princess_arabella 22.02.10, 19:28 Napisz co u Twojego taty.. Jakos zamilklas ostatnio.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
habibi606 Re: do Habibii 25.02.10, 23:18 U nas wszystko dobrze. Nie odzywałam się bo zbyt dużo się działo a poza tym chciałam jakoś odsunąć się od tematu raka. Tak jak ostatnio pisa łam, tata po drugiej termoablacji poszedł na kontrole i okazalo się, że są kolejne zmiany. Lekarz powiedzial , ze jest to walka z wiatrakami, wątroba wygląda bardzo źle i musimy iść na chemie. Tydzień później wylądowaliśmy na Garbarach w WCO . Od lekarza tam przyjmującego uslyszeliśmy, że w sumie to nie ma dla taty już żadnej deski ratunku, bo podanie chemii byłoby równoznaczne z wypiciem litra wódki- nie pomoże a zatruje organizm. Ponadto jak chce to może przyjść na kontrolne usg... ale najwcześniejszy termin jest na lipiec. Nie ukrywam , że ta wizyta pogłębiła naszą bezradność. Wróciliśmy więc do tematu dr Ashkara, do którego namawiałam tate już wcześniej. Podejście bylo raczej sceptyczne , niewspominając o mojej mamie, która jest medykiem, jednak w obliczu sytuacji w jakiej stanęliśmy , tata stwierdził, że i tak nie ma już nic do stracenia. Tego samego dnia zaczęliśmy historie z cudownym ziarenkiem;) Fakt jest jednak taki, że dokładnie po miesiącu stosowania ziarenka tata wylądował znowu u doktora od termoablacji na kontrolnym usg. Ku naszemu i jego ogromnym zaskoczeniu okazalo się, że po raz pierwszy od roku 2 zmiany nie urosly ani o milimetr ( do tej pory rosły 6mm/4tyg) a trzecia zniknęła. Byliśmy przeszczęliwi. Nie wiemy co się stało, ze nagle proces rozrostowy się zatrzymał- czy to wpływ rzezcywiście metody ashkara, czy może organizm po prostu sam zaczął się bronić (tata bardzo dlugi czas przyjmował Flavon Green, Flavon Max Plus, Alveo, Koci Pazur i Transfer Factor)po odstawieniu wszystkich suplementów. 3marca minie kolejny miesiąc i zobaczymy co wtedy. Tata 2 marca ma operacje (wymiana baterii w rozruszniku serca) tak więc na kontrole pójdzie pewnie ok. 10 marca i wtedy okaże się w którą stronę zmierzamy. Wygraliśmy bitwe ale nie wojne. Odpowiedz Link
princess_arabella Re: do Habibii 26.02.10, 07:56 "Wrócilismy więc do tematu dr Ashkara" a o co chodzi z ta metoda? Odpowiedz Link
abakua Re: do Habibii 26.02.10, 11:13 Musisz poszukać w necie, bo tu ucinane są dyskusje na ten temat.Bez problemu trafisz na materiały,a co o tym pomyślisz, to już będzie Twój pogląd:) Odpowiedz Link
abakua Re: do abakua 27.02.10, 03:18 Teraz jestem,ale o tej porze normalni ludzie chyba śpią:) Odpowiedz Link
janko.muzykant0 Re: do abakua 27.02.10, 12:31 jezeli, mozesz to bardzo prosze o to zebys skontakowala sie ze mna, piszac na moj prywtany mail (tzn jezeli tematy metod alterntywnych sa tutaj "ucinane") p.s. gdyby Habibi mogla sie rowniez skontaktowac, to byloby wspaniale Odpowiedz Link
jedynystarocie1 Re: do Habibii 14.10.10, 22:08 niech to jest na górze,niech ludziska czytają. Odpowiedz Link
princess_arabella Re: do Habibii 02.03.10, 12:56 Napisz mi prosze od kiedy twoj tato ma przezut? Odpowiedz Link
habibi606 Re: do Habibii 05.03.10, 14:27 Przepraszam, że tak rzadko odpisuje ale mam problem z dostępem do neta i z czasem (miałam cięzko poparzone dziecko w szpitalu a teraz jeżdzimy jeszcze co chwile do chirurga no i w dodatku złapała zapalenie oskrzeli więc wiadomo...). U taty przerzuty wykryto podczas badania kontrolnego 26 stycznia 2009 roku. Wtedy zmiana miała 10 mm i później juz rosła średnio z tępem 6mm/miesiąc. Nier będę się rozpisywać na temat metody dr ashkara bo rzeczywiście wątki są momentalnie usuwane. Tata jest już po wymianie rozrusznika. Wyniki krwi i wątrobowe wszystkie w normie. We wtorek jedzie na kontrole usg i zobaczymy co wtedy z naszą wątrobą. Dam wam znać. Odpowiedz Link
beata.m84 Re: do Habibii 05.03.10, 19:15 Kurcze moze rzeczywiscie ta metoda dziala? Oby to byla pawda, i szkoda ze nie slyszalam o niej pare miesiecy temu ;/ Pozdawiam i zdrowka zycze Odpowiedz Link
princess_arabella Re: do Habibii 08.04.10, 09:47 Habibi co u twojego taty???? Zamilklas znowu... Odpowiedz Link
habibi606 Re: do Habibii 11.04.10, 15:11 Tata nadal ok. W piatek byl po raz kolejny na usg i poki co jest ok. Do kontroli ma przyjsc za dwa miesiace. W miedzyczasie mial badania krwi i wszystko ok. Odpowiedz Link
leneczkaz Re: do Habibii 14.05.10, 11:33 Dopiero doczytałam. Gratki :P A jednak coś jest w tych "szamańskich' metodach. Witamy w gronie "wierzących" :) Odpowiedz Link
jedynystarocie1 Re: do Habibii 30.06.10, 20:17 Witam i co słychać u taty.Mam nadzieję że wszystko ok. Odpowiedz Link
habibi606 Re: do Habibii 05.07.10, 09:39 Nic dobrego. Tata czuje się coraz gorzej. Bóle wątroby + ostatnio wzdęcia. Nietstety zmiany ciągle rosną. Zajęta jest już praktycznie cała wątroba. Okazało się, że guzy nigdy nie zatrzymały się-lekarz nie chciał powiedzieć wprost , bo wiedział, że i tak nie da się nic zrobić. Lekarze też odmawiaja pomocy. My szukamy jeszcze nadzieji u bioenergoterapeutów no i wierzymy w cud. Odpowiedz Link
gontcha Re: do Habibii 05.07.10, 18:33 Habibi - przykro mi z powodu pogarszania się stanu Taty. Zadbajcie przed wszystkim o dobre leczenie przeciwbólowe i poprawiające komfort życia Taty. Odpowiedz Link
beata.m84 Re: do Habibii 07.07.10, 11:14 Habibi :(( az mi wlosy deba staja jak to czytam. gontcha ma racje zadbajcie raczej o komfort zycia Taty bo z doswiadczenia wiem ze nie ma ratunku, chyba ze jakis cud :((((( Koniecznie zalatw hospicjum oni wam pomoga walczyc z bolem, chociaz przy watrobie nie powinno tak bolec. Odpowiedz Link
beata.m84 Re: do Habibii 07.07.10, 11:34 Jeszcze Ci napisze ze u nas zaczelo sie podobnie. Najpierw wielka radosc bo niby bylo dobrze nie pojawialy sie nowe zmiany a te najwieksze zmalaly o polowe, za miesiac Tata juz dostal mega wzdec i poszlo szybciutko, zołtaczka, wodobrzusze i w ciagu 2 tygodni zmarl :((( Odpowiedz Link
habibi606 Re: do Habibii 30.07.10, 09:02 Czytam , ale rzadko pisze. Wysłałam kiedyś do Ciebie meila na priva ale chyba nie dotarł. Z tatą różnie- czasami lepiej , czasami gorzej ale ogólnie widać , że choroba postępuje. Coraz bardziej się męczy, nie może jeść-narzeka na wzdęcia, dużo śpi. Pracuje co prawda , bo to tylko daje mu zapomnienie, ale dwa razy w międzyczasie idzie się położyć na godzinę. Ponadto męczy go ból wątroby- nie jest mocny ale monotonny i czasami nie można go już znieść. Była ostatnio lekarka z hospicjum( świetna kobieta ) ale stwierdziła, że tata jeszcze się nie nadaje do hospicjum tylko do poradni medycyny paliatywnej tak więc tam będziemy musieli się zgłosić. Dała oczywiście tacie wiele cennych rad no i tata się do nich stosuje. Powiem Ci jednak , że widać po tacie jak ten organizm tak jakby powoli przestawał prawidłowo funkcjonować. Trudne to wszystko - z resztą ty wiesz najlepiej. A jak wy sobie z tym wszystkim radzicie-jak mama? Odpowiedz Link
wombacica1 Re: do Habibii 15.08.10, 22:11 Jesli moge komus jeszcze pomóc, to chce sie podzielic informacja nt nowej metody leczenia przerzutów do watroby w czerniaku oka. Moja tata ma je niestety od kwietnia, probowaliśmy juz wielu metod, łacznie ze zdobyciem ipilimumabu, jednak przypadkiem dowiedzielislimy sie o SIRT= Mikroskopijne kuleczki zawierające izotop itru, metoda z Australii. Wklejam tutaj artykuł o tym , moze ktos skorzysta!! Nie sposoib prawie znalezc info o tym w necie, a w szpitalu w Warszawie MSWiA metoda jest stosowana od roku!!!! Moze ktos skorzysta! www.faktymedyczne.pl/aktualnosci ... 76333.html Piszcie w razie pytan. Odpowiedz Link
beata.m84 Re: do Habibii 16.08.10, 09:26 wombacica1 chyba cos nie tak z tym linkiem tzn przynajmniej u mnie nie dziala. Mozesz jeszcze raz go wkleic ? dzieki Odpowiedz Link
princess_arabella Re: do Habibii 16.08.10, 15:46 Napisz cos wiecej o tacie po jakim czasie dostal przezutu ,gdzie byl leczony,ile ma lat.. Odpowiedz Link
beata.m84 Re: do Habibii 17.08.10, 08:49 princess_arabella a Ty jak sie miewasz? Wszystko ok ? :) Odpowiedz Link
princess_arabella Re: do Habibii 24.11.10, 12:09 Przepraszam ze w tym temacie...ale nie chce otwierac nastepnych...dzis bylam na badaniu po 6 mies...i nie wiem jakim cudem ale dostalam kolejne pol roku spokojnego zycia...jestem srednio przytomna z emocji...pozdrawiam wszystkich walczacych Odpowiedz Link
beata.m84 Re: do Habibii 26.11.10, 12:13 Nooo to super ciesze sie bardzo. I mysle ze tego spokojnego zycia jak to ujelas przed Toba duuuuzo wiecej :) Pozdrawiam Odpowiedz Link