kizi10
15.04.06, 22:52
kochani, jeśli to nie będzie zbyt trudne, potrzebuję wszelkich informacji na
temat przerzutów do mózgu. Mój tata zmaga się z takimi od ponad półtora roku,
z tym że przez rok nic mu nie dolegało, niestety po kolejnym kobalcie w
listopadzie ub roku nastąpiło ogromne pogorszenie. nie wiemy co się dzieje,
lekarze nie chcą nam nic po ludzku wytłumaczyć a my jesteśmy przerażeni i
bezsilni.wiemy tylko, że mimo tego, że przerzut jest w niezmienionej formie od
ponad półtora roku, to bardzo narasta obrzęk mózgu. guzek jest mały - ok 1,2
cm.i neurochirurg twierdzi, że z takim można żyć długo, a tata nagle nam
słabnie w oczach. może ktoś miał podobne doświadczenia i zechce pomóc nam się
przygotować na to co nastąpi ? p;ozdrawiam kaśka