nothi
16.11.09, 11:52
Witam wszystkich!
Jezeli ktos z Was potrzebowalby pomocy, jezeli chodzi o konsultacje w
Niemczech, to sprobuje w miare moich mozliwosci pomoc.
Sama przenioslam leczenie taty w czerwcu z Polski do Niemiec. Mam nadzieje, ze
nie bedzie dla nas za pozno.
Wiem, jak wyglada to wszystko w Polsce, bo sama to przerabialam.
Jak czytam Wasze posty to chcialbym wszystkim pomoc. Wiem, ze nie jest to
mozliwe:-(
Mieszkam od 17 lat w Niemczech, mam do czynienia z choroba codziennie, wiec
gdybym mogla jakos pomoc, to piszcie.
Pozdrawiam i zycze duzo sily w walce z ta paskudna choroba!!!