałam recenzję, z którą chętni mogą się zapoznać na mojej betaki.pl (póki co zakładka: „Kultura Grecji” - „Grecja w Polsce – wydarzenia kulturalne”) – link również niżej:

      betaki.pl/pages/wydarzenia/marjory_mcginn_-_jutro_moze_byc_tylko_feta.html
    • bebiak Re: "Bóg mi świadkiem" - Makis Tsitas 11.04.18, 11:03
      W związku z wydaniem w Polsce powieści "Bóg mi świadkiem" (tłum. Michał Bzinkowski), jej autor, Makis Tsitas, przybędzie na kilka dni do naszego kraju i kilkakrotnie spotka się z czytelnikami w Warszawie, Krakowie, Kutnie, Poznaniu i Wrocławiu.
      Więcej informacji o powieści oraz harmonogram spotkań tutaj:
      betaki.pl/pages/wydarzenia/Makis_Tsitas_w_Polsce_2018.html
      • bebiak Re: "Bóg mi świadkiem" Makis Tsitas - recenzja 28.04.18, 21:34
        „Bóg mi świadkiem”, to debiutancka powieść napisana przez Makisa Tsitasa.
        Powieść wydało Wydawnictwo Książkowe klimaty w 2018 roku, a z greckiego przełożył Michał Bzinkowski.
        Przeczytałam odkładając tylko w przypadku koniecznym, a z recenzją chętni mogą się zapoznać na mojej betaki.pl (póki co zakładka: „Kultura Grecji” - „Grecja w Polsce – wydarzenia kulturalne”) – link również niżej:
        betaki.pl/pages/wydarzenia/Bog_mi_swiadkiem_-_Makis_Tsitas_recenzja.html
    • bebiak Re: "Niespłacone długi" - Markaris [kryminał] 09.01.19, 13:29
      Dorzucę ten tytuł: może ktoś sięgnie?
      Może ktoś poczyta recenzję "Niesłaconych długów", by potem sięgnąć po ten kryminał z Grecją, bliżej: Atenami w tle? Dla miłośników Aten to miły spacer uliczkami miasta, dla miłośników Grecji: wejście w środowisko Greków z ich codziennymi, kryzysowymi problemami, a że zręcznie to napisane - czyta się doprawdy bardzo przyjemnie. Stosunkowo nowa (2018) pozycja z Grecją w tle na naszym rynku, stąd zapraszam : nie mamy ich przecież w nadmiarze.
      Zapraszam na moją betaki.pl (póki co zakładka: „Kultura Grecji” - „Grecja w Polsce – wydarzenia kulturalne”) – link również niżej:

      betaki.pl/pages/wydarzenia/Niesplacone_dlugi_-_Petros_Markaris.php
    • bebiak Re: "Dendryty" - Kallia Papadaki 29.06.20, 18:18
      Dorzucę kolejny tytuł: może ktoś sięgnie?

      Może ktoś poczyta recenzję powieści "Dendryty" , by potem sięgnąć po tę, wydaną w tym roku w Polsce, powieść greckiej autorki ?
      Jak zwykle zapraszam do przeczytania i recenzji, i powieści: literatury greckiej nie mamy w Polsce przecież w nadmiarze.
      Zapraszam na moją betaki.pl (zakładka: „Kultura Grecji” - recenzje) – link również niżej:
      betaki.pl/pages/recenzje.php
    • bebiak Re: „Kasacja po grecku” - Markaris [kryminał] 14.12.20, 01:03
      „Kasacja po grecku” to druga książka Petrosa Markarisa przetłumaczona na język polski. Pierwsza pt. „Niespłacone długi” ukazała się w 2018 roku i jeśli ktoś chętny - recenzję jej może przeczytać na mojej stronie, o, tutaj:

      betaki.pl/pages/wydarzenia/Niesplacone_dlugi_-_Petros_Markaris.php

      Kryminały te łączy osoba komisarza Kostasa Charitosa, którego darzę wielką sympatią, ale każdy z nich stanowi odrębną całość (zatem nie trzeba czytać koniecznie „Niespłaconych długów”, aby podejść do „Kasacji po grecku”). Nie wiem czyście czytali „Niespłacone długi”, nie wiem, jak Wam się czyta Markarisa: mnie czyta się go doskonale i żałuję, że dotąd nie był u nas wydawany: to dość płodny pisarz i chętnie będę go czytała.

      „Kasacja po grecku” to opowieść o samozwańczym Narodowym Poborcy Podatków zabijającym tych, którzy wg niego nie płacą państwu greckiemu podatków idących w setki tysięcy euro. Trup ściele się gęsto, bo oprócz ofiar Narodowego Poborcy Podatków zdarzają się i osoby, które życie straciły w innych okolicznościach, a wszystko to trzeba zbadać i sprawdzić. Zajmuje się tym oczywiście głównie komisarz Charitos, ale pomaga mu sztab ludzi: praca w policji kryminalnej to praca kolektywna, inaczej być nie może, zwłaszcza, gdy ofiarami są osoby z takich kręgów jako ofiary NPP (takim skrótem określa się w książce mordercę).

