babeth
27.05.09, 15:06
Właśnie skradziono mi rower - kilkunastoletni górski. Jeżdżę sporo głównie po
mieście i czasem w okolicach (teren raczej płaski). Przeważnie jeżdżę z
dzieckiem- waga ok. 20 kg. Z uwagi na duże ryzyko, że kolejny rower zostanie
skradziony (mieszkam w bloku) chcę jak najmniej zainwestować w nowy rower.
Myślałam o kupnie miejskiego, z biegami. W markecie można kupić nowy rower na
3 letniej gwarancji za 500 do 700 zł. W takich samych cenach oglądałam dzisiaj
rowery używane, po remoncie, sprowadzane z zagranicy. Czekam na Wasze porady i
sugestie.