patryk.3live
06.05.08, 14:21
kochane dziewczyny. Jestem mamą 3 letniego chłopczyka. Jest bardzo
żywym dzieckiem, który lubi ludzi i dzieci zawsze je zaczepia i
rozpoczyna rozmowę. Wszystko byłoby ok gdyby nie spotkania w domu w
większym gronie dzieci. Wystarczy , że dziecko krzyknie lub głośniej
coś powie lub tez zabierze zabawkę moje dziecko dostaje histerii.
Zupełnie sobie z tym nie radzi , wtedy kończy się zabawa, nie
odstępuje mnie na krok. Jest przestraszony. Najbardziej rozbrajają
go krzyki. Nie walczy o zabawki tylko oddaje lub ucieka. Zupełnie
nie wiem jak postępowac. Przytulanie i tłumaczenia nic nie dają. Nie
chcę żeby się to pogłebiało. Może powinnam mu tłumaczyć, że to że
dziecko krzyknie to nie jest nic złego i nie pozwalac mu przyklejac
się do siebie, tylko mówić żeby radził sobie sam. Nie wiem co robić
pomóżcie