Dodaj do ulubionych

Do Eska 762

05.11.08, 10:12
Cześć
Jestem w Twoim wieku i od 1,5 roku borykam się ze zmianami( ponoć
łagodnymi) piersi.
Mam w obydwu piersiach po kilka groczulako-włókniaków i kilka
torbieli.
Onkolog nie jest zdecydowany na wycinanie, bo co pół roku powstają
nowe włókniaki( takie predyspozycje) i na takie wycianie właściwie
mogłabym chodzić co rok.
Ja jednak jestem w kropce, bo coraz więcej młodych kobiet zapada na
raka piersi.
Żyję w ciągłym strachu, biegam co 4 miesiące na usg i tak naprawdę
nie wiem czy wśród tych łagodnych guzków nie pojawił się złośliwy.

Proszę napisz mi jak to u Ciebie się zaczęło, jak wyglądał diagnoza?
Czy już zakończyłaś leczenie?
Jak sie czujesz?

pozdrawiam gorąco.
Obserwuj wątek
    • eska762 Re: Do Eska 762 05.11.08, 10:53
      napiszę na maila gazetowego wieczorem

      pozdr.
      s.
      • eska762 Re: Do Eska 762 07.11.08, 22:00
        napisałam maila, przepraszam, ze z opóźnieniem :)
        • onula Re: Do Eska 762 08.11.08, 15:02
          Dzięki, pozdrawiam
    • zeberka2005 Re: Do Onula 14.11.08, 13:58
      Witam!
      Przepraszam że tak się wcinam ale własnie przeczytałam zapytanie
      Pani o gruczolakowłókniaki i chciałam zapytać w tym temacie. Ja mam
      podobna przypadłośc i tez świadomośc zagrożenia i ciagły starch
      przed badaniem. Teraz mam 5 zmian z których jedna była poddana
      biopsji i wyszło FA, pytam bo sa rózne opinie lekarzy i sama tez nie
      wiem czy to dobrze jest obserwować, mi co roku coś wyrasta, Jestem
      tez ciekawa opini własnie Eska bo też mam około 30 lat. Jeżeli Pani
      moze prosze cos odpowiedzieć. pozdrawiam
      • eska762 zeberka2005 15.11.08, 23:20
        ja nie mialam żadnych gruczolaków ani włókniaków, miałam jeden elegancki guz,
        ktory pojawił mi się w trakcie karmienia piersią. Zbytnio sie tym nie przejęłam,
        bo podobno w trakcie karmienia piersią moga się zdarzyć zgrubienia. Karmic
        przestałam, minęlo kilka miesięcy, guz nie zmienił kształtu, wielkości ani
        bolesności (tzn. nadal nie bolał) więc poszłam do lekarza. A później to juz sie
        wszystko szybko potoczyło.
        Jeśli ma pani jeszcze jakies pytania to chętnie odpowiem
        pozdrawiam
        • zeberka2005 Re: zeberka2005 16.11.08, 09:42
          Dziękuję że się odezwałaś ESka. Myslałam że chodzi o jakiegoś
          włókniaka albo gruczolakowłókniaka, który przerodziła się w coś
          innego bo tak zrozumiałam z postu. Dobrze że szybko zareagowałaś bo
          przy dziecku to wiadomo że nasze zdrowie schodzi na dalszy plan.
          Pozdrawiam i życzę zdrowia. Jeżeli mogę to czasem się odezwę.
          Powodzenia
          • onula Re: zeberka2005 16.11.08, 14:15
            Zeberko
            Mnie też stresuje każde badanie usg ,a wiadomość o nowej zmianie to
            oczekieanie na wynik kolejnej biopsji i wizyta u onkologa i bicie
            się z myślami co zrobić, bo lekarze jednoznacznej odpowiedzi mi nie
            dają.
            Zaglądałaś na forum amazonek?
            Tam poczytałam sporo o nieprawidłowych diagnozach ,o coraz młodszym
            wieku zapadających na nowotwory kobiet i o tym,że wszystko sie może
            zdarzyć.

            Ja chyba jednak zdecuduję sie na wcięcie.
            We wtorek mam wizytę,może lekarz tym razem pomorze mi podjąć jakąś
            decyzje.
            Jeśli masz ochotę napisz do mnie na maila gazetowego.
            pozdrawiam
            • zeberka2005 Re: Do Onula 17.11.08, 21:02
              Napisałam na e-maila gazetowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka