katerina252
02.04.09, 23:52
Witam wszystkich poszukuję osób które są w podobnej sytuacji co ja
opiszę w skrucie całą moja historię i mam nadzieje że znajdzie się
ktoś kto będzie mógł mi pomóc w walce z czerniakiem i pomoże
odpowiedzieć mi na pytania których odpowiedzi nie znam .2007 roku po
długich wyczekiwaniach urodziłam córke szybko z partnerem
zdecydowaliśmy sie na kolejną ciążę . Gdy byłam w 4 miesiącu
powiękrzył mi się węzeł chłonny szyjny , trafiłam na laryngologię w
Bytomiu w celu usunięcia węzła i oddania wycinka na badanie
histopatologiczne na wyniki czekałam 7 tygodni po czym bytomscy
lekarze rozłożyli ręce informując mnie że nie spotkali się jeszcze z
takim wynikiem i nie mają pojęcia co to jest za choroba.Szczęście w
nie szczęściu że przez przypadek trafiłam do prywatnego gabinetu
profesora CHołowieckiego który dał mi skierowanie na Warszawe do
ursynowa podejżewając ziarnicę złośliwą , tam po paru biobsjach
dostałam wynik czerniak Clark 3 B 2,5 z zajętymi węzłami , lekarka
która mnie prowadzi do dziś doprowadziła za moją namową do
cesarskiego cięcia w 32 tygodniu na bielanach w Warszawie i tak
urodziłam zdrowego syna . Patryk został na bielanach a ja wróciła na
klinikę w celu porobienia badań i zaczęcia leczenia , powiem szczeże
że lekarze nie dawali mi żadnych szans podejżewali że nowotwór
rozsiał sie juz w większości narządach bo w ciąży rokuję się bardzo
zle , Jednak zdziwienie lekarzy było ogromne gdy po badaniach
okazało się że czerniak jest tylko w węzłach chłonnych i przedostał
się do śródpiersia i tak zaczełam chemioterapię WINBLASTYNĄ ,DTIC ,
CISPLATYNĄ leczenie trwało 4 dni z rzędu a potem powrót do rodziny ,
następną chemie ma 6 kwietnia i na tym się moja wiedza kończy
lekarze nie chcą udzielac mi informacji narazie nie wiem co bedzie
dalej gdy pytałam o leczenie usłyszałam odpowiedz że szczepionek się
na tym etapie nie podaje a operacji sie przy zajętych węzłach nie
robi i teraz mam pytania do was czy jest ktoś w podobnej sytuacji co
ja ,czy ktoś miał zajętę węzły i jak wyglądało leczenie n na jakim
etapie sie podaje te szczepionki o których tyle słyszałam a nie mam
dostępu i kiedy można usunąc te wszystkie gózki , czy można usunąc
węzły , czy ktoś ma wiedzę na ten temat czy ktoś może nam pomóc ,
proszę odezwijcie sie . Dodam że po chemi węzły uległy znacznemu
zmiejszeniu jest poprawa tylko co dalej .