Dodaj do ulubionych

Leczenie raka nerki

27.06.08, 15:03
Jakie stosuje się leczenie w nowotworze przerzutowym nerki, kiedy na
operacje jest już za późno??
Lekarz nic nie zalecił.
Obserwuj wątek
    • halas1961 Re: Leczenie raka nerki 02.07.08, 22:01
      Moja corka byla chora na raka nerki.3 maja odeszla.... Najpierw usunieto jej
      nerke. Po pol roku nastapily przerzuty bardzo rozlegle. Nie chce o tym pisac....
      Najskuteczniejszy obecnie lek stosowany w calej Europie (jedyny)
      To Sutent, byla nim leczona. Jest to tzw. immunoterapia. Tabletki bierze sie w
      domu. Codziennie jedna tabletka przez 30 dni. Potem jesli wyniki z krwi sa dobre
      2 tygodnie przerwy i znowu 30 dni itd.
      Jest troche ubocznych efektow: stan zapalny jamy ustnej(skuteczny dolagodzenia
      jest antybiotyk do smarowania, zapomnialam nazwe), wysypka naplecach i we
      wlosach(skuteczny do lagodzenia dawercin), zmiana koloru wlosow na siwe i
      wypadanie, ale nie lysienie(bardzo dobry szampon Radical - w aptece),
      zgaga(pomaga Rennie owocowe, nalezy unikac ostrych potraw i 100 procentowych
      sokow), twardnienie stop i pecherze oraz pecherze na dloniach(tego moja Agacia
      nie miala).
      Sutent jest bardzo drogim lekiem okolo 25 000 zl miesiecznie, oczywiscie nie
      placi sie za to, ale o te terapie do NFZ wystepuje lekarz onkolog
      (chemioterapeuta). Stosowany jest tez podobny lek o nazwie Nexawar. Dawniej
      stosowano i jeszcze stosuja Interferon, ale podobno marnie dziala. Wszystko
      zalezy od tego jakiego rodzaju jest ten nowotwor. U mojej corci byl ten
      najgorszy jasnokomorkowy. Leki powyzsze przy przerzutach tylko przedluzaja
      zycie. Nie ma calkowitego wyleczenia (przy jasnokomorkowym). Ale zdarza sie
      przeciez ze organizm zadziala tak ze wyjdzie sie z tego. Corka moja od poczatku
      sie poddala.A moze po cos byla potrzebna Panu Bogu, ze tak szybko ja zabral.
      Widocznie tak mialo byc .... Musisz miec caly czas nadzieje i wazne jest zeby
      byli wokol Ciebie ludzie, ktorzy cie beda wspierac, nie zamykaj sie w sobie, mow
      o chorobie, niech ktos bliski pomoze ci walczyc o to , zebys dostala ten
      lek.Jesli trzeba bierz leki uspokajajace, najlepiej przeciwlekowe (dobry jest
      Xanax). Nie wiem skad jestes. Najlepszym lekarzem od raka nerki (bylismy na
      konsultacji) jest profesor Szczylik w Warszawie (Wojskowy Instytut Medyczny), nr
      telefonu 022 68 17 235.
      Zycze Ci z calego serca powrotu do zdrowia i sily.
      Mama Agatki (moja Agatka kiala 23 lata)
      • rysinska.k Re: Leczenie raka nerki 03.07.08, 08:23
        bardzo serdecznie dziękuje za odpowiedź.
      • halas1961 Re: Leczenie raka nerki 03.07.08, 23:47
        : stan zapalny jamy ustnej(skuteczny dolagodzenia
        jest antybiotyk do smarowania, zapomnialam nazwe),
        - Przypomnialo mi sie
        Antybiotyk do jamy ustnej to Nystatyna.
        Zycze powrotu do zdrowia i duzo sil do walki z choroba.Jakbys cos jeszcze
        chciala spytac to pisz, bede tu zagladac.
        Mama Agatki
    • turpin Re: Leczenie raka nerki 03.07.08, 14:31
      Tu jest aktualny i jasno przejrzyście napisany artykuł przeglądowy
      nt współczesnych metod leczenia zaawansowanego raka nerki:

      annonc.oxfordjournals.org/cgi/reprint/18/suppl_9/ix98

      Dodam jeszcze, ze mój śp dziadek przeżył z rozsianym rakiem nerki
      kilkanaście lat.
    • rysinska.k Re: Leczenie raka nerki 06.07.08, 16:20
      Po podaniu tego leku, pacjent nie może chodzić ma bezwład nóg i jest
      bardzo senny. Czy to są skutki uboczne tego leku?
      Czkawka co prawda ustąpiła, ale jest gorsze samopoczucie.Wcześniej
      miał więcej siły i tyle nie spał.
      • polonezka Re: Leczenie raka nerki 14.07.08, 15:59
        Helas, tak bardzo Ci współczuję.
        Jestem po operacji dwustronnego raka nerek już prawie 5 lat. Nie
        wszyscy przegrywamy - trzeba mieć nadzieję. Ponieważ moje zmiany,
        choć duże, udało się wyciąć w całości, nie zaproponowano mi żadnego
        leczenia. Już się doczytałam w internecie, że niestety nie ma dla
        nas NIC ! Jeżeli będą kiedyś przerzuty, których nie da się wyciąć,
        to w Polsce z NFZ dostaniemy tylko słabo skuteczny interferon lub
        interleukinę. Sutent i nexevar praktycznie nieosiągalny, bo tylko
        nielicznych stać na jego zakup. NFZ godził się na indywidualne
        refundacje, ale to już koniec! Lekarze tłumaczą, że istnieje
        szeptane polecenie, żeby nie występować o te leki do NFZ. Jeżeli
        któryś jednak się uprze, to zostanie potraktowany jak wróg
        państwowej służby zdrowia!!! Mam nadzieję, że te najsławniejsze
        ośrodki i sławy profesorskie nie ulękną się NFZ i będą dalej
        leczyć/przedłużać życie sutentem i nexavarem, a w przyszłości może
        jeszcze czymś skuteczniejszym. Przecież leki te są refundowane w
        całej cywilizowanej Europie....czemu nie u nas? I skore nie te, to
        jakie inne?!
        Pozdrawiam wszystkich i życzę zwycięstwa w walce z chorobą.
        • 9majka Re: Leczenie raka nerki 18.09.08, 23:05
          ten lek jest dostepny zagranica za duzo mniejsz pieniądze.jezeli nfz
          niezrefunduje komus leczenia ,i musi sam zaniego zapł.moge pomoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka