lulka_0
02.12.08, 01:01
Dyskusja jest już bardzo gorąca...
Czy uważacie, że uporczywa terapia ma sens? Czy na pewno i zawsze
trzeba podtrzymywać życie chorego - jeśli oczywiście wiadomo, że to
płonny trud i nie da się już zrobić nic (przynajmniej z punktu
widzenia medycyny), żeby przywrócić choremu zdrowie?
Pytanie jest bardzo ważne i z pewnością dotyczy między innymi
chorych na nowotwory. Ale ich rodzin także. Co zrobić, gdy pacjent -
Wasza mama, tata, dziecko - już dalej żyć nie ma siły, nie ma
medycznej szansy na powrót do zdrowia i mówi: DOŚĆ, ale rodzina - z
całym szacunkiem dla niej - mówi: REANIMUJCIE DALEJ!!! Albo: panie
doktorze: JESZCZE NIE, NIECH PAN COŚ JESZCZE ZROBI!!!
Jak zachowalibyście się w takiej sytuacji?
Aspekt polityczny dyskusji oczywiście pomijam...