Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co byscie mi polecicli?

    10.02.05, 14:50
    juz 4 dni minely od Sella Rondy, wiec.... czas pomyslec o nartach!

    Mysle intensywnie o jakims wypadzie na 4-6 dni. mam 2 koncepcje:

    1. w marcu, zaraz na poczatku slabego sezonu, czyli 13 marca. Pojechalbym na
    2 dni do Cortiny. Tak, bocian narobil mi smaka, a ja - bedac tuz obok - do
    Cortiny nie dojechalem.
    Pozostale 4 dni chcialbym spedzic w Folgarida/Marileva/Madonna di Campiglio.
    Nigdy tam nie bylem. Czy to dobry pomysl? Oczywiscie ten wariant wybiore, jak
    wreszcie spadnie jakis snieg. W tej chwili w Dolomiatch jest z nim cienko...

    2. po Wielkiejnocy Cervinia. Tam mam miejsca od 5 kwietnia. Wtedy sie lamie
    sezon. Niestety, nie ma jeszzcze info, co wtedy wylacza, ale z zeszlego roku
    pamietam, ze byly 2 wylaczenia posrednie: 18 kwietnia, 25 kwietnia i
    calkowite 2 maja. Mam wiec nadziej, ze zaraz po 5tym kwietnia do
    Valtournenche dojade.
    Na Cervinie bym przeznaczyl najwyzej 3 dni. No i wlasnie nie wiem, co do tego
    doczepic. Nie widze dobrego kandydata w dolinie Aosty w tym terminie.
    Wszedzie beda klopoty ze sniegiem. Mozna oczywiscie przejechac przez TMB i
    zaatakowac cos w 3Dolinach, ale to moze lekka przesada. Moze macie cos do
    polecenia.

    jak nie dosypie sniegu w Dolomiatch, to moze by wybrac Zillertal na pare dni?

    Pozdrawiam i czekam na Wasze gdybanie.
    Obserwuj wątek
      • Gość: darekkkk Re: co byscie mi polecicli? IP: 217.17.46.* 10.02.05, 15:07
        Pierwszy pomysl wedlug mnie jest super. Chociazby dla zachodow slonca w
        Cortinie:)
        Mysle, ze ze sniegiem nie powinno byc problemu. Powinni miec wszystko
        nasniezone.
        Pozdrawiam
      • Gość: Chojrak Re: co byscie mi polecicli? IP: *.aster.pl 10.02.05, 17:28
        Chciałbym mieć takie problemy jak Ty:) Na twoim miejscu pojechałbym sobie do
        Szwajcarii, np. Vorbier lub Wengen,Murren&Grindelwald.
        • staruch5 Re: co byscie mi polecicli? 10.02.05, 21:09
          Chojrak, nie chojracz!
          Mam nadzieje, ze mowisz zyczliwie. Bo jak ze zloscia, to powiem, ze dopiero
          w 35. roku zycia usiadlem na wyciagu w tzw. Alpach (to bylo BKK...). Wczesniej
          to bylo troche Slowacji, a glownie narciarstwo skitourowe w Bieszczadach w
          latach 70tych... Bardzo to milo wspominam, ale teraz musze odrobic straty.
          Niestety, na Szwajcarie nie dam sie namowic - za drogo. Na narty wydaje
          nieproporcjonalnie duzo pieniedzy w moim budzecie. Inne dziedziny sa bardzo
          niedoinwestowane.
          Pozdrawiam.
          • Gość: Chojrak Re: co byscie mi polecicli? IP: *.aster.pl 11.02.05, 15:44
            Oczywiście, że mówie życzliwie. Nie chodziło mi tylko o pieniądze, ale także o
            czas i o rodzinę. Moim marzeniem jest mieć podobne kłopoty jak Ty:) Jak mi sie
            uda bede sobie ustalał grafik w listopadzie i w trakcie sezony wprowadzał małe
            korekty związane pewnie z warunkami atmosferycznymi.
          • Gość: Chojrak Re: co byscie mi polecicli? IP: *.aster.pl 11.02.05, 15:48
            PS: Pewnie samochód też masz fajny, bo często odbywasz dalekie podróże:)
            Również pozdrawiam.
            • Gość: serec Re: co byscie mi polecicli? IP: *.crowley.pl 11.02.05, 19:48
              Czesc

              Staruch, rozmawialem z siostra ktora byla dwa razy pod rzad w Dolomitach w polowie marca (po dwa tygodnie) w okolicach Selli. Caly czas lampa, wiekszosc tras otwarta , ale temperatury juz wiosenne. Kilka dni nawet powyzej + 10(w dolinach zielona trawa i kwiatki) , jezdzic dalo sie do poludnia a potem poszukiwanie zmrozonych tras bedacych w cieniu w lesie. Takie cieplo nie jest regula - ale ryzyko jest spore.
              Choc to drugi wyjazd i moze warto sie wygrzac po rannych szalenstwach.

              pozdrawiam

              serec
      • qmax Re: co byscie mi polecicli? 12.02.05, 00:02
        Piszcie chłopaki ciekawie.Niestety nie mogę doradzić Staruchu nic bo
        doświadczenia brak. Ja również się wybieram drugi raz na 4-5 dni w tym samym
        terminie. Myslę o Austrii. Tylko żeby było stosunkowo blisko.Co byście
        polecali??? Nie ma tej komfortowej sytuacji co Staruch. Aby dojechać do granicy
        musze spędzić w aucie 5 godzin dłużej.
        A tak na marginesie:myślę że pieniądze owszem są ważne w nartach ale nie aż tak
        istotne Chojraku.Większość rzecz jeszce jest za darmo np. widoki. Liczy sie
        dobra organizacja przede wszystkim.Ja w tym roku poraz pierwszy brałem na stok
        kanapki i termos i wcale się tego nie wstydzę, wręcz polecam.Dzięki temu że
        min. nie łaziłem po knajpach mogę planować drugi wyjazd. Bardzo mi się
        spodobał pomysł Starucha z 7 dniowym skipasem w Dolomitach(tylko 10 euro
        droższy rewelacja:) POzdrawiam QMAX
      • Gość: beabike Re: co byscie mi polecicli? IP: *.weissenfels.asklepios.com / *.dip.t-dialin.net 12.02.05, 12:05
        chyba lepiej zaplanowac ten Zillertall, w Dolomitach jak nie dosypie(a sie nie
        zapowiada)to moze byc krucho ze sniegiem.
      • Gość: ian Re: co byscie mi polecicli? IP: *.net81-66-145.noos.fr 12.02.05, 14:31
        A moze bys sie pokusil na 3 Vallee, jak skonczyc sezon to w wielkim stylu,
        sniegu napewno bedzie pod dostatkiem. Jezeli wycyrklujesz poza feriami
        szkolnymi,to ceny sa bardzo rozsadne.I jeszcze jedno, po co sie pchac samochodem
        skoro mozna znalezc jakis tani lot do Genewy lub do Lyonu a potem bez problemu
        autobusem do samej stacji.
        • staruch5 Re: co byscie mi polecicli? 12.02.05, 15:26
          Dzieki za propozycje. Mysle intensywnie. pomysl iana nie jest zly. Z Genewy
          busem lub taxi w pare osob da sie przejechac.
          Snieg w marcu w Dolomiatch. roznie z tym bywa. W zeszlym roku np. bylo pelno
          sniegu i zagrozenie lawinowe 24 marca... Poczekmay, zobaczymy. Na razie nie
          znalazlem ciekawego lokum ani w Cortinie, ani w Marilevie. Musi im zmieknac
          rura, bo stawiaja ostre warunki - tylko 7 dni! Przeczekam ich, zobacze na
          warunki sniegowe i zdecyduje na poczatku marca.Pzdr.
          • atka5 Re: co byscie mi polecicli? 13.02.05, 13:04
            Uważajcie z tą Francją, wczoraj wrócił znajomy - ze śniegiem wcale nie jest tam
            rewelacyjnie, tak samo jak we Włoszech. Chyba jednak w Austrii jest pod tym
            względem teraz najlepiej.
            • Gość: ian Re: co byscie mi polecicli? IP: *.net81-66-145.noos.fr 13.02.05, 13:38
              bez przesady, a gdzie byl ten twoj znajomy ? 3 tygodnie temu wrocilem z
              Valmorel, kolo Trzech Dolin i sniegu bylo mnostwo, jak dotad sytuacja sie nie
              pogorszyla, a nawet przeciwnie, dzis spadla temperatura i pada snieg i tak
              bedzie do wtorku. Zreszta wystarczy sprawdzic na
              www.meteofrance.com/FR/montagne/index.jsplub
              www.skifrance.fr/pozdrawiam
              • staruch5 Re: co byscie mi polecicli? 13.02.05, 14:18
                a moj znajomy tydzien temu wrocil z Val d'Isere i Tignes i byla nedza. pelno
                kamoli. Pozatrasowo nie dalo sie jezdzic (prawie).
                • Gość: ian Re: co byscie mi polecicli? IP: *.net81-66-145.noos.fr 13.02.05, 15:13
                  to prawda, ze w tym sezonie w Val d'Isere nie ma (na razie) 2-3 metrowych zasp,
                  natomiast trasy sa przygotowane pierwszorzednie (100-125 cm sniegu). Swoja
                  droga, 2 lata temu wlasnie tam rozcharatalem sobie na kamieniu moje nowiutkie
                  atomicki ale nie ma co narzekac - sam sobie wybralem taki zjazd.
                  Jak na razie sniezy, co widac na :
                  www.valdisere.com/fr/webcam/webcam/webcam.php
          • bocianiv25 Re: co byscie mi polecicli? 14.02.05, 11:00
            Staruch,
            ja w moim pierwszym sezonie w rejonie Selli (2001) byłem 2 razy w VG.
            Pierwszy raz tydzień w styczniu a drugi w okresie 10-25 marzec.
            Mogę stwierdzić z ręką na sercu, że okres 10-19 marca to był najpiękniejszy
            termin w jakim tam byłem. Temperatura od -2 do +5 Ale stok trzymał cały czas od
            rana do 16.30.Śniegu było 3 metry. Niestety od 20-tego do 25 temp +20. Rano
            śnieg zmrożony i tak do 12-tej 13-tej super a później coraz gorzej. Trzeba było
            szukać zacienionych stoków. W przyszłym roku chyba będę jechał właśnie w marcu.
            Tegoroczne mrozy mnie do tego przekonały.
            Można tez wybrać Val Thorens - znajomi byli w ubiegłym roku w kwietniu i śniegu
            nie brakowało co więcej trasy O.K. a nawet przez 2 dni jedna część rejonu była
            zamknięta ze względu na zagrożenie lawinowe.
            • staruch5 Re: co byscie mi polecicli? 14.02.05, 11:17
              wiem cos o tym. Bylem w Val Thorens 6 maja 2004 i bylo zagrozenie lawinowe.
              czesc tras byla zamknieta...
              A z marcem i Dolomitami to loteria. Moze byc zima, moze byc lato. +15C i wiecej
              to juz jest raczej kleska (jak chodzi o narciarstwo).
              • stowarzyszony Re: co byscie mi polecicli? 15.02.05, 14:18
                A co powiecie o Breuil-Cervinia w okresie 1-7 kwietnia? Jak wyglada sorawa z
                warunkami w powyższym terimnie-myske za na takiej wysokosci nie problemu ze
                sniegiem???? Był ktos?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka