monia2506 25.04.11, 14:55 Czy miał ktoś z was trudności przy pełykaniu. Tata ma raka prostaty jest słaby i bardzo schudł teraz dosły trudności z połykaniem nawet wode mu sie cieżko pije, znacie moze jakies sposoby na takie dolegliwości?? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama.rozy Re: Trudności przy przełykaniu 25.04.11, 19:18 a jakie leczenie ma zastosowane? jak chory sie odżywia-je pokarmy stałe?pije wodę z trudnością-byliście z tym u lekarza? od jakiego czasu ma takie problemy? czy sa stwierdzone przerzuty? może coś wymyślimy,ale potrzeba trochę więcej informacji:) pozdrawiam Odpowiedz Link
monia2506 Re: Trudności przy przełykaniu 25.04.11, 21:16 Tato leczy sie na nowotwór prostaty, ma przerzuty do wątroby a od tygodnia zaczał miec problemy własnie z piciem i polykaniem stałych potraw. Aktualnie je kaszki takie jak dla niemowlaków do których dodajemy olej lniany,i obiady zupy które ma rozdrabniane. tato jest w hospicjum domowym lekarka widziała objawy przepisała lek do płukania jamy ustnej, i jedno lekarstwo na suchosć w jamie ustnej ale tacie sie zwiekszyło tętno po nim i odstawiliśmy. Chciałabym bardzo tate wzocnic bo jest słaby ale teraz jak nie moze jesc potraw to juz nie wiem co robic:( Odpowiedz Link
mama.rozy Re: Trudności przy przełykaniu 25.04.11, 21:25 ok,to już wiele mówi dobrze,że je te kaszki i zupt,zobaczcie,czy smakowałyby mu nutidrinki,to takie napoje dla chorych z problemami żywieniowymi na suchośc w jamie ustnej pomaga ssanie(lub tylko trzymanie w ustach)mrożonego ananasa-taki patent z hospicjum,w którym pracowałam;)niech cały czas ma dostęp do wody-nawet taka butelka z dzióbkiem,dla dzieci,albo włożenie słomki,mogą pomóc czy tata leczy się cały czas i jednocześnie jest pod opieką hospicjum?możecie tak? normalne jest,że chcesz pomóc,trzymaj się dzielnie pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link
monia2506 Re: Trudności przy przełykaniu 26.04.11, 09:42 dzis spróbujemy z tym ananasem ale jaki to ma być z puszki czy świezy?? Tata aktualnie sie nie leczy na raka bo stał sie hormonozależny i miał miec zastosowanie chemii ale wyniki morfologii sie pogorszyły dotego doszła ta powiekszona watroba i nie podjeto ryzyka podania chemii.Narazie jest leczony tylko paliatywnie, onkolog powiedział że jak sie tata wzmocnii to pomyslimy o dalszej terapii ale jak tata ma sie wzmocnic jak rak sie pewnie rozwija bo nie jest zahamowywyany.PSA 2030:( Jesli chodzi i picie to tata własnie pije z tej butelki z dziubkiem i ma słomke. Odpowiedz Link
mama.rozy Re: Trudności przy przełykaniu 27.04.11, 09:43 ten ananas może byc z puszki,byle mrozony.przed uzyciem najlepiej go trochę wcześniej wyjąc z zamrażalnika,żeby nie było szoku termicznego;) zadbajcie o dobrą opiekę paliatywną,jak się nie da juz nic zrobic(leczenie),to tym bardziej trzeba kłaśc nacisk na dobry stan chorego... pozdrawiam d. Odpowiedz Link
tcmnm Re: Trudności przy przełykaniu 30.04.11, 11:33 Dorotko, nie slyszalam o ananasie. Skarbnico wiedzy :) Musze sprobowac, bo wlasnie zaczynaja mi sie jazdy. Monia, ja rowniez mam problemy z przelykaniem. Wystepuja kazdorazowo po chemii. Konczy sie morfina, bo nie przelykam wlasnej sliny. Plukam jame ustna m.in. nystatyna. Pomaga, ale chwilowo. Sily dla taty!!! Odpowiedz Link
mama.rozy Re: Trudności przy przełykaniu 30.04.11, 21:50 nystatyna działa p.grzybiczo,ale wysusza.tak samo dobra jest szałwia,rumianek,mieszanki ziołowe,ale też działają ściągająco. tego ananasa sama nie wypróbowałam,ale chorzy go polecali ja mogę jeszcze dodac na takie sparzone/pieczące gardło tantum verde w areozolu,mi pomogło na ból.poza tym jeszcze ssanie pastylek na gardło,ale trzeba powiedziec,żeby nie wysuszały,mi chyba pomogły o nazwie isla(?). Odpowiedz Link