Dodaj do ulubionych

G3 - pytanie do Turpina

25.08.08, 19:31
W odpowiedzi na moje poprzednie pytanie napisałeś, że w raku jelita
grubego stopień złośliwości nie ma istotnego znaczenia (moja mama ma
G3), czy mógłbyś wyjaśnić dlaczego tak jest?
Pytam, bo onkolog prowadzący zrezygnował z leczenia uzupełniającego,
zważywszy na wiek mamy i znaczne obciążenie innymi chorobami, a
wynik histopat wskazał na T2 N0 M0.
Gdyby jeszcze jakiś onkolog z tego Forum mógł się wypowiedzieć na
temat decyzji naszego onkologa, byłabym wdzięczna.
Z góry bardzo dziękuję i czekam z niecierpliwością.
Obserwuj wątek
    • bewacizumab Re: G3 - pytanie do Turpina 25.08.08, 20:23
      Onkolog zrezygnował z leczenia uzupełniającego, gdyż jak sama napisałaś mama
      jest osobą starszą i jest obciążona internistycznie - chemioterapia czy
      radioterapia to leczenie obciążające i zawsze trzeba rozważyć czy korzyści
      przewyższają ryzyko, jak widać onkolog stwierdził, że w przypadku twojej mamy
      jest inaczej. Odnośnie stopnia złośliwości histologicznej - znaczenie takich
      czynników stwierdza się na podstawie porównania grup pacjentów np. grup
      pacjentów z nowotworem o takim samym stopniu zaawansowania ale o różnych
      stopniach złośliwości - ocenia się jak różnica w danym parametrze wpłynęła na
      średni czas przeżycia, odsetek przeżyć 5-letnich, ryzyko wznowy itd.
    • turpin Re: G3 - pytanie do Turpina 26.08.08, 11:16
      Histologiczny stopień złośliwości jest 'słabym' czynnikiem
      rokowniczym raka jelita, tzn wpływa na prognozę, ale w stosunkwo
      niewielkim stopniu, dużo mniejszym niż stopień zaawansowania raka,
      mierzony głębokością nacieku i obecnością przerzutów.

      Trudno dokładnie powiedzieć, dlaczego w raku jelita grubego tak
      właśnie jest. Częściowo odpowiedzialne za to są przypuszczalnie
      czynniki genetyczne. Są dwa zasadnicze typy genetyczne raka jelita
      grubego, z których ten rzadszy (zwany MSI-H) wiąże się z lepszym
      rokowaniem i paradoksalnie z wyższym histologicznym stopniem
      złośliwości. To zjawisko może komplikować zależność prognoza -
      cecha G na poziomie statystycznym.
      • rysinska.k Re: G3 - pytanie do Turpina 26.08.08, 15:27
        Mam pytanie, czy histologiczny stopień złośliwości jest 'silnym'
        czynnikiem rokowniczym w raku szyjki macicy. Co ma większe znaczenie
        stopień złośliwości G3 czy stopień zaawansowania 1b?? w rokowaniu
        • smoga Re: G3 - pytanie do Turpina 29.08.08, 17:30
          Dziękuję za wszystkie informacje. Rzeczywiście, myślę że w przypadku mojej mamy
          chemioterapia mogłaby przynieść więcej szkody niż pożytku. No cóż, trzeba zdać
          się na Boga i czekać, co będzie dalej.
          Mam jeszcze pytanie do Bewacizumab: jedną z przypadłości mojej mamy są
          nawracające infekcje dróg moczowych, lekarz rodzinny przepisał antybiotyk
          (Zinnat), a ponieważ mama przyjmuje jeszcze Sorbifer z powodu niedokrwistości,
          chciałabym zapytać, czy można go jej podawać (tzn ten preparat żelaza), czy nie
          będzie on pożywką dla bakterii w drogach moczowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka