Dodaj do ulubionych

25 XI operacja- iśc czy nie???

16.11.09, 18:16
ja chyba zwarjuję, już niedługo , a czeka mnie rzeź. Już tak sobie
myślę , że może nie pójdę, tak się boję, co mnie czeka . Szpital -
nigdy nie leżałam, a tu trzeba sie położyć i dac pokroić. Jeszcze za
dwa dni idę do lekarza przypomniec sie, że zależy mi na zachowaniu
macicy , ale nie wiadomo jak się skończy, już chyba wszystko
przeczytałam w necie o miesniakach.o boże takie nieszczęscie ,
tylko nie wiem za co.
Obserwuj wątek
    • amelia30 Re: 25 XI operacja- iśc czy nie??? 16.11.09, 19:52
      Kobieto! Nie popadaj w histerię bo to nic nie da! Ja dwa lata temu
      przeszłam taką operację i żyję i mam się dobrze. Grunt to zaufanie
      do lekarza operującego ! O jakiej piszesz rzezi w XXI wieku,
      najdalej po miesiącu wrócisz do formy. Głowa do góry i nie dołuj
      się! Pozdrawiam i dużo zdrowia!
      • sonja12 Re: 25 XI operacja- iśc czy nie??? 17.11.09, 16:53
        a czy mogłabyś mi napisać, czy ty miałas wyłuszczane mieśniaki przez
        brzuch i jaką miałas narkoze. A czy po wybudzaniu bolało? Prosze
        napisz mi.
        • jolcia313 Re: 25 XI operacja- iśc czy nie??? 19.11.09, 22:12
          Czesc! Ja mialam operacje 26.10- operacja brzuszna, wyluszczenie
          jednego sporego miesniaka (5x7,5cm). Znieczulenie mialam
          zewnatrzoponowe+narkoza. Mialam podpiety cewnik w kregoslup z pompa
          dozujaca srodek znieczulajacy w trakcie operacji i jeszcze dzien po
          operacji. Ogolnie jest fajnie bo nic nie boli, bardzo dobrze sie
          czujesz zaraz po wybudzeniu z narkozy. Przynajmniej ja tak mialam.
          Niestety znieczulenie zewnatrzoponowe czasem ma jakies niepozadane
          nastepstwa. Zdarza sie to bardzo rzadko ale jednak. W moim przypadku
          to okropne bole kregoslupa. Jeszcze w szpitalu po odstawieniu lekow
          przciwbolowych zaczal mi lekko dokuczac kregoslup ale myslalam ze to
          moze niewygodne lozko szpitalne. Po powrocie do domu troche wiecej
          pochodzilam i przez 3 dni bylo naprawde okropnie. Pozniej sie
          uspokoilo, bo naprawde sie bardzo oszczedzalam. Dwa dni temu
          zaczelam cos robic i znow mam te okropne bole kregoslupa. Troche
          jestem zla, ze nikt mnie nie uprzedzil, ze moze tak byc.
          Sama operacja nie jest taka zla. Ja tez sie okropnie balam, ale
          wszystko sie udalo :). Tez to byl moj pierwszy raz w szpitalu, ale
          bylo bardzo sympatycznie mimo okolicznosci. Wszyscy byli bardzo
          sympatyczni i gotowi zawsze gdy trzeba do pomocy i to zarowno
          pielegniarki i lekarze jak i inne pacjetki-towarzyszki niedoli ;)
          I jesli moge jeszcze cos Ci poradzic to przestrzegaj zalecen i
          oszczedzaj sie po operacji tak jak tylko to mozliwe. Trzymam kciuki
          i jestem pewna ze bedzie dobrze :)
          • sonja12 Re: 25 XI operacja- iśc czy nie??? 19.11.09, 23:39
            Do jolcia 313 Dziękuje za odpowiedź, A czy jeszcze boli cię
            kręgosłup? Od czego to zależy. A czy bolał cię zastrzyk w kręgosłup?
            A gdzie miałas op?
            Ja najbardziej boje się bólu. A jak cewnik z kręgosłupa wyjmą to
            boli?
            Prosze napisz mi jak możesz. tak się boję
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka