Dodaj do ulubionych

wrażliwiec 3 latek

06.05.08, 14:21
kochane dziewczyny. Jestem mamą 3 letniego chłopczyka. Jest bardzo
żywym dzieckiem, który lubi ludzi i dzieci zawsze je zaczepia i
rozpoczyna rozmowę. Wszystko byłoby ok gdyby nie spotkania w domu w
większym gronie dzieci. Wystarczy , że dziecko krzyknie lub głośniej
coś powie lub tez zabierze zabawkę moje dziecko dostaje histerii.
Zupełnie sobie z tym nie radzi , wtedy kończy się zabawa, nie
odstępuje mnie na krok. Jest przestraszony. Najbardziej rozbrajają
go krzyki. Nie walczy o zabawki tylko oddaje lub ucieka. Zupełnie
nie wiem jak postępowac. Przytulanie i tłumaczenia nic nie dają. Nie
chcę żeby się to pogłebiało. Może powinnam mu tłumaczyć, że to że
dziecko krzyknie to nie jest nic złego i nie pozwalac mu przyklejac
się do siebie, tylko mówić żeby radził sobie sam. Nie wiem co robić
pomóżcie
Obserwuj wątek
    • sweet.joan Re: wrażliwiec 3 latek 08.05.08, 09:22
      Witamy w naszym gronie!
      Ja ogólnie wychodzę z założenia, że rodzice są od wspierania dziecka, od
      zapewniania mu poczucia bezpieczeństwa (nie przesadzając oczywiście i nie
      wyręczając dziecka we wszystkim). I przede wszystkim nie polecam negowania
      uczuć, strachu, obaw dziecka. Jeśli potrzebuje się przytulić, bo się wystraszyło
      - jak najbardziej przytulić trzeba. A każde akty odwagi i przejawy
      samodzielności chwalić i popierać, delikatnie zachęcać.
      Z oddawaniem zabawek: czasem po jakimś czasie dzieci same wpadają na pomysł,
      żeby jednak nie oddawać wink Jeśli jednak to się pogłębia i dziecko ewidentnie nie
      radzi z tą sytuacją, proponuję przećwiczenie sytuacji z rodzicem. Pokaż, jak
      można w takiej sytuacji zareagować, a potem zamieńcie się rolami.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka