Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Oszuści / fikcyjne kwatery

    16.11.09, 09:52
    Krótkie pytanie.
    Czy ktokolwiek z Was spotkał się w Austrii z oszustwami dotyczącymi
    kwater? Takimi przewałami jakie spotyka się np na naszym rynku.
    To znaczy - są oferty w internecie, są strony jakiegoś pensjonatu,
    zaliczka wpłacona ...a po przyjeździe okazuje się, że....nie ma ani
    kwatery, ani właścicieli i doopa - po urlopie:(

    Zdarzyło się?

    Obserwuj wątek
      • siejest Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 10:04
        Normalnie skopać takie firmy...bez komentarza ale tak jest. Nie raz
        miałem doczynienia z takimi przewałami. Jest tutaj taki wątek "z
        biurem podróży czy samemu".... Sprawdzcie wiarygodność "ofertodawcy".
        Czy ktokolwiek się z tym spotkał? Haha, nie raz jestem wzywany
        właśnie w tym celu, siedzę przy kolacji a tu bach, kilkanaście
        aut "bez" rezerwacji.
        • belika Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 10:13
          Z tymi autami i kolacją to nie do końca chyba złapałam ;)
          • siejest Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 14:19
            belika napisała:

            > Z tymi autami i kolacją to nie do końca chyba złapałam ;)

            Jestem w Austrii i czy chcąc , czy nie chcąc się tym "zajmuję".
            Pozdrawiam
        • belika Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 10:49
          Gdzie jest ten wątek? Nie moge znaleźć? :(

          A w jaki sposób można sprawdzić wiarygodnośc ofertodawcy, prywatnego
          pensjonatu, do którego linki znajdują się np. na wszystkich stronach
          poświęconych danej miejscowości czy też regionu narciarskiego?

          Mówię o pensjonatach nie wykopanych spod ziemi, tylko jawnych, nawet
          polecanych przez różne strony.
          • rpodolak Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 11:15
            sama odpowiedziałaś sobie na pytanie - jeżeli
            pensjonat/gospodarstwo/hotel wystepuje na stronach regionu to
            stanowi przesłankę jego wiarygodności - ichnie Verbandy(TVB) są
            naprawde solidne i nie firmują wirtualnych lokali, druga metoda to
            korzystanie ze sprawdzonego pośrednika np ja dwukrotnie już
            korzystałem ze strony tiscover.com i nie było żadnych problemów,
            aczkolwiek 100% pewności nie ma nigdy - tak to juz jest z zakupami w
            internecie.
            aha jest jeszcze możliwość, że masz referencje od kogoś znajomego
            kto osobiście był w danym miejscu :-)
            pzdr
          • Gość: maja Re: Oszuści / fikcyjne kwatery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 11:16
            Są tylko dwa sposoby, pewny na 98 % ;)
            1. Jedziesz tam, gdzie rok temu byli Twoi znajomi, którzy Cię
            lubią ;)
            2. Jedziesz tam, gdzie oferta jest równocześnie sprzedawana przez
            renomowane biuro.

            Trzecim sposobem byłoby pojechanie tam, gdzie wsześniej był ortodox,
            volta2, staruch5, ewangelizator_carvingu, belika ;) i
            inni "zasłużeni" forumowicze, ale, niestety, dotąd takiej bazy
            danych na tym forum nie ma. ;)
            • belika Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 11:26
              Dziękuję Wam za odpowiedzi.
              Tak myślałam, że odpowiedziałam sobie sama...ale co kilka głów to nie
              jedna, prawda? :)

              Taka baza danych to naprawdę niezły pomysł, coś tam coś tam polecić
              bym mogła :)
              Można by tez stworzyć listę tych nieuczciwych i ostrzegać innych.


              • Gość: maja Re: Oszuści / fikcyjne kwatery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 11:30
                Ja zdecydowanie jestem ZA :).
                Udanych poszukiwań! :)
                • belika Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 11:43
                  Kwaterę "klepniętą" mam od sierpnia - pytam z ciekawości, bo ostatnio
                  czytałam o kolejnym oszustwie z Polsce i zastanawiałam się jak robia to
                  inne narody :)
      • malilka Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 11:22
        zawsze sie dogaduje bezposrednio z wlascicielami domow/pensjonatow
        znalezionych przez internet na stronach osrodkow i nigdy nie mialam
        takiej wpadki. moim zdaniem nie ma mozliwosci, zebys na stronie
        kurortu znalazla lewa kwatere.
        • belika Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 11:45
          Też tak myślę, też załatwiałam bezpośrednio z właścicielami, też
          znalazłam ich na stronach regionu narciarskiego...ale chciałam poznać
          Wasze opinie i doświadczenie, czy ktoś wtopił mimo tego że wszystko
          powinno zagrać na 100%.
      • ortodox Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 15:48
        Nigdy nie spotkałem się z tym. Oczywiście, że to niczego nie przesądza, ale jest to moim zdaniem mało prawdopodobne. W końcu tam też mieszkają tylko ludzie i wśród nich mogą się zdarzyć naciągacze. Trzeba uważać z płaceniem zaliczek. Jednak na oficjalnych stronach miejscowości coś takiego nie powinno się przydarzyć. Oni znają się tam dobrze i nikt tam nie wystawi nic lipnego. Nie wiem skąd u siejesta zjawia się tylu oszukanych. Przychodzą mi na myśl dwie możliwości: Albo jest to region (Zell am Zee) zamieszkały przez oszustów i trzeba go omijać, albo jest to ciąg dalszy kampanii reklamowej siejesta ;) To drugie, wydaje mi się zdecydowanie bardziej prawdopodobne.
        • siejest Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 15:58
          ...że niby jak?...to nie kwaterodawcy oszukują a jacyś tam niby
          pośrednicy. Tobie już od(...)paliło z tę krytyką. Co to ma wspólnego
          ze mną albo Zell???
          • Gość: o_andrzej Re: Oszuści / fikcyjne kwatery IP: *.cyf-kr.edu.pl 16.11.09, 17:57
            > ...że niby jak?...to nie kwaterodawcy oszukują a jacyś tam niby
            > pośrednicy.

            siejest, nie! Ty nie oszukujesz. Ortodox sugeruje, ze specjalnie podbijasz
            atmosfere niepewnosci, by ludzi udawali sie do pewnych posrednikow, np. Ciebie.
            Tak przynajmniej ja go zrozumialem. Dal tez ;) wiec nie traktuj tego smiertelnie
            powaznie.
            • siejest Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 17.11.09, 10:52
              Gość portalu: o_andrzej napisał(a):

              > > ...że niby jak?...to nie kwaterodawcy oszukują a jacyś tam niby
              > > pośrednicy.
              >
              > siejest, nie! Ty nie oszukujesz. Ortodox sugeruje, ze specjalnie
              podbijasz
              > atmosfere niepewnosci, by ludzi udawali sie do pewnych
              posrednikow, np. Ciebie.
              > Tak przynajmniej ja go zrozumialem. Dal tez ;) wiec nie traktuj
              tego smiertelni
              > e
              > powaznie.
              Ja nie jestem pośrednikiem, ewetualnie jak ktoś zapyta to w miarę
              możliwożci czasowych albo podpowiem gdzie zapytać ewentualnie ale
              najlepiej pytać samemu kontaktując się z TVB regionów, oni wtady
              rozsyłają takie zapytanie do wszystkich rzeczywistych kwaterodawców
              a po tym już "Wy" dostajecie odpowiedzi bezpośrednio od takich
              kwaterodawców.

              Pozdrawiam
        • siejest Ortodox 17.11.09, 09:29
          To co Orti, robimy sprawę sądową, realnie nie wirtualnie, wiesz,
          pomówienie, oszczerstwo? Jako stary forumowy wyjadacz myślałem, że
          wiesz gdzie są granice.
          • ortodox Re: Ortodox 17.11.09, 10:55
            Andrzej już wyłożył Ci kawę na ławę. Nadal nic nie rozumiesz?
            Zamiast stulić uszy, uderzyć się w pierś i potraktować całą sprawę tak jak na to zasługuje, próbujesz grozić?
            Nie potrafisz ani czytać, a ni pisać ... wtórny analfabetyzm?
            Zakładaj sprawę, a skompromituję Ciebie i Twoich prawników :P
            Zachowujesz sie jak mały chłopiec w piaskownicy.
            pozdro.
            • siejest Re: Ortodox 17.11.09, 11:27
              Haha, tak myślałem. Sprowokowałem Cię wirtualnie (jak Ty niby mnie)a
              Ty na to wchodzisz i nawet dałbyś sią dalej w tą sprawę wciągnąć.
              Jak chcesz możemy sobie coś udowadniać (czy moi, czy Twoi adwokaci
              są lepsi ale fakt pozostaje faktem, forum czy nie forum -
              oszczerstwa nawet w formie zabawy mogą być "niebezpieczne".
              "...Skompromituję Ciebie i Twoich prawników..." ups, znasz ich?
              Dlaczego "obrażasz" już i ich?
              • siejest Re: Ortodox 17.11.09, 11:32
                Moje przesłanie jest proste - nie obrażajmy się nawet wirtualnie.
                Nowoczesne forum powinno być takie.
                • siejest Re: Ortodox 17.11.09, 11:38
                  Jako strażnik regulaminu forumowego napewno znasz punkt 4 -
                  "Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach
                  Forum Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne moralnie,
                  społecznie niewłaściwe i naruszających ZASADY NIETYKIETY." - oj
                  Orti, nie rób z siebie klauna.
                  • siejest Re: Ortodox 17.11.09, 11:42
                    Sam przyznasz, że tekst: "...Przychodzą mi na myśl dwie możliwości:
                    Albo jest to region (Zell am Zee) zamieszkały przez oszustów i
                    trzeba go omijać..." jest niesmaczny bo co mają z tym do czynienia
                    rzeczywiści kwaterodawcy tego regionu?
                    • siejest Re: Ortodox 17.11.09, 11:44
                      "Jepp, "wejdź na Acapulko", reklama widziana ;P
              • ortodox Na poważnie ;) 17.11.09, 12:25
                Nie znam Twoich prawników i nie obrażam ich. Zapytaj tych panów( pań) co to znaczy obrazić kogoś. Jednak sądzę, że są bystrzejsi od Ciebie i zapewne dobrze Ci doradzą, byś zrobił jak napisałem wyżej. Jeśli jednak nie dasz się im przekonać, lub oni sami pokierują się chęcią zarobienia na Tobie jakiś pieniędzy w tej beznadziejnej sprawie, to będzie to dal was kompromitacja. W tej sprawie wszystko jest napisane czarno na białym. Jasne są fakty i kolejność zdarzeń. Nie mam wątpliwości jaki byłby finał. Ja w nic nie wchodzę, ale jako pozwany ... nie maiłbym wyboru. To Twoja decyzja. Jeśli czujesz się obrażony. Jeśli uważasz, że rzucam oszczerstwa ... zakładaj sprawę. Moje dane są w gazecie.pl i zgodnie z obowiązującym prawem, jeśli uprawdopodobnisz możliwość popełnienia przestępstwa, gazeta je udostępni.
                pozdro ;)
                • jeepwdyzlu ortodox przesadzasz 17.11.09, 12:38
                  Zamiast stulić uszy, uderzyć się w pierś i potraktować całą sprawę
                  tak jak na to zasługuje, próbujesz grozić?
                  Nie potrafisz ani czytać, a ni pisać ... wtórny analfabetyzm?
                  Zakładaj sprawę, a skompromituję Ciebie i Twoich prawników
                  ----------------------
                  Twoje podejrzenia wobec siejesta idą moim zdaniem za daleko... Twoja
                  opinia, ze on podbija atmosferę i robi to dla własnego interesu nie
                  jest oparta na obiektywnych przesłankach, raczej prywatnych
                  podejrzeniach... I jest - moim zdaniem - niesprawiedliwa...
                  W końcu zniechęcisz siejesta do zabierania głosu na tym forum. Czyje
                  zdanie jest interesujace dla forumowiczów w wątku o przekrętach na
                  rynku turystycznym w Austrii jesli nie forumowicza, który tam żyje i
                  pracuje??? Wyraził swoja opinię, a Twój atak na niego naprawdę
                  poszedł za daleko..
                  jeep
                  • ortodox Re: ortodox przesadzasz 17.11.09, 13:52
                    Nie mam zamiaru kolejny raz udowadniać, że nie jestem wielbłądem.
                    Szczególnie Tobie. Jadnak poczytaj może wpierw, na jakie słowa siejesta napisałem, cytowany przez ciebie fragment.
                    Bo mnie wydaje się, że to chyba on przesadził ... i ty także :)
                    pozdro.
                    • jeepwdyzlu Re: ortodox przesadzasz 17.11.09, 14:00
                      no masz rację, powinienem był raczej wkleić to:
                      Nie wiem skąd u siejesta zjawia się tylu oszukanych. Przychodzą mi
                      na myśl dwie możliwości: Albo jest to region (Zell am Zee)
                      zamieszkały przez oszustów i trzeba go omijać, albo jest to ciąg
                      dalszy kampanii reklamowej siejesta ;) To drugie, wydaje mi się
                      zdecydowanie bardziej prawdopodobne.
                      ------------
                      fakt - Twój uśmiech troche stępił siłę wypowiedzi..
                      ale tylko trochę..
                      Nie chciałbym, żeby siejest zniknął z tego forum... Nawet jak od
                      czasu do czasu wrzuci jaka perełkę (np tę o niezapowiedzianych
                      gościach :-))
                      jeep
                      • ortodox Re: ortodox przesadzasz 17.11.09, 14:44
                        No a Tobie ... przychodzą może jakieś inne możliwości wyjaśnienia przypadków siejesta? Zdaje się, że nie tylko ja zauważyłem, że coś tymi samochodami podczas kolacji ... jest nie tak
                        Proszę napisz, a z pewnością będzie to bardziej na temat niż ... ;)
                        pozdro.
                        p.s.
                        " ;)" ... to nie uśmiech, to coś więcej!
                        • belika Re: ortodox przesadzasz 17.11.09, 14:55
                          ...przepraszam, ze wejdę w słowo, ale chciałam tylko zaznaczyć, że
                          kwestii kolacji i samochodów zwyczajnie nie zrozumiałam, stąd było moje
                          pytanie - bez aluzji i podtekstów i żadnej burzy nie chciałam
                          rozpętać...
                          • siejest Re: ortodox przesadzasz 17.11.09, 16:53
                            Na zakończenie sprostowanie mojego zwięzłego tekstu-
                            siedzę przy kolacji z rodziną a tu nagle telefon - "Czy może pan
                            przyjechać bo mamy gości przyjezdnych kikoma autami, którzy żądają
                            zerezorwowanej zaliczką kwatery w hotelu "siejest" (to tylko
                            przykład) a takiego hotelu nie ma). Wzburzenie gości, jechali z 1000
                            km, nie jeden coś wypił, sytuacja nawet eskaluje bo jak by nie było
                            zaliczki gdzieś w kosmos płacone były ale nikoigo w tym momencie nie
                            interesuje szukanie winnego, powoli, najpierw Ci potrzebujuący
                            noclegu są ważni. Moja kolacja...ach kto o nij myśli, ja sam
                            zapomniałem.
                            • siejest Re: ortodox przesadzasz 17.11.09, 17:10
                              Czy ja szanuję albo nie szanuję gości regionu....nieważne, zobacz
                              jacy są ludzie zadowoleni sami dl siebie, nie dl mnie:

                              forum.gazeta.pl/forum/w,34545,101948097,101948097,Austria_wrzesien_2009.html
          • Gość: o_andrzej Re: Ortodox IP: *.cyf-kr.edu.pl 17.11.09, 15:09
            > To co Orti, robimy sprawę sądową, realnie nie wirtualnie, wiesz,
            > pomówienie, oszczerstwo? Jako stary forumowy wyjadacz myślałem, że
            > wiesz gdzie są granice.

            siejest, od kiedy tu jestes? Przeciez nie od wczoraj. Znasz dobrze moje zdanie
            na temat ortodoksyjnosci Ortodoxa, nie raz sie z nim wyklocalem o Ciebie. Czy Ty
            naprawde musisz tak smiertelnie podchodzic do wszystkiego, co on pisze? Ale
            jesli powaznie pomyslicie o sprawie sadowej, koniecznie dajcie znac. Moja corka
            wlasnie konczy studia prawnicze, zatrudnicie ja w roli adwokata, niech sie
            przyucza. :) A do tego jest dobra naciarka. :)
            • siejest Re: Ortodox 17.11.09, 16:42
              :) kocham prawników. Czasami nie zdajemy sobie sprawy jacy są ważni
              w interpretacjach ustalonych praw/obyczajów/zasad. Wszystkiego naj
              dla córki a jak potrzebuje praktyki i są z tym trudnożci to daj znać.
              Razem jesteśmy siłą ;)
      • ewangelizator_carvingu Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 16.11.09, 20:37
        jeżeli namiar masz ze strony osrodka/gminy czy też z folderu ośrodka
        moim zdaniem takie ryzyko jest znikome, to samo dotyczy takich
        serwisów jak tiscover

        co innego gdy korzysta sie nieznanego pośrednika, tutaj mysle ze
        jest pole do oszustwa, np ktos zakłada strone z linkami do realnych
        apartamentów, zbiera zaliczki a potem znika
        • belika Re: Oszuści / fikcyjne kwatery 17.11.09, 08:57
          Kwater zawsze szukam na oficjalnych stronach ośrodków/regionów, bądź
          też serwisów określonych miasteczek, tak tez jest i tym razem. Nie
          dotyczy to tylko wyjazdów narciarskich, ale tez innego typu. do tej
          pory wszystko zawsze grało i niespodzianek nie było.
          Moje pytanie jest raczej takie "na wyrost" i nie było moim zamiarem
          rozpoczęcie słownych utarczek kolegów forumowych :)
          Naprawdę nie wiem gdzie kto z Was mieszka i czym się zajmuje i o
          jakiekolwiek pośrednictwo w moim poście nie prosiłam.

          Tylko pytam :)
          Nie kłócić sie Panowie :)
          • Gość: maja Re: Oszuści / fikcyjne kwatery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 22:43
            No cóż - obserwując wymianę zdań pomiędzy naszymi Panami-stałymi
            bywalcami na bazę danych sprawdzonych kwater chyba nie mamy co
            liczyć :(
            Panowie....
            • ortodox Baza sprawdzonych kwater 19.11.09, 08:00
              Kiedyś był na tym forum taki pomysł, ale umarł śmiercią naturalną. Nie ma powodu, by tworzyć taka bazę i korzystać z kilkudziesięciu kwater (w najlepszym razie), zamiast z kilkuset tysięcy, które masz na pewnych i wiarygodnych stronach alpejskich miejscowości. Wbrew temu, co usiłuje tu robić siejest, prawdopodobieństwo oszustwa jest tak znikome, że nie warto się nim przejmować. Jeśli jednak ktoś już się przestraszył, zawsze może zamówić kwaterę u siejesta, czy innych pośredników reklamujących się czasem na forum ;)
              pozdro.
              • siejest Re: Baza sprawdzonych kwater 19.11.09, 08:59
                Siejest napisał tylko, że się zdarza i nadal zdarzyć może, nie mniej
                masz rację, paniki nie ma co robić a już napewno nie doszukiwać się
                miejscowości to charakteryzujących.
                Kwatera zimą u siejesta,...hmmm, napewno chętnie ale możliwe do jest
                dopiero od 2014 roku i to też tylko teoretycznie.
                Pozdrawiam
      • g.i.jane Re: tiscover 24.11.09, 13:43
        Ja mam niestety z tiscover niemiłe doświadczenie.
        forum.gazeta.pl/forum/w,380,23183100,23183100,Uwazajcie_na_tiscover_.html
        Wprawdzie to było ponad 4 lata temu, może się zmieniło, ale moich
        pieniędzy nie oddali do dziś.
        Największe zaufanie mam do booking.com, korzystałam mnóstwo razy i
        nigdy nie było wpadki.
        • lex251 Re: tiscover 16.04.16, 09:55
          Nie polecam! Najpierw potwierdzają rezerwację,następnie właściciel podwyższa cenę(o ok. 90%)po interwencji Tiscover zapewnia że jest O.K. przysyłając kolejne potwierdzenie a za parę godzin informację,żeby się dogadać z właścicielem co do ceny.Kompletna paranoja!!Tiscover omijać szerokim łukiem!!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka