Dodaj do ulubionych

Konsultacja w Niemczech

16.11.09, 11:52
Witam wszystkich!
Jezeli ktos z Was potrzebowalby pomocy, jezeli chodzi o konsultacje w
Niemczech, to sprobuje w miare moich mozliwosci pomoc.
Sama przenioslam leczenie taty w czerwcu z Polski do Niemiec. Mam nadzieje, ze
nie bedzie dla nas za pozno.
Wiem, jak wyglada to wszystko w Polsce, bo sama to przerabialam.
Jak czytam Wasze posty to chcialbym wszystkim pomoc. Wiem, ze nie jest to
mozliwe:-(
Mieszkam od 17 lat w Niemczech, mam do czynienia z choroba codziennie, wiec
gdybym mogla jakos pomoc, to piszcie.

Pozdrawiam i zycze duzo sily w walce z ta paskudna choroba!!!



Obserwuj wątek
    • dorula114 Re: Konsultacja w Niemczech 16.11.09, 17:55
      Bardzo dziękujemy!
      Będziemy pamiętać!

      Oby ta pomoc nie była potrzebna...
    • dunol Re: Konsultacja w Niemczech 19.11.09, 21:58
      Nothi, czy mogłabyś zorientować się, czy w Niemczech istnieje mozliwość
      leczenia raka prostaty krioablacją (krioterapia)?
      Chodzi o tzw. leczenie ratujące po niepowodzeniu leczenia radykalnego.
      • nothi Re: Konsultacja w Niemczech 20.11.09, 09:22
        Prosze podaj mi dokladny opis stadium choroby na monika_no@t-online.de.
        Wlasnie zostalo otwarte bardzo nowoczesne centrum w klinice uniwersyteckiej w
        Heidelbergu. Lecza beznadziejne przypadki raka prostaty i glowy.

        Pozdrawiam!

        dunol napisała:

        > Nothi, czy mogłabyś zorientować się, czy w Niemczech istnieje mozliwość
        > leczenia raka prostaty krioablacją (krioterapia)?
        > Chodzi o tzw. leczenie ratujące po niepowodzeniu leczenia radykalnego.
        • dunol Re: Konsultacja w Niemczech 20.11.09, 10:46
          Nothi, dziękuję. Pozwolisz, że umieszczę tę informacje na forum poświęconym
          rakowi prostaty rak-to-nie-wyrok.
          Mamy tam trudne przypadki.
          • nothi Re: Konsultacja w Niemczech 20.11.09, 11:09
            Oczywiscie. Jak bede miala troche czasu, to przetlumacze i wysle ci artykul na
            ten temat.

            Uwazam, ze kazdy powinien byc poinformowany o mozliwosciach leczenia i miec
            szanse wyboru.

            W Polsce niestety nie informuje sie pacjenta o najnowszych metodach leczenia. W
            przypadku mojego taty stosowano chemie, ktorej juz od 10 lat nie podaje sie w
            takiej formie w Niemczech.
            • anita49-0 Re: Konsultacja w Niemczech 13.12.09, 18:53
              Witaj nothi,ja jestem po resekcji żołądka ,niby rak wczesny ,podano
              mi chemie oszczędzającą ,ponieważ mam chorą nerkę,od chemi mija
              jeden rok i sa przerzuty na wezły ,lekarz mówi że podadzą chemię
              która spowolni proces ale nie zatrzyma.kurcze żal mi tego
              wszystkiego ,tej walki i to nanic ?a może jest jakaś szansa dla
              mnie,może sprawdz jakie miałabym szanse w niemczech?pozdrawiam
              • nothi Re: Konsultacja w Niemczech 13.12.09, 19:38
                Witaj,

                czytalam twoj watek czesto, cieszylam sie, ze udalo ci sie wygrac z tym
                potworem. A dzisiaj rano przeczytalam o tych przerzutach.
                Bardzo chcialabym ci pomoc.
                Obecnie mam pare osob, ktorych sprawy sa w toku i bardzo chcialabym, zeby
                zakonczyly sie pozytywnie.
                Tak sobie myslalam, ze zapytam,co sadza o twoim przypadku specjalisci, ktorzy
                lecza mojego tate. Sa to onkolodzy i gastrolodzy. Moj tata leczy sie na raka
                jelita grubego i w srode bedzie mial nastepna chemie.
                Napisz na moj prywatny, jak daleko zaawansowana jest twoja choroba
                monika_no@t-online.de
                Nie poddawaj sie tak szybko, mojego tate rowniez w Polsce spisano na straty, a
                czuje sie dobrze i jest na etapie leczenia do wyleczenia.

                Pozdrawiam cie serdecznie!
      • nothi Re: Konsultacja w Niemczech 20.11.09, 13:39
        Pod tym linkem znajdziesz przykladowe kliniki, ktore stosuja terapie, o ktora
        pytales.
        www.prostatakrebse.de/informationen/pdf/Kryo-Zentren.pdf
      • matka-23 Re: Konsultacja w Niemczech 23.12.09, 10:16
        dunol napisała:

        > Nothi, czy mogłabyś zorientować się, czy w Niemczech istnieje mozliwość
        > leczenia raka prostaty krioablacją (krioterapia)?
        > Chodzi o tzw. leczenie ratujące po niepowodzeniu leczenia radykalnego.

        Krioterapia wykonywana jest z dużym powodzeniem w Chinach. Jeżeli nie uda Ci się
        w Niemczech - odezwij się, postaram się pomóc.
        • anita49-0 Re: Konsultacja w Niemczech 23.12.09, 17:29
          Witam,,nothi wysłałam Tobie e-meil z dokładną chistoria mojej
          choroby, nie odpowiadasz więc może nie doszedł,,,odezwij
          się,pozdrawiam
    • kinder0610 Re: Konsultacja w Niemczech 19.11.09, 22:12
      Witam,
      pozwoliłam wysłać sobie do Pani wiadomość. Szukam możliwości
      konsultacji. Z góry dziękuję za wiadomość
      • nothi Re: Konsultacja w Niemczech 20.11.09, 09:15
        Poniewaz nie mam zalozonego maila na forum, prosze pisac na
        monika_no@t-online.de

        Pozdrawiam!!!
    • leneczkaz Re: Konsultacja w Niemczech 20.11.09, 10:24
      To bardzo miłe z Twoje strony..
      • leneczkaz Re: Konsultacja w Niemczech 20.11.09, 10:26
        czekaj, mam pytanie.. ale nie musisz się śpieszyć odpowiedzią i jak za trudna to
        nie zawracaj sobie głowy, ale może będziesz wiedziałą..

        mama ma nowotwór skóry.. raczej niezłośliwy jakaś tam forma rogowacenia
        naskórka.. ale na twarzy więc zajmuje dużą cześć czoła.
        wujek w DE miał robioną operację usuwanie tego meijsca zajętego i przeszczep
        skóry (na fundusz).
        czy jest możliwość przeprowadzenia takiego zabiegu prywatnie? jeśli tak, to o
        jakich kosztach mowa?
        • biafra900 Re: Konsultacja w Niemczech 28.01.10, 23:40
          Witam, przygladam sie tym wszystkim pytaniom i szczerze współczuję.Sama mialam podobny problem. Rozumiem,ze jesteście w wielkiej potrzebie, stad te pytania i prosby o pomoc. Prosze pamietać, że rak to nie "pryszcz na nosie" i należałoby sie porządnie zapoznac z historia tej choroby. Profesjonalistow poszukujacych klinik w D znajdziecie na stronie www.leczeniezagranica.pl
          • anita49-0 Re: Konsultacja w Niemczech 29.01.10, 09:11
            niestety jest w tym stwierdzeniu dużo racji,to nie ból głowy tylko
            choroba której nie mogą pokonac najlepsi uczeni,,,,
            a z tą zagranicą....to pieniążki są bardzo ważne i to duże,a czy one
            pomogą,,,,,watpię......
      • nothi Re: Konsultacja w Niemczech 20.11.09, 11:13
        Najbardziej boli mnie to, ze w Polsce umieraja ludzie, ktorzy w innym kraju
        mieliby realne szanse na przezycie.