      Dobrze mi się czyta Markarisa dlatego, że jego książki dotykają rzeczywistości greckiej, w zasadzie ateńskiej. Mamy zatem rodzinne rozmowy o obniżających się pensjach, o braku pracy, o stresach dnia codziennego, o problemach z utrzymaniem domu i o tym, co dotyczy dziś wielu mieszkańców Grecji: mamy ich wciąż kryzysową rzeczywistość. Kiedy czytałam „Kasację po grecku” zastanawiałam się mocno nad tym czy taki kryminał nie może stać się pewnego rodzaju instrukcją dla jakichś - nazwę – dewiantów, których nigdzie przecież nie brakuje. Bo oto okazuje się, że ofiarami NPP są nie tylko ci, którzy nie płacili państwu podatków, ale i ci, którzy wygrywali przetargi czy zdobywali różne zezwolenia wówczas, kiedy wg zabójcy ich uzyskać nie powinni, a stało się to możliwe dzięki nieprawidłowościom w funkcjonowaniu państwa i nadużyciom. Wiadomo nie od dziś, że z takimi problemami Grecja zmaga się od dawna i istnienie takich osób, jak ofiary NPP jest oczywiste. Co ciekawe: społeczeństwo zaczyna przychylnie odnosić się do działań NPP, co policję i ministerstwo wprowadza w przerażenie. I do tego wszystkiego, co podkreślałam w recenzji do „Niespłaconych długów” : Ateny, te Ateny, po których za pomocą również i kart książek chętnie spacerujemy. A u Markarisa Ateny te jawią się wyśmienicie: nazwane ulice, uliczki, place, ciągłe objazdy, bo niekończące się tu i tam manifestacje i protesty… Żywe Ateny, nieprzekoloryzowane, nieprzesłodzone, prawdziwe do bólu. Sięgnijcie po najnowszego Petrosa Markarisa: ja bardzo Wam tego autora polecam. „Kasację po grecku” dostałam od św. Mikołaja i to prezent trafiony w 100%.

      Petros Markaris, „Kasacja po grecku”, oryginalny tytuł: „Pereosi”, wydało wydawnictwo Noir sur Blanc [ Oficyna Literacka Noir sur Blanc ] [2019], przełożył Przemysław Kordos [Przemek Kordos].
      Pozdrawiam, Beata Kuczborska.
    • bebiak Re: „Chleba, edukacji, wolności” - Markaris 14.04.21, 00:22

      • bebiak Re: „Chleba, edukacji, wolności” - Markaris cz. 1 14.04.21, 00:24
        Opis tutaj, bo zarzucono mi spamowanie i nie chciał przejść:

        „Chleba, edukacji, wolności” to trzecia książka Petrosa Markarisa przetłumaczona na język polski.
        Pierwsza pt. „Niespłacone długi” ukazała się w 2018 roku i jeśli ktoś chętny - recenzję jej może przeczytać na mojej stronie: w części dotyczącej kultury, w zakładce "Recenzje".
        Recenzji części drugiej nie pisałam, ale przybliżyłam ją wyżej, a dziś o części trzeciej, która ukazała się chyba jesienią 2020 roku.
        „Chleba, edukacji, wolności” to niestety ostatnie już spotkanie z moim ulubionym inspektorem Charitosem, jego rodziną i współpracownikami.

        Może pamiętacie (przypomnę), że w recenzji części pierwszej („Niespłacone długi”) przyznałam, że wyrosłam z kryminałów, że dziś niezmiernie rzadko po nie sięgam. Tak jest! Ale Markarisa sięgnąć musiałam, bo wiadomo: Grecja w tle i… Wpadłam po uszy!

        c.d.n.
        • bebiak Re: „Chleba, edukacji, wolności” - Markaris cz.2 14.04.21, 00:32
          No niestety: nie mogę wysłać całego opisu.
          Mam coś w tej treści, co jest dla Gazety spamem - i nie wiem co.
          Tych, którzy mają konto na FB a chcieliby przeczytać ten opis w całości zapraszam tu:
          www.facebook.com/betakipl/posts/3598205363600502
          Pozostałych... Może o cierpliwość poproszę? Może jutro / pojutrze będzie lepszy dzień?

          Pozdrawiam, Beata Betaki Kuczborska.
    • bebiak Re: "Guruna" - Adam Kopacki 26.04.21, 01:29
      "Guruna" , debiutancka powieść napisana przez Adama Kopackiego to kolejna powieść z Grecją w tle: tym razem z Kefalonią.
      Powieść wydało Wydawnictwo OFICYNKA w 2020 roku.
      Po przeczytaniu napisałam recenzję, z którą chętni mogą się zapoznać na mojej betaki.pl ( zakładka: „Kultura Grecji” - „Recenzje" ) – link również niżej:

      betaki.pl/pages/recenzje/Guruna_-_Adam_Kopacki.php
      • bebiak Re: "Kawa na ławę. Kreta od środka" - K. Krajnik 15.01.22, 01:41

        "Kawa na ławę. Kreta od środka" to kolejna, nowa książka z Grecją w tle [2021].
        Jej autorką jest Karolina Krajnik, która przybliża nam Kretę z jej blaskami i cieniami z pozycji wieloletniej mieszkanki tej wyspy.

        Po przeczytaniu napisałam recenzję, z którą chętni mogą się zapoznać na mojej betaki.pl ( zakładka: „Kultura Grecji” - „Recenzje" ) – link również niżej:

        betaki.pl/pages/recenzje/Kawa_na_lawe_-_Karolina_Krajnik.php
        • bebiak Re: "Pewnej sierpniowej nocy" Victoria Hislop 20.03.22, 00:31
          W moim odczuciu trzeba niemałej odwagi, aby po kilkunastu latach napisać powieść, która ma być kontynuacją czegoś, co zdobyło tytuł światowego bestsellera. Cóż, Victoria Hislop zdobyła się na odwagę i stąd na półkach europejskich księgarni w 2021 roku pojawiła się powieść “Pewnej sierpniowej nocy”.
          Znacie? Czytaliście?

          Przyznam, że sięgnęłam po tę książkę z niemałymi obawami pamiętając, jak wręcz zachłysnęłam się “Wyspą” czytając ją kiedy tylko się ukazała czyli w 2007 roku, i wypatrując jej wówczas z niecierpliwością. “Wyspa” zapisała się w mojej pamięci doskonale, zapisała się również jako ta powieść, która, odkąd skończyłam szkołę – spowodowała, że znowu, mówiąc językiem potocznym, zarwałam noc mimo, że rano musiałam iść do pracy, a z takiego młodzieńczego zarywania nocy już wówczas wyrosłam. Naprawdę nie mogłam oderwać się od kart “Wyspy”, póki jej nie skończyłam czytać, a głównym powodem była oczywiście tematyka trądu i Spinalongi, która od zawsze mnie interesowała.

          Mimo obaw, sięgnęłam oczywiście po wydaną w 2021 roku kontynuację, sięgnęłam pełna ciekawości w temacie, jak też Victoria Hislop poradziła sobie ze zmianami, które przez tych kilkanaście lat z pewnością w jej pisarskim warsztacie, ale i widzeniu tematu Spinalongi i trądu, zaszły.

          Co mogę powiedzieć dziś o kontynuacji?
          Jest to na szczęście pozycja do przyjęcia!
          Victoria Hislop i jej pisarski styl to coś, co czyta się według mnie przyjemnie i szybko.

          “Pewnej sierpniowej nocy” to kontynuacja “Wyspy”, ale nie oczekujmy tu tematyki związanej z leprozorium na Spinalondze. Nie, ta powieść to już zupełnie coś innego. Zresztą można się zastanawiać i nad tym, czy to na pewno kontynuacja: wiele wskazuje na to i trudno mi się od tej myśli uwolnić, że to uzupełnienie, ale rozumiem, że kontynuacja brzmi lepiej – powiedzmy - marketingowo.

          Rzecz rozpoczyna się w Place w zasadzie wówczas, kiedy wioska przygotowuje się do panigiri, wielkiego wydarzenia, które ma uczcić powrót ze Spinalongi tych, którzy przeżyli i którzy zostali wyleczeni: wszak lekarstwo na trąd jest już znane i leprozorium ulega zlikwidowaniu. Wśród powracających, jako jedna z ostatnich, znajduje się wyleczona Maria, znana nam z powieści “Wyspa” oraz lekarz, Nikos Kyritsis.

          “Pewnej sierpniowej nocy” to losy bohaterów “Wyspy: właśnie Marii, która powraca na Kretę, ale i jej siostry Anny oraz Andreasa i Manolisa. Sporo miejsca w powieści autorka poświęca i Fotini, wiernej przyjaciółce Marii, oraz Antonisowi, bratu Fotini. Żyje jeszcze ojciec Anny i Marii, kirios Giorgos, który swą łódką przewoził na Spinalongę chorych w czasie istnienia leprozorium.

          “Pewnej sierpniowej nocy” nakłada się, nachodzi na “Wyspę”, o czym już nie pamiętałam tak dokładnie: czy dacie wiarę, że kiedy skończyłam czytać kontynuację – musiałam sięgnąć po “Wyspę”, by po tylu latach choć ją przekartkować? Szczególnie w części początkowej, ale i dłuższego zakończenia. Tak, potrzebowałam tego!

          Ciekawostką “Pewnej sierpniowej nocy” jest posłowie napisane przez samą autorkę, w którym powraca ona do czasów sprzed napisania “Wyspy”, kiedy zbierała materiały do powieści, kiedy po raz pierwszy stąpała po wyspie Spinalonga, oraz wyjaśnia kilka zmian typu inna pisownia imion. W zakończeniu książki znajdziemy również i króciutką notatkę w temacie trądu w XXI wieku.

          Kontynuację można czytać nie znając w ogóle “Wyspy”, bo i jej konstrukcja, nawet jeśli uznać ją za uzupełnienie, jest taka, że to umożliwia. Nie pogubimy się w niej moim zdaniem, choć ja będę namawiała wszystkich, którym dotąd “Wyspa” nie jest znana, do sięgnięcia najpierw jednak po “Wyspę”, choć zdaję sobie sprawę z tego, że świeżo po lekturze “Wyspy” – “Pewnej sierpniowej nocy” może nieco rozczarować. Przyjemnie się ją czyta, ale nie wyzwala tak silnych emocji, jak wyzwoliła, bynajmniej we mnie, “Wyspa”, przy czym dopuszczam odmienne reakcje w przypadku każdej z tych powieści.

          Doskonale znalazłam się w tych płaszczyznach dalszego życia głównych bohaterów chyba i za sprawą przeprowadzki jednego z nich do Pireusu, który wręcz ubóstwiam, a im dawniejsze lata z kart tej czy innej książki czuję – tym lepiej. I ten Pireus lat 50/60-tych, ukazany w “Pewnej sierpniowej nocy”, jawi się wspaniale z jego atmosferą, niewielkim o niskim standardzie pensjonatem z portowymi dziwkami, małymi lokalikami bouzoukia, w których tańczy się zeibekiko, w których gra się na buzuki i spędza wiele godzin w grupie nazywanej w Grecji parea czyli z przyjaciółmi . Przyznam, że przewracając kartki nowej książki, zanurzając się w ten obszernie pokazany świat Pireusu aż marzyłam i marzę nadal o ekranizacji tej powieści. Pobiegnę do kina natychmiast, choćby film nie miał polskiej wersji językowej a prezentował zupełnie mi nieznaną typu suahili.

          “Pewnej sierpniowej nocy” napisała Victoria Hislop, z agielskiego przełożyła Maria Gębicka-Frąc, wydało wydawnictwo Albatros / Wydawnictwo Albatros [2021].
          Pozdrawiam, Beata Kuczborska.


          betaki.pl
          bebiak = bebiakk = bbebiak = bebiak_100
    • kiedyswygramwtotka Re: A książki z Grecją w tle? 03.12.23, 16:07
      Dwie książki o wyspie Lesbos:

      1) Φριγγής Αντώνης - Ενθυμήματα ενός μικρού Μηθυμναίου
      Fringis Antonis - Wspomnienia małego Mithymnai
      Jaka jest największa ryba na Morzu Egejskim? Czym żywi się Jednorożec Lepetymnos? Czy 36 to koszmar, czy kwadrat doskonałości? Strzały lecą dalej niż oszczepy. Co się stanie, jeśli dwie osoby będą chciały kiść winogron lub jeśli galaktyka spadnie na mur?

      Wszystkie odpowiedzi zawarte w czterdziestu czterech opowieściach poprzez wspomnienia dziecka, które pozostały w nim żywe, aby je przywołać i uchwycić z jasnością i czystością dziecka po sześćdziesiątce.

      2) ΚΑΡΑΦΥΛΛΗ ΜΑΡΙΑΝΘΗ - ΤΑΞΙΔΙΑ ΣΤΟ ΜΗΘΥΜΝΑΙΚΟ ΧΡΟΝΟ
      GOŹDZIK MARIANT - Podróże w czasie Świąt Bożego Narodzenia.
      Mithymna lub Molyvos to historyczna, wyjątkowa, piękna, tradycyjna osada w północno-zachodniej części kraju. Lesbos, która inspirowała od czasów starożytnych i nadal inspiruje wielu artystów i pisarzy, których dzieła uwieczniły ją. Autorka, naładowana uczuciami, jakie budzi w niej to miejsce, będące jednocześnie jej miejscem urodzenia, nie mogła być wyjątkiem w tej atrakcji. Swoją książką, na którą składa się sześć narracji empiryczno-historycznych o silnym charakterze folklorystycznym, skupionych wokół Molyvos, próbuje wmurować kolejny kamień w przejście do wieczności tego urzekającego miejsca. (Z prezentacji na tylnej okładce książki)


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka