Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Siema boazeria :-)

    07.11.02, 17:22
    Witalski,
    No i co?? Sniegu nie ma a ja bym pojezdzil. Kiedy spadnie??
    Myslicie ze w tym roku w Polsce da rade?? Jak myslici od kiedy zaczna sie
    warunki dobre do jazdy?? I tak jade na sylwka w polske, zeby sie troche
    rozjezdzic przed prawdziwa wyprawa.
    Respect, Parapet.
    Obserwuj wątek
      • fibin Re: Siema foczki :-) 09.11.02, 09:48
        Nie tylko Ty nie możesz się doczekać:)
        W zeszłym roku pierwszy raz byliśmy na nartach w Szczyrku (syn na desce, wciąż
        mnie poprawia) 29 listopada. Warunki były niezłe, ale dojazd fatalny. Moze w
        tym roku uda się wcześniej?
        • ziolek73 Re: Siema foczki :-) 12.11.02, 15:28
          Uuuuu.....
          Ty to jakis fanatyk jestes :-)
          Pozdro.
      • oki.ok Re: Siema boazeria :-) 09.11.02, 09:59
        Hej hej...panowie co Wy opowiadacie ? ;)
        Chocby dzisiaj ruszyl pierwszy wyciag w okolicach Zakopanego !
        Jest jakies 30-40cm ubitego sniegu (to jak jakies 70 normalnie), pare armatek,
        ratrak w gotowosci....tylko jechac (bo jeszcze pustki na stoku!) :)
      • wacek.warzecha Re: Siema boazeria :-) 10.11.02, 08:39
        Cierpliwości, już jest w górach mróz. Szukaj miejsc gdzie mają sztuczne
        naśnieżanie. W Szklarskiej Porębie zapowiadają otwarcie sezonu na początek
        grudnia (zwykle najwcześniej gotowa jest najłatwiejsza nartostrada "Puchatek").
        W Czechach od połowy grudnia można jeździć w takich ośrodkach jak Harrachov,
        Szpindlerowy Młyn,Herlikovice.

        Pozdrawiam
        Wacek
      • ziolek73 Re: Siema boazeria :-) 12.11.02, 15:37
        Spokojnie, ja tylko tak zagailem :-)
        Za daleko to na weekend sie nie rusze, a w swieta tak jak wspomnialem bede
        zdobywal Wierchomle i Jaworzyne Krynicka. Jako ze zone musze do deski
        przystosowac wczesniej nieco to pewnie wyskocze do tesciow do Kielc.
        Gor to tam wielkich nie ma ale jak i tak jade to parapet mozna zawinac i
        malzonke pouczyc. A po swietach jak juz bedzie lepiej jezdzic (o ile wogole
        bedzie, ale zawsze jej narty zostaja jak by co) to napewno weekendowo Szczyrk
        i Korbielowo zaatakujemy a moze i Zakopane??
        No i uteskniony urlop w Alpach gdzies na poczatku marca, eech.....
        Respect.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka