Dodaj do ulubionych

Odszedł mój Tatuś

26.12.06, 22:04
W piątek 22 grudnia odszedł mój Tata.Chociaz chorował ta śmierć przyszła tak
nieoczekiwanie.Proszę o modlitwę.
Obserwuj wątek
    • gontcha Re: Odszedł mój Tatuś 26.12.06, 22:21
      Przyjmij wyrazy wspólczucia Ulaw.
      Tak mi przykro :(
      • attenna11 Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 00:08
        Wyrazy wspólczucia....(*) (*) (*)
        Bądź dzielna.Aneta
        • 7indii7 Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 00:15
          Bardzo mi przykro..........
          • goniatara Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 04:15
            Przykro mi bardzo. Tak, jak napisalas: chorowal... Smierc i tak zawsze
            zaskakuje i pozostawia wszystkich w milczacym zagubieniu...
            Trzymajcie sie dzielnie
            Malgorzata
    • emgoro Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 08:51
      Szczere wyrazy współczucia i dużo siły na ten trudny czas
      Robert
      • marika78 Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 10:51
        bardzo mi przykro, moj tato tez choruje i trudno mi sobie wyobrazic, ze kiedys
        go zabraknie...

        mysle cieplo o Tobie i twojej rodzinie i sle wam cala moja pozytywna energie i
        sile a za dusze twego taty sie pomodle

        Iwona
      • malgoska182 Re: Odszedł mój Tatuś 28.12.06, 13:22
        Szczere wyrazy wspolczucia.
        Malgoska
    • kol32 Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 10:48
      Ula, serdecznie Ci współczuję. Życzę Ci dużo siły w tych trudnych chwilach.


      Kasia
      • aniawx Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 11:55
        Cóz można powiedziec w takiej chwili... trzymaj się dzielnie...
    • jo81joanna Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 12:53
      Ulaw,

      bardzo mi przykro.... rozumiem co czujesz i to jak Ci jest ciezko, zwłaszcza w
      tym okresie. Przyjmij moje wyrazy wspolczucia... Dzis mijaja 2 m-ce jak moja
      Mama nie zyje...
    • ewa_mama_jasia Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 15:30
      Bardzo Ci współczuję.
      • liina Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 17:54
        Okropne Świeta, bardzo wspolczuje, badz dzielna.
        • namsto Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 21:05
          Przyjmij ogromne wyrazy współczucia , doładnie dzisiaj mija miesiąc od śmierci
          mojego brata 12 miesięcy od zachorowania i dziś miał otrzymac druga dawke strontu.
          Wiem ze jest Tobie bardzo ciezko ,ale trzymaj sie dzielnie .
          Pozdrawiam Ewa.
          • malgosiader Re: Odszedł mój Tatuś 27.12.06, 22:02
            tak mi przykro.....
            trzymaj się dzielnie ...
            pozdrawiam cieplutko
            małgosia
    • boccadirosa Re: Odszedł mój Tatuś 28.12.06, 02:03
      Ulaw... Tak mi przykro...
      Trzymajcie się...
      :-(((
    • tolka3 Re: Odszedł mój Tatuś 29.12.06, 10:27
      Ula... Boże tak mi przykro. Dopiero teraz przeczytałam. Tak dużo sił Ci teraz
      potrzeba... I Twojej mamie. Trzymajcie się jakoś. Ogromnie współczuję.
    • kubusiowa112 Re: Odszedł mój Tatuś 31.12.06, 22:04
      z całego serca wspólczuję,trzymaj się , jesteśmy z Wami,będziemy się modlić
      • mamamarysi Re: Odszedł mój Tatuś 01.01.07, 15:12
        Bardzo współczuję...Trzymaj się jakoś...

        A Tacie - Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie...

        (*) (*) (*)
        • aniani3 Re: Odszedł mój Tatuś 01.01.07, 15:51
          bardzo Ci wpółczuje, wspieraj i dbaj o mamę. Przytulam Cie mocno.
    • ulaw2 Re: Odszedł mój Tatuś 01.01.07, 17:58
      Kochani dziękuję Wam wszystkim.
      Tak jak napisałam wcześniej ta śmierć przyszła tak nagle i tak
      nieoczekiwanie.Wszystkie swoje siły skupiliśmy na walce z nowotworem mamy i
      spodziewaliśmy się najgorszego własnie z tej strony.Mama jest coraz słabsza,
      nie była nawet na pogrzebie.Tata to wszystko widział i nawet nie śmiał się
      skarżyć chociaż widzielismy wszyscy że robi się coraz słabszy,coraz trudniej mu
      oddychać.Nie chciał iść do szpitala.Boże,mam straszne wyrzuty sumienia, że nie
      zdołałam mu pomóc.Ktoś kiedyś napisał,że walka z rakiem odebrała mu część duszy
      i ja niestety tak właśnie się czuję, kiedy patrzę jak dzień po dniu zabiera
      życie mojej mamy.Modlę się codziennie aby dobry Bóg dawał mi siłę do tej walki.
      Was wszystkich kochani przyjaciele proszę o modlitwę.
      • mania60 Re: Odszedł mój Tatuś 01.01.07, 18:57
        Ula.Kiedy się kocha kogoś tak mocno , że oddałoby się za niego duszę, to jest wszystko co można zrobić w sytuacji , w której się znalazłaś.Czasami nie mozna wyrwać szponom tej choroby ukochanej osoby.Nie obwiniaj się, na pewno podejmowałaś i dalej podejmujesz jedynie słuszne decyzje - słuszne , bo podyktowane przez serce. Trzymaj się dzielnie. mania
        • tolka3 Re: Odszedł mój Tatuś 02.01.07, 09:34
          Ula, nie miej wyrzutów sumienia, nie ma w tym wszystkim Twojej winy, robisz
          ogromnie dużo, więcej się nie da... Nie mam pojęcia, dlaczego tak właśnie jest,
          czemu Bóg tak dużo czasem wymaga, ile można udźwignąć? Tak bardzo mi przykro,
          że Twoja mama jest coraz słabsza. Będę się modlić o siły dla Was...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka