Dodaj do ulubionych

Najlepsza nagroda

10.11.10, 10:49
Ze w "walce" dwujezyznoscia naszych pociech czesto jest pod gorke to wszyscy wiemy (a jak nie wiemy to w pewnym momencie sie dowiemy) ale bywaja i takie dni.
Wychodze z domu ze starsza (8.5 latka) na basen, mlodsza (5-latka) uziemiona katarem marudzi nieziemsko uczepiona mojej nogawki. Nie wychodz bo to, nie wychodz bo tamto, mnie juz konczy sie cierpliwosc a jej argumenty.
W koncu resztkami sil wykrzykuje: "Nie wychodz bo nie bede miala przez ten czas z kim rozmawiac po polsku!!!!".

wink
... ku pokrzepieniu serc...
Obserwuj wątek
    • kaskahh Re: Najlepsza nagroda 10.11.10, 20:39
      smile ah smile
      nic dodac nic ujac
    • ciotka_paszczaka Re: Najlepsza nagroda 10.11.10, 21:16
      Oh, cudne!!!
    • orangewomen Re: Najlepsza nagroda 11.11.10, 12:45
      No i powiedz, ze Cie nie rozbroila smile
      Sprytnosc dzieci nie ma granic.
    • klaudona Re: Najlepsza nagroda 11.11.10, 15:11
      Tonacy brzytwy sie chwyta wink
    • jojer Re: Najlepsza nagroda 21.11.10, 21:03
      boskie smile

      moja chce tylko mowic po polsku i angielsku. Jak slyszy grecki wpada w panike i kaze wylaczac. Szkoda, bo chcialam aby i tego jezyka sie osluchala za mlodu. Bardzo podoba jej sie rosyjski, wiec pozwolilam jej uczyc sie go w przedszkolu - jak nie po grecku to chociaz po rosyjsku dogada sie z dziadkami ze strony taty smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka