Dodaj do ulubionych

selol - kto bierze?

04.09.08, 14:49
Witam, czy jest ktoś kto bierze selol? Mój mąż bierze od marca
2008r. i chętnie bym z kimś na ten temat porozmawiała.
Obserwuj wątek
    • skibka4 Re: selol - kto bierze? 05.09.08, 07:28
      Witam serdecznie, moja mama bierze od listopada. Nie wiem czy będę
      mogła w czymś pomóc ale możemy wymienić doświadczenia :-)
      Pozdrawiam
      Monika
    • janamico Re: selol - kto bierze? 05.09.08, 15:42
      Od stycznia 2008 biore selol mam raka prostaty z przerzutami do
      kosci . Chetnie podziele sie doswiadczeniami ..
    • czarnulka297 Re: selol - kto bierze? 05.09.08, 18:18
      Witam,
      Mam do Państwa pytanie jak zdobyć selol i czy można go stosować przy
      nieoperacyjnym raku żołądka. Czy selol pomaga tzn., czy np. guz się
      zmniejszył.
      • janamico Re: selol - kto bierze? 05.09.08, 22:38
        obecnie selol jest dostepny w centrum vilcacory Łomianki tel
        0227516507 kazdy przypadek jest inny na wszystkie pytania odpowie
        lekarz ktory prowadzi chorych , przyjmujacych selol . dr SZALUS ..
        • czarnulka297 Re: selol - kto bierze? 06.09.08, 20:18
          Dziękuję za informację. Mam jeszcze jedno pytanie ile kosztuje selol.
          Pozdrawiam.
          • janamico Re: selol - kto bierze? 07.09.08, 00:14
            selol jest wydawany bezplatnie .
            • skibka4 Re: selol - kto bierze? 07.09.08, 17:46
              Moja mama ma nieoperacyjny guz talerza biodrowego a dokładnie
              przerzuty mięsaka do kości. Wyczerpaliśmy już wszelkie możliwe
              sposoby leczenia konwencjonalnego, byliśmy w Łodzi, Piekarach i
              Gliwicach. Odebrano nam resztki nadziei. Obecnie mama jest pod
              opieką poradni paliatywnej i dostaje wlewy Pamifosu.

              O salolu słyszałam już wcześniej ale traktowałam go jako ostatnią
              deskę ratunku. Salol bierzemy bezpośrednio od dr Suchockiego i jest
              to bardzo sympatyczny człowiek. Ale czy coś pomoże?

              Mama bierze go od 02.11.2007, czyli niedługo będzie rok a z
              nowotworem kości walczy już 2 lata. Salol dla mojej bardzo świadomej
              swojej choroby mamy to jest codzienna dawka nadziei. Ale nie robimy
              żadnych badań bo mama sobie tego nie życzy. Ja myślę, że po prostu
              boi się, że nowotwór może się rozwijać a skoro i tak nie ma szans na
              wyleczenie to po co wiedzieć. Tak więc nie odpowiem na pytanie czy
              guz się zmniejsza czy nie.

              Znam jeszcze 2 panów, którzy biorą salol. Właściwie umówiliśmy się
              tak, że jeździmy do W-wy na zmianę. Jeden z nich ma nieoperacyjny
              nowotwór płuc. Salol bierze od 05.2007 i na ostatnim tomografie
              wykazało, że guz się zmniejszył. Ale wiem to tylko z jego relacji,
              nie widziałam żadnych wyników.

              Jeśli chodzi o sam salol to jego spożywanie jest dosyć uciążliwe.
              Może powodować początkowo wymioty, biegunki i mdłości. Moja mama
              jest bardzo silna i to wszystko wytrzymała. Nam osobiście
              przeszkadza sam zapach salolu. Czuć go w całym domu, „pachnie” cała
              mama, jej ubrania, dosłownie wszystko. Będą też jej schodzić
              paznokcie, widziałam jak to fatalnie wygląda. Potem odrastają.
              Moją mamę już zaczynają powoli boleć palce a mnie boli serce.

              To tyle czym mogę się podzielić w sprawie selolu.
              Pozdrawiam
              Monika
      • urszulac6 Re: selol - kto bierze? 07.01.10, 20:26
        Selol jest wydawany bezpłatnie.Napisz czy go zdobyłaś,
    • lucolb Re: selol - kto bierze? 11.09.08, 13:31
      Wysłałam maila do janamico ale narazie cicho, więc nurtujące pytania
      zadam w tym watku. Mianowicie , chodzi mi o efekty, poprawe wyników
      i tym podobnie.Mąż (rak prostaty z przerzutami do kości) bierze
      selol od marca 2008r. Po miesiącu od ostatniej chemii i wtedy PSA
      znacznie zmalało i czuł się nawet nieźle. Po miesiącu brania selolu
      PSA nieznacznie ale jednak sie podwyższyło i niestety samopoczucie
      też odzwiercidlało ten wzrost PSA. Mąż czuł się kiepsko i wyglądał
      kiepsko tak jakby życie w nim zamierało. Blady , prawie
      przeźroczysty z zanikającymi,wiotczejącymi z dnia na dzień
      mięśniami. Kontynuował branie selolu ale łącznie ze sterydami. Po 2-
      ch miesiącach - spadek PSA i w miarę stabilny stan fizyczny. Kolejne
      dwa miesiące i znaczny wzrost PSA, bóle kości nie do opanowania mimo
      plastrów, drętwienie i sztywnienie kończyn. Nietrzymanie moczu i
      bóle w podbrzuszu. Co o tym sądzić? Leczenie farmakologiczne dla
      tego typu przypadku ponoć wyczerpane. Podanie izotopów?
      Czy selol jednak pomoże i nie martwić się okresowym wzrostem PSA?
      Może ktoś coś podpowie?
      • skibka4 Re: selol - kto bierze? 11.09.08, 14:06
        Witam ,,, a może spróbowałabyś skontaktować się z dr Suchockim i go
        zapytać. Może coś poradzi. U mojej mamy jest to zupełnie inny
        nowotwór więc nie mam porównania.
        Pozdrawiam
      • janamico Re: selol - kto bierze? 11.09.08, 17:26
        przepraszam za zwloke wyslalem maila do ciebie dzisiaj z opisem
        mojej choroby i wynikow w leczeniu za pomoca selolu pozdrawiam
        wszystkich i zycze zdrowia .
    • saponaria Re: selol - kto bierze? 15.04.09, 11:16
      Witam,

      bardzo proszę osoby, które przyjmują selol, o podzielenie się swoimi doświadczeniami - czy nastąpiło zahamowanie rozwoju nowotworu?, jeśli tak, to po jakim czasie przyjmowania preparatu?, jak substancja ta była tolerowana przez organizm?, jakie pojawiały się skutki uboczne?

      Z góry dziękuję za odpowiedzi.
      • antychloniak Re: selol - kto bierze? 25.04.09, 15:26
        Moja mama poczatkowo nie tolerowala selolu,ciagle wymiotowala. Musialam
        zmniejszyc dawke do polowy malej lyzeczki. Zazwyczaj mieszalam z jakims
        pokarmem: jogurtem, serkiem, ziemniakami. Stopniowo zwiekszalam te dawke do
        okreslonej przez lekarza. Ja osobiscie nie widzialam poprawy. Mama miala
        chloniak zlosliwy IV stopnia. Fakt, ze selol zaczelismy stosowac bardzo pozno,
        gdy szans na leczenie szpitalne juz nie bylo.
        • urszulac6 Re: selol - kto bierze? 07.01.10, 20:23
          Prosze napisz jak Twoja mama -moj mąz tez zazywa selol od 2.5 tygodnia i tez ma
          zaawansowanego raka płuc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka