lucjanlucjan
13.06.09, 15:49
Czytam ósmy nr. czasopisma.
W PWN i innych słownikach czytam:
"[213] 55.9. Nie stawia się kropki po skrótach składających się z pierwszej i
ostatniej litery wyrazu skróconego, jeśli ten skrót użyty jest w mianowniku, np.
dr (= doktor), nr (= numer), wg (= według).
Również nie stawia się kropki po skrótach składających się z pierwszej i
ostatniej litery oraz jednej z liter środkowych oznaczających spółgłoskę, np.
mgr (= magister), mjr (= major), płk (= pułkownik).
55.9.1. Stawia się kropkę, jeśli tego typu skrót użyty jest w innym niż
mianownik przypadku, np.
Podaj to dr. Nowakowi. Nie zdałem egzaminu u dr. Nowaka. Byłem na spotkaniu z
mgr. Kwiatkowskim. Wyrażał się dobrze o płk. Kowalskim. Czytałem ten artykuł w
drugim nr. „Poradnika Językowego”."
Dlaczego nie można prościej?
W zdaniu "Podaj to dr. Nowakowi" skracanym wyrazem jest "doktorowi", więc
kropka oczywista. W przypadku nieżywotnego "numeru" powinienem postawić kropkę
po skrócie biernika. Nonsens?
Czy zamiast: "Nie stawia się kropki po skrótach składających się z pierwszej i
ostatniej litery wyrazu skróconego, jeśli ten skrót użyty jest w mianowniku.",
nie jaśniejsze jest zalecenie ograniczone do pierwszego zdania (bez "jeśli ten
skrót...")?
Jeśli popełniłem błąd, proszę o krytykę.
Pozdrawiam,
Lucjan