        Zycie czlowieka jest bezcenne i dlatego powinnismy pomagac je ratowac.

        leneczkaz napisała:

        > To bardzo miłe z Twoje strony..
    • issia3107 Re: Konsultacja w Niemczech 07.01.10, 14:13
      A kto zaplaci za leczenie w niemczech. Jesli osoba mieszkajaca w polsce ma
      polskie ubezpieczenie to moze korzystac z leczenia w niemczech tylko w naglych
      przypadkach.
    • nothi Re: Konsultacja w Niemczech 07.01.10, 15:34
      Sa dwie mozliwosci finansowania leczenia w krajach unijnych. Sa
      rowniez osoby, ktore stac na finansowanie leczenia prywatnie.
      A jezeli chodzi o roznice, to sa kolosalne. Same mozliwosci
      terapeutyczne sa duzo lepsze, nie mowiac juz o profilaktyce.
      Nie wiem, jak to jest w przypadku czerniaka, wiec nie bede sie
      wypowiadala w tym temacie. Jezeli Wam sie nie udalo, to jest mi
      bardzo przykro.
      Tylko nie bardzo wiem, co chcesz osiagnac Twoim postem.
      To forum ma pomagac i jak do tej pory mnie udaje sie pomagac.
      Ta choroba jest paskudna i nigdzie na swiecie nie daja 100%
      pewnosci. Ale trzeba probowac i wykorzystywac wszystkie szanse.
      A Tobie pozostaje wolny wybor, wiec jesli nie widzisz roznic w
      leczeniu, to nikt nie zmusza Cie do niczego.
      • renee53 Re: Konsultacja w Niemczech 07.01.10, 22:46
        nothi mam pytanie o lecz
        • renee53 Re: Konsultacja w Niemczech 07.01.10, 23:01
          renee53 napisała:

          > nothi mam pytanie o leczenie nowotworu jelita grubego. Moj tata
          ponad rok temu był operowany (stomia). został poddany radioterapii i
          chemioterapii. Lekarze twierdzą ze chemia jest trafiona bo
          zmiejszyły sie nacieki i sam guz , co wykazalo badanie tomografem.
          Obecnie tata jest wręcz wycięczony chemią i lekarze zrezygnowali z
          dalszego podawania (podobno na czas wzmocnienia organizmu). Napisz
          coś więcej proszę. Możę podpowiedz co robic jesli masz
          dośwaidczenie. Wczoraj zrobilismy badania morfologii i biochemii i
          wszytsko jest w normie. co dalej robić? napisz proszę bo jestem
          zrozpaczona. podam moze moje gg 9427081. Bardzo proszę Cie o kontakt
          jesli to jest mozliwe.
      • issia3107 Re: Konsultacja w Niemczech 08.01.10, 00:44
        nothi napisała:

        > Sa dwie mozliwosci finansowania leczenia w krajach unijnych. Sa
        > rowniez osoby, ktore stac na finansowanie leczenia prywatnie.
        > A jezeli chodzi o roznice, to sa kolosalne. Same mozliwosci
        > terapeutyczne sa duzo lepsze, nie mowiac juz o profilaktyce.
        > Nie wiem, jak to jest w przypadku czerniaka, wiec nie bede sie
        > wypowiadala w tym temacie. Jezeli Wam sie nie udalo, to jest mi
        > bardzo przykro.
        > Tylko nie bardzo wiem, co chcesz osiagnac Twoim postem.
        > To forum ma pomagac i jak do tej pory mnie udaje sie pomagac.
        > Ta choroba jest paskudna i nigdzie na swiecie nie daja 100%
        > pewnosci. Ale trzeba probowac i wykorzystywac wszystkie szanse.
        > A Tobie pozostaje wolny wybor, wiec jesli nie widzisz roznic w
        > leczeniu, to nikt nie zmusza Cie do niczego.
        ----------

        Nie wiem w jaki sposob chcesz ludziom pomoc, chociaz bardzo bym chciala, sama
        mam corke ktore jest po wycieciu czerniaka. Nie wiem kim jestes albo gdzie
        pracujesz ze masz takie mozliwosci pomocy ludziom. Od samej konsultacji nikt
        jeszcze nie wyzdrowial. Piszesz o dwoch mozliwosciach platnosci, jakie to sa?.
        Wszyscy wiemy ze lekarze i w Polscde i w Niemczech nic nie robia za darmo. A
        leczenie jest bardzo drogie. Ubezpieczanie polskie maja problemy z platnoscia w
        Polsce za leczenie a co dobiero w Niemczech. Ja tu mieszkam ponad 30 lat i od
        takich mozliwosciach nie slyszalam. Chyba ze posiadasz prywatna klinike
        onkologiczna w Niemczech. Konstultacje to ja tez moge zalatwic, ale mysle ze tu
        na Forum nie siedza milionerzy zeby ich bylo stac na leczenie a sama konsultacje
        nic nie daje. Jesli chodzi o czerniaka to leczenie jest takie same w Polsce jaki
        tu. Wycina sie go io kontroluje. Ale obym sie mylila i zycze wszystkim zeby
        mieli mozliwosc jak najlepszego leczenia tego paskudztwa.
        • nothi Re: Konsultacja w Niemczech 08.01.10, 10:46
          Witam,

          issia do NFZ-u mozna wystapic o planowe leczenie w kraju unijnym.
          Oprocz tego rencisci i emeryci moga wybrac sobie kraj zamieszkania, a tym samym
          przysluguje im takie same swiadczenie zdrowotne, jak obywatelom tego kraju.
          Jest wiele osob, ktore nadaja sie do wlaczenia w badania kliniczne, ktore sa
          finansowane z roznych zrodel. A na koncu sa tez osoby, ktore stac na
          finansowanie leczenia prywatnie.
          W Polsce tez wiele rzeczy trzeby organizowac prywatnie.
          Ja nie bede tu opisywac przypadkow, ktorym probuje pomoc, bo to sa osobiste
          historie.
          Ja nie pisalam tez,ze napewno pomoge tych wszystkich ludzi wyleczyc.Ale, ze chce
          im pomoc wykorzystac wszystkie mozliwosci terapeutyczne.
          A jezeli udaloby mi sie garstce z tych ludzi poprawic stan zdrowia, to bede
          szczesliwa.
          A wiem, ze mozna na przykladzie wlasnego taty.
          Ty piszesz, ze tez bys pomogla zalatwic. Pomoc nie polega na tym, co bym mogla,
          tylko na dzialaniu, jezeli mam takie mozliwosci.
          Sorry, ale jak chcesz pogadac to pisz na moj prywatny. Bo chyba to nie
          odpowiedni temat na to forum.
          Pozdrawiam
          • issia3107 Re: Konsultacja w Niemczech 08.01.10, 23:23
            Nie jest to tak jak piszesz, ale masz dobre intencje i zycze ci abys mogla jak
            najwiecej ludziom pomoc.
            • nothi Re: issia3107 09.01.10, 10:07
              Issia poczytaj sobie artykul 95 rozporzadzenia unijnego 574/72.
              Pisac, ze ktos nie ma pojecia to troche nie w porzadku. Ja
              doswiadczylam wszystkiego w praktyce. Negocjacje z NFZ-em, leczenie
              w Polsce, leczenie w Niemczech.
              Moj tata leczy sie tu, chociaz skladki oplacane sa w Polsce. I
              zapewniam Cie, ze ma taka sama karte ubezpieczeniowa, jak ty i ja. A
              to nie jest jedyny przypadek.
              Nie wiem, dlaczego jestes taka pesymistka. Troche optymizmu!!!
              I nie doluj innych swoimi postami, niepokrytymi zadnymi faktami!
              Pozdrawiam i zycze wiecej optymizmu w Nowym Roku!
    • nothi Re: Konsultacja w Niemczech 08.01.10, 10:49
      renee napisalam ci na prywatny, mam nadzieje, ze otrzymales.
      pozdrawiam
      • renee53 Re: Konsultacja w Niemczech 08.01.10, 14:07
        nothi nie otrzymałam niestety informacji. podaje maila
        renee53@poczta.onet.pl
        prosze jeszcze raz o kontakt. Dziękuję
    • nothi do biafra900 29.01.10, 09:55
      Mam prosbe, nie wykorzystuj tego watku do robienie reklamy ludziom, ktorze
      wykorzystuja chorobe innych, aby sie wzbogacic. Jak zdazylam sie zorientowac
      jedyne co mialas do powiedzenia na tym forum, to robienie reklamy stronie tak
      zwanych "specjalistow" w wyciaganiu pieniedzy z kieszeni ludzi chorych, wiec
      daruj sobie. Oprocz telefonow komorkowych i skrytki pocztowej nie posiadaja ci
      specjalisci zadnego adresu, dziwne troche na tak profesjonalna firme!!!!
      Niektorzy nie maja skrupulow nawet wobec takiego nieszczescia, jakim jest
      choroba nowotworowa.
      • biafra900 Re: do biafra900 29.01.10, 20:31
        Nothi, nie oceniaj, jesli nie masz pojecia.To SĄ specjaliści w przeciwiestwie do Ciebie. Piszesz, ze chcesz pomoc, a jakie masz kwalifikacje?Oni rzeczywiście biara swoja gażę za znalezienie specjalisty i szpitala, bo nie sa fundacja charytatywną, ale zapewniam Cie, że bardzo pomagają. Ja sama jestem tego przykladem.Znależli dla mnie specjalistyczny osrodek -klinike uniwersytecka, specj. sie w implantologii przy paradontozie.Nie zdzieraja skóry. Jestem im wdzięczna. Adresu nie potrzebuja, bo nie dzialaja stacjonarnie.Nie odbieraj nadziei innym!!!!
        • nothi Re: do biafra900 30.01.10, 14:56
          Nie wiedzialam, ze jest taka specjalizacja;-) Ja jestem "tylko"
          informatykiem z wyksztalcenia.
          Ale moge Cie zapewnic, ze dobra znajomosc niemieckiego wystarczy,aby
          zdobyc informacje na temat specjalistow w danej dziedzinie. Tym
          bardziej, ze w klinice uniwersyteckiej, gdzie leczy sie moj tata
          czuje sie juz, jak w domu, tak czesto tam bywam. A tam masz dostep
          do najnowszych publikacji i masz adresy naprawde najlepszych
          specjalistow niemieckich i nie tylko.....
          Ale niewazne, niech kazdy decyduje sam.
          Tylko mnie dziwi to, ze firma, ktora pobiera oplaty za posrednictwo
          nie ma adresu. Zeby wystawic rachunek adres jest niezbedny.
          Ale to nie jest moj problem.
          Ja chce tylko pomoc, rowniez tym osobom, ktorzy nie maja duzo
          pieniedzy, bo wydali wszystko na prywatne wizyty i koperty u
          polskich specjalistow, co sama znam z doswiadczenia.
          I jak narazie, w kilku przypadkach sie udalo.........
          Pozdrawiam


          • biafra900 Re: do biafra900 30.01.10, 17:48
            Wlasnie, każdy ma prawo podjąc decyzje samodzielnie.Pisząc o specjalistach myslalam o lekarzach, ktorzy w danej dziedzinie zjedli przyslowiowe zeby.Moje implanty tez moglo zrobic kilku implantologow i w PL i w D, ale kazdy mial na to inny pomysł.Chccili usuwac zdrowe zeby, ktore sa na wage zlota przy takim schorzeniu.Wreszcie za posrednictwem tej firmy znalazlam kogos, kto mial plan leczenia i b. duze doswiadczenie-profesor.Wczesniej podpisalismy z firma umowę, byl w niej adres firmy, wystawili rachunek i dzis mam znow piekny usmiech...Pozdrawiam PS Ja jestem biologiem
    • anka.83 Re: Konsultacja w Niemczech 03.09.10, 13:34
      Witam,

      Nothi, napisałam do Ciebie na maila, czy ten wątek jest jeszcze aktualny?:)
    • princess_arabella Re: Konsultacja w Niemczech 05.09.10, 08:14
      witaj...Mam pytanie gdzie mieszkasz w jakim miescie? Moze mnie moglabys pomoc
      ale musze wiedziec najpierw w jakim miescie mieszkasz..
      • nothi Re: Konsultacja w Niemczech 06.01.11, 13:47
        Witam,
        na poczatku musze przeprosic tych wszystkich, na ktorych maile nie dalam rady odpowiedziec.
        Nigdy nie myslalam, ze tyle osob bedzie do mnie pisac. Niestety ja mam swoje obowiazki, jak praca, rodzina itp.... Jezeli chcialabym wszystkim pomoc musialabym sie zajmowac tym tematem 24h na dobe;-) Probuje wybierac tematy, w ktorych wiem, ze moge pomoc... Oczywiscie ze wzgledu na chorobe taty jestem "specjalista" ;-), jezeli chodzi o nowotwor jelita grubego i ukladu pokarmowego.
        Oczywiscie, ze mozecie dalej pisac i napewno tam, gdzie dam rade pomoge.
        Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia i sily walki w Nowym Roku 2011!!!!
    • nothi Re: Konsultacja w Niemczech 24.01.11, 12:10
      Poniewaz ja nie moge wszystkim pomoc. Wyszukalam wam pare linkow firm, ktore pomagaja polskim pacjentom w szukaniu odpowiednich specjalistow w Niemczech:
      www.medica-bavaria.pl
      www.leczenie-w-niemczech.com
      www.leczeniezagranica.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka