Dodaj do ulubionych

pytanie do Gypsi, troche mi glupio...

22.09.07, 23:42
...wykorzystywac "dyzurna doktorke" ale troche sie martwie
Moj niemaz jechal wczoraj rano metrem i nagle cos go mocno zabolalo w lewej
skroni i w zasadzie od tej pory caly czas go "cmi" w tym miejscu. Nie jest to
bol specjalnie intensywny, ale ciagly. Co to moze byc? Nigdy nie mial
problemow z cisnieniem, do metra zwyczajny... Jak znam angielska sluzbe
zdrowia zapisza painkillers/paracetamol, zreszta chlop jak chlop niechetny sie
po lekarzach ciagac, a ja sie troche denerwuje...
Gdybys mogla cos podpowiedziec bylabym wdzieczna
dzieki
Obserwuj wątek
    • jaleo Re: pytanie do Gypsi, troche mi glupio... 23.09.07, 12:41
      Nie wiem, czy Cie to pocieszy, ale ja takie bole w sroni (po lewej
      stronie) mam od wczesnego nastolectwa i zyje :-))) Z tym, ze ja
      jestem migrenowiec, moze stad ta nadwrazliwosc sie bierze. Jak mnie
      taki bol zlapie, to trzyma czasem nawet dwa-trzy dni ze zmiennym
      natezeniem... To oczywiscie oprocz normalnych atakow migreny, ktore
      miewam tak raz na kilka tygodni...
      • gypsi Re: pytanie do Gypsi, troche mi glupio... 23.09.07, 13:22
        Migreny to miewali hrabiowie, a nas, prosze Pani, to po prostu lby nap... ;D
        wedlug starego dowcipu.

    • gypsi Re: pytanie do Gypsi, troche mi glupio... 23.09.07, 13:21
      To rzeczywiscie moze byc migrena, albo i zwykly bol glowy.
      Paracetamol, Ibuprofen albo Migraleve w przypadku migreny (bol tetniacy, czesto
      polaczony z nudnosciami, a nawet wymiotami) powinny zalatwic sprawe.
      A do lekarza dopiero wtedy, kiedy nie ustepuje albo sie nasila.
      • auxanne Gypsi... 23.09.07, 14:08
        to w takim razie i ja spytam. Jestem migrenikiem od ładnych paru lat
        i pomaga mi /czesciowo/ jedynie Saridon i po koniec ataku antidol z
        codeina czy są one dostępne na Wyspach czy mam zapas zabrać z Polski?
        • gypsi Re: Gypsi... 23.09.07, 14:51
          Saridonu nie ma, bo jednego z jego skladnikow - propyphenazonu - tu sie juz nie
          uzywa. Tez wozimy;)

          Moze Brombag - nasza forumowa;) farmaceutka tu zajrzy i podpowie czy ma cos
          jeszcze OTC na migrene?

          Pacjenci chwala Migraleve - mieszanke paracetamolu z kodeina i buclizyna:
          www.migraine-advice.com/en/migraleve_treatment-pink-yellow-complete.asp
          • mak4701 Re: Gypsi... 23.09.07, 15:39
            Moja mama miewa straszne migreny. Srednio raz na m-c je ma a czasami czesciej.
            Jak juz ma migrene niestety nie jest do zycia przez conajmniej 3 dni. Wszystkie
            lekarstwa jakie juz próbowala niestety nie dzialaja na nia. Slyszalam kiedys o
            leku ktory nazywa sie "IMIGRAN" i podobno taki cud swiata mial byc. Kiedys
            poprosilismy lekarza o recepte - wykupilismy - i niestety tez nie pomogl. Dodam
            ze kazde badanie EEG czy Tomografia wykazuje ze niby wszystko jest w porzadku.
            To w takim przypadku nasuwa sie pytanie: skad te bole? Gdzie jest przyczyna?
            Gypsi jaki bys ty lek polecila jako lekarz dla mojej mamy nawet niechyb byl na
            recepte lub tez juz nie patrzac znaczaco na cene tego leku czy to w PL czy tez
            tutaj w UK????
            Bede wdzieczna za info.

            A wszytskim tym ktorych dopadla ta dolegliwosc szczere wspolczucia.
            • auxanne Re: 23.09.07, 17:25
              U mnie dokładnie to samo, wszystkie badania jakie tylko istnieja
              zrobiłam i sa OK. W moim przypadku migrena to połaczenie stresu,
              zmian pogody i hormonalnych, czasem też wywołuje ja coś co
              bezwiednie zjem a co tak na codzień mi nie szkodzi np.
              czekolada,żółty ser. Jest tylko na nią jeden jedyny le,k którego 3
              tabletki dostałam od pewnej Amerykanki, niestety nie wiem co to było
              i nie mam szans na dowiedzenie się :( w kazdym razie ból ustepował
              natychmiast, jedynie skutkiem ubocznym były krowtoki z nosa. Może
              ktos wie co to?Wszystko inne dział tak sobie.
              • vierablu a moze slodzik? 24.09.07, 12:27
                Ja jakis czas temu mialam przez pare tygodni prawie bez przerwy potworne bole
                glowy, wraz z poczuciem, ze moj organizm jest zatruty. Przeszlo. Za jakis czas
                znow. Jednoczesnie przypadkiem uslyszalam w tv jakas kobiete, ktora mowila, ze
                slodziki (jak aspartam) sa co prawda uwazane za nieszkodliwe, ale ona miala po
                nich okropne bole glowy.
                Olsnilo mnie - w obu przypadkach kilkutygodniowych boli cukier zastepowalam
                slodzikiem. Uswiadomilam tez sobie dlaczego zucie gumy zqwsze konczylo sie bolem.

                Moze niektore z Was maja podobna przyczyne bolu i moze warto sprobowac odstawic
                wszystkie slodziki? (Co oznacza rowniez rezygnacje w wszystkich produktow
                zywnosciowych typu light, zwlaszcza napojow, gumy do zucia itp.).
            • mamumilu Re: Gypsi... 23.09.07, 18:36
              Doskonale znam opis - ja jestem migrenowiec, mój tata jest i babcia była - każdy
              dzień zaczynała od tabletki z krzyżykiem kupionej w kiosku wtedy. Zycie
              zakończyła z Alzheimerem niestety, ale wtedy bóle już jej całkiem minęły - mam
              nadzieję, że u nas się tak nie skończy. Mój tata też miewał migreny tzw.
              trzydniówki ( też miał wszystkie możliwe badania mózgu i nawet w czasie migreny
              i nic )i po prostu nie było go wtedy, bo nie był w stanie nic zrobić. Przeszło
              mu jak zaczął brać leki na prostatę. Teraz czasem miewa jakiś ból głowy i pomaga
              sobie wtedy kawą. Mnie ostatnio zaczyna dopadać taka z wyłączeniem z życia i
              wymiotami z bólu ale chyba znalazłam na nią sposób homeopatyczny, bo wracam do
              życia po 2-3 godzinach.

              Imigran przy trzydniówkach nie pomaga a biorąc pod uwagę skutki uboczne to ja po
              przeczytaniu ulotki, lek oddałam.
              • auxanne Re: 23.09.07, 18:48
                A jaki jest ten homeopatyczny sposób jesli mozna wiedzieć?
                Mnie poprawia się po odpowiednich hormonacha ale te skutki uboczne
                własnie mnie dobiają. Momentalnie mam skórę suchą jak papier, zespół
                suchego oka i takie tam atrakcje.
                Też mam cały komplet ptzy migrenie czyli nudności, wymioty, brak
                kontaktu z rzeczywistoscią itd a przy małym dziecku i pracującym
                mezu bywa to uciązliwe :(
                • mamumilu Re: 23.09.07, 23:09
                  Nie powiem Ci konkretnego leku, bo jak wiadomo, że przy bólu głowy objawy są
                  rózne - ból z przodu, od potylicy, w skroniach, jakby obręcz ściskała, jakby się
                  mózg przelewał, myślenie boli, ból do wymiotów, ciemno przed oczami itp. I na
                  każdy objaw są inne leki - np. na ból od potylicy jest Gelsemium, czołowy
                  Belladonna, z wymiotami Sulfur itd. Niestety przy migrenie trochę to zajmuje,
                  żeby znależć odpowiedni lek - dlatego w medycynie też nie ma konkretnego leku -
                  dziadostwo i tyle - chociaż migrena to szlachecka choroba, więc pewnie mamy
                  błękitną krew ;)
            • gypsi Re: Gypsi... 23.09.07, 22:55
              A ten raz na miesiac to nie jest aby tuz przed albo w pierwszym dniu miesiaczki?
              Bo jesli tak, to kaplica, nie ma cudownego leku (cos wiem na ten temat;) A
              estrogeny (antykoncepcja!) moga go nawet nasilac.

              Sa rozne czynniki mogace wywolac atak migreny - czesto pokarmy, np. ser, wino,
              czekolada, ale takze stres, nikotyna, za malo lub za duzo snu. Bardzo czesto nie
              mozna znalezc jednego konkretnego czynnika. Wtedy metoda prob i bledow trzeba
              probowac znalezc cos, co pomaga.

              Mnie na przyklad pomaga drzemka, wstaje jak nowa. Jesli polozyc sie nie moge, a
              bardzo mnie lupie (a zawsze lupie mnie w tym samym miejscu i wtedy mowie, ze to
              moj tetniak daje znac o sobie;) to biore co mam pod reka - paracetamol lub
              Saridon. Zawsze mi pomaga, ale ja nie jestem z tych co na kazde zaswedzenie leca
              i cos lykaja.

              Migrena to wciaz bardzo tajemnicza choroba, ciagle sie czegos nowego
              dowiadujemy, ale remedium jeszcze nikt nie wynalazl, choc - jak wspomniala
              Brombag - pizotifen jest niezly w zapobieganiu. Czasami jeszcze neurolodzy daja
              Propranolol w wysokiej dawce - 120mg dziennie.
              • mama5plus Re: Gypsi... 23.09.07, 23:33

                > Sa rozne czynniki mogace wywolac atak migreny - czesto pokarmy,
                np. ser, wino,
                > czekolada, ale takze stres, nikotyna, za malo lub za duzo snu.
                Bardzo czesto ni
                > e
                > mozna znalezc jednego konkretnego czynnika. Wtedy metoda prob i
                bledow trzeba
                > probowac znalezc cos, co pomaga.

                Ja tak wlasnie doszlam, ze to niedobory magnezu i (chyba) zelaza
                prawdopodobnie prowadzily u mnie do migreny.
                Pierwsze, lagodniejsze zaczely mi sie jakis czas po porodzie, przy
                ktorym stracilam sporo krwi. Pozniej byla przerwa i dopadla mnie
                koszmarna migrena ze wszystkimi atrakcjami typu zaburzenia widzenia,
                jakies dziwne uczucie w ramieniu, wymiotami.
                No naprawde bylam przekonana, ze to jakis wylew co najmniej ;-P bo
                nigdy wczesniej nic takiego nie mialam :)
                GP mnie pocieszyla, ze nie umieram :) i przepisala Migra_cos_tam
                I pomagalo z tego co pamietam, ale ataki wracaly, tyle, ze chyba po
                tabletce, wyrwanych paru godzinach z zyciorysu i drzemce wracalam do
                zywych.
                Z czasem zauwazylam, ze dopada mnie po okresie i mam wtedy ogromny
                apetyt na czekolade. Wykalkulowalam (podpierajac sie litaretura
                rozna), ze to moze miec zwiazek z utrata magnezu (nie wiem, przez
                stres PMS-wy?? ) i byc moze zelaza (przy okresie?). Stad byc moze ta
                ochota na czekolade (magnez, zelazo) a zaraz potem atak.
                Zaczelam brac konskie dawki magnezu gdy tylko czulam, ze sie
                zbliza. Pozniej juz profilaktycznie, do tego gorzka czekolade ;-P i
                od chyba juz prawie 6 lat (puk puk) nie mialam tej `przyjemnosci` ,
                wiec podejrzewam, ze to mogla byc przyczyna u mnie.

                Tu jeszcze sciaga moja. Kto wie? Moze ktos trafi na wlasciwy trop z
                nia czego z calego serca zycze bo iem jaki to koszmar jest.
                umamy.homestead.com/migrena.html
              • mak4701 Re: Gypsi... 24.09.07, 00:03
                gypsi napisała:

                > A ten raz na miesiac to nie jest aby tuz przed albo w pierwszym dniu miesiaczki
                > ?
                Wlasnie jesli chodzi o miesiaczke to jest to wykluczone poniewaz mama nie ma juz
                miesiaczki poniewaz miala zabieg usuniecia jajników i teraz bierze leki
                hormonalne. Ale te bóle były juz odkad pamietam - jeszcze dlugo, dlugo przed
                zabiegiem jajnikow. trudno powiedziec od czego to mogloby sie jej dziac. Rowniez
                jak ma migreny to sa wymioty i odczucia czasami wymiotne. Poprostu jest z niej
                zywy t....p jak ma te migreny. Masakra.
          • brombag Re: Gypsi... 23.09.07, 21:23
            Jak już mnie Gypsi wyrwała do odpowiedzi:)... No cóż, niektórzy
            chwalą sobie Migraleve właśnie, bo oprócz paracetamolu z codeiną
            żółte tabletki zawiera jeszcze buclizyne p/wymiotną i lekarze chyba
            jednak najczęściej to przepisują.
            Co do Imigranu, to jak każdy lek. Moim zdaniem, jeśli ktoś cierpi
            naprawdę na migreny ( a nie na bóle klasterowe) to jak najbardziej
            warto spróbować. Z działaniami niepożądanymi to trochę przesada,
            proponuję poczytać ulotkę choćby aspiryny.
            Popularne ostatnio są Imigrany jako spraje donosowe (na recepte
            jedynie), działają znacznie szybciej niz tabletki.
            A tak naprawdę to warto zapobiegać. U wielu ludzi profilaktyka
            pizotifenem albo propranololem sie sprawdza, co prawda trzeba łykać
            tabletki co dzień, ale nie ma już dni wyciętych z życiorysu...
    • basiak36 Re: pytanie do Gypsi, troche mi glupio... 23.09.07, 18:41
      Nie wiem czy mozna tak od razu zwalac wszystko na karb migreny i lykac leki..
      U mnie tak sie objawialo nadcisnienie, pulsujacy bol w skroniach i migreny
      (silne migreny to wlasnie jeden z objawow). Od czasu kiedy biore leki na
      nadcisnienie, czyli od ponad 5 lat, prawie mi sie to nie zdarza.
      • auxanne Re: pytanie do Gypsi, troche mi glupio... 23.09.07, 18:50
        ja mam cisnienie normalne z tebdencja do niskiego, wiec to nie to
        • mamonia78 Re: pytanie do Gypsi, troche mi glupio... 23.09.07, 19:41
          dzieki bardzo, ulzylo mi troszke
          chyba mi sie chlop starzeje...
          pozdrawiam serdecznie
          • jaleo Re: pytanie do Gypsi, troche mi glupio... 23.09.07, 19:59
            Fakt, cisnienie moznaby zmierzyc, zeby wykluczyc wysokie.

            Ale ja na przyklad mam niskie, w porywach normalne, i tez mam takie
            bole w skroniach.
          • czokibiki Re: pytanie do Gypsi, troche mi glupio... 24.09.07, 22:03
            Mamonia, ale jak sie Twoj maz czuje, dobrze juz?? :-)
      • gypsi Re: pytanie do Gypsi, troche mi glupio... 23.09.07, 22:59
        To mialas niecharakterystyczne objawy, bo nadcisnienie czesciej objawia sie
        tepym bolem/uciskiem potylicy i uczuciem "wylazenia" z glowy galek ocznych.
        No ale coz, ksiazki ksiazkami (medyczne), a zycie zyciem;)
        • basiak36 Re: pytanie do Gypsi, troche mi glupio... 24.09.07, 10:45
          Nie wiem, w kazdym razie mierzenie cisnienia w sytuacji niewyjasnionych bolow
          glowy nie zaszkodzi:)
          Wedlug tego co ja doswiadczalam, pojawiaja sie wlasnie tepe bole glowy, z
          pulsujacym bolem w skroniach, zaklocenia w polu widzenia itp. Czasem bylo mi
          przy tym niedobrze.
          Czyli dosc typowo czesto brane za migrene. Takie objawy sa typowe dla ludzi
          ktorzy maja nagle i gwaltowne skoki cisnienia, wiec czasem jeden pomiar moze nic
          nie wykazac.
          • gypsi Re: pytanie do Gypsi, troche mi glupio... 24.09.07, 12:47
            To warto sobie wtedy aparat kupic i mierzyc samodzielnie, fortuny nie kosztuje,
            aczkolwiek tu malo kto ma aparat w domu, nie to co w Polsce.

            Albo pogadac z GP o 24hrs BP - 24-godz. pomiarze cisnienia. Zwykle sprzet jest w
            praktyce, zaklada sie na dobe, komputer czyta wyniki i juz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka