Dodaj do ulubionych

Za duzy brzuszek?

22.11.06, 12:35
Od dawna mam duzy brzuch jakby nadęty,napompowany powietrzem-jakbym była w
ciązy.Trudno w to uwierzyc ale ograniczam sie w jedzeniu a i tak mam
nadwagę.Miałam juz z 10 lat temu usuwaną macicę więc nie sa to mięśniaki,Czy
ktos z Was na taki problem?
Obserwuj wątek
    • winner2006 Re: Za duzy brzuszek? 22.11.06, 12:42
      Ja miałam taki problem przez około miesiąc od operacji amputacji lewej piersi i
      wezlow chłonnych.
      Prawdopodobnie limfa, spływająca z lewej reki (po stronei operowanej) zbierała
      mi sie w okolicach brzucha i talii i bardzo byłam wtedy wydęta.
      Lekarz mi wtedy powiedział, że jak limfa utoruje sobie nową drogę to wszystko
      wróci do normy. I faktycznie tak było. Teraz znowu mam płaski brzuszek.

      Ale Twój przypadek pewnie z moim nie ma nic wspólnego ......
    • gontcha Re: Za duzy brzuszek? 22.11.06, 13:16
      Taki problem może być spowodowany różnymi dolegliwościami.
      Zdecydowanie radziłabym pójście do lekarza z tym.
      Robiłaś USG i jakiekolwiek inne badania?
      Zajmij się tym, to najrozsądniejsze wyjście.
      Pozdrawiam
    • emgoro Re: Za duzy brzuszek? 22.11.06, 13:24
      Koniecznie zrobić badania obrazowe USG jamy brzusznej i może przezpochwowe. Nie
      lekceważ tego, bo może to nadmiar gazów, albo nie mozna wykluczyć np.
      wodobrzusza, ale z objawów napisanych przez Ciebie raczej nie wskazuje na
      wodobrzusze.
      pozdrawiam Robert
    • liina Re: Za duzy brzuszek? 22.11.06, 18:26
      A jakie objawy wskazuja na wodobrzusze? Moja mama tez miala tylko nadety brzuch.
      Doswiadczony lekarz, duze wodobrzusze umie rozpoznac po badaniu brzucha reka,
      ale jesli to wodobrzusze jest male, to tylko USG.
      Nalezy to jak najszybciej zbadac, gdyz w raku jajnika pierwsze objawy wskazuja
      przewaznie na jelita niby, wlasnie gazy, nadety brzuch, zaparcia itd. , wiec
      lepiej tego nie lekzewazyc, tylko isc zbadac dokladnie.
    • emgoro Re: Za duzy brzuszek? 22.11.06, 18:48
      Do charakterystycznych objawów wodobrzusza zaliczamy:
      1. zwiększenie obwodu brzucha i masy ciała,
      2. uwypuklenie brzucha,
      3. w pozycji leżącej – rozlewający się „żabi” brzuch,
      4. wyrównanie powierzchni w okolicy pępka, przepuklina pępkowa,
      5. dysproporcja pomiędzy szczupłymi kończynami a uwypuklonym dużym brzuchem,
      6. duszność spoczynkowa (uniesienie przepony).
      Poza dużym brzuchem i zwiekszoną masą ciała (nadwaga) "ewax100" nie napisała o
      innych objawach, a uczucie napompowania powietrzem nie jest objawem
      wodobrzusza. Jeśli juz, to uczucie pełności i sytości ograniczające spożywanie
      pokarmów i brak apetytu, I na koniec nie wiemy czy była u lekarza, który
      dokonał przynajmniej badania fizykalnego, aby rozpoznać wodobrzusze, ale wtedy
      juz raczej zaawansowane.
      pozdrawiam Robert
      • liina Re: Za duzy brzuszek? 22.11.06, 18:52
        Objawy, ktore podales, to moja mama miala 2 tygodnie przed smiercia, wiec lepiej
        na nie nie czekac.Jesli ta kobieta by stwierdzila takie objawy u siebie sama, to
        raczej by juz nikt jej nigdzie nie leczyl.
        • emgoro Re: Za duzy brzuszek? 22.11.06, 18:56
          Liina dlaczego Ty czytasz wszystko wybiórczo? Ja napisałem wcześniej, że
          bezwzględnie powinna zrobić USG jamy brusznej. A Tobie tylko odpowiedziałem na
          zadane pytanie.
          Robert
          • emgoro Re: Za duzy brzuszek? 22.11.06, 18:58
            I w ogóle to Ty naprawdę umiesz pocieszyć ludzi, którzy szukają porady i jakieś
            pomocy. Piszę to z ubolewaniem. Zastanów się czasem co piszesz, bo mnie to nie
            rusza, ale innych akurat może i to bardzo.
            Robert
            • liina Re: Za duzy brzuszek? 22.11.06, 19:19
              Robert napisales:

              "...albo nie mozna wykluczyć np.
              wodobrzusza, ale z objawów napisanych przez Ciebie raczej nie wskazuje na
              wodobrzusze."

              Jak mozesz mowic, ze objawy opisane przez nia na wodobrzusze nie wskazuja?
              Wskazywac to by objawy mogly, gdyby byla w stanie terminalnym, na szczecie nie
              jest , bo nie ma objawow takich, ktore podales.
              W kazdym badz razie, ja tej kobiety nie chce dolowac i jej nie doluje, tylko
              uswiadamiam jej,ze fakt, iz nie ma chudych nog i wielkiego brzucha lub dusznosci
              w pozycji spoczynkowej, nie pownien jej uspokoic.
              Po Twoim poscie, w ktorym piszesz, ze jej objawy raczej na owodbrzusze nie
              wskazuja, przyszlo mi do glowy, ze kobieta sie nieco tym pocieszy i pomysli, ze
              skoro raczej nie wskazuja, to pewnie to tylko jakas tam nerwica albo cos malo
              groznego i bedzie np. to USG odkladac na dalszy termin.Gdybym ja byla malo
              doswiadczona i w Twoim kolejnym poscie wyczytala, ze objawy wodobrzusza sa takie
              i takie, a nie byla swiadoma tego, ze takie objawy to juz niestety stan
              terminalny, to moglabym pomyslec, ze nie jest jeszcze ze mna tak zle, bo nie mam
              takich objawow.
              Dokladnie tak samo myslala moja mama i ja, kiedy nie bylysmy jeszcze w tej
              materii doswiadczone, a doswiadczenie zdobylysmy na wlasnej skorze.
              Zanim moja mama zoperowano, to na USG wychodzily sladowe ilosci wody przez rok i
              co? Zaden lekarz sie tym blizej nie zainteresowal, ja czytalam sama o tym
              wodobrzuszu wtedy, ale wlasnie wyczytalam to co podales teraz w swoim poscie
              , wiec doszlam z mama do wniosku, ze dusznosci, chudych nog, wielkiego brzucha
              itd., to ona nie ma, wiec dalysmy na jakis czas spokoj. Potem nalge brzuch urosl
              jej tak duzy jak by byla w zaawansowanej ciazy i wtedy doszlam z mama do
              wniosku, ze to jednak typowe objawy wodobrzusza, ale wtedy juz bylo za pozno...

              Mozliwe, ze przyszla mi akurat nietrafiona mysl w zwiazku z Twoja uwaga, ale
              taka mi wlasnie przyszla, dlatego to poruszylam.Ktos, kto malo w sie w tym
              obraca i obracal, nie doswiadczyl tego na wlasnej skorze lub skorze bliskich
              jest wielu rzeczy malo swiadomy i moze opacznie wiele rzeczy zrozumiec lub odebrac.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka