spanie w samochodzie

28.12.09, 13:28
niedługo wybieram się na Lanzarote z 2 przyjaciółmi. Jako że podróżujemy
zawsze po najniższych kosztach (tym razem lot Madryt-Lanzarote ida y vuelta za
niecałe 10€) zastanawiamy się teraz czy:
1. przemieszczać się po wyspie autobusami (bardzo dobra komunikacja a bilety
od 1,15€ do 3 z groszem) i spać gdzieś na lotnisku lub dworcu lub ewentualnie
jeden nocleg w hotelu najlepiej 0-gwiazdkowym :P
czy
2. wypożyczyć samochód oczywiście najtańszy i spać w środku.
Tylko pytanie czy mandatu nie dostaniemy i gdzie można by się ulokować...
    • Gość: Tori Re: spanie w samochodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 22:29
      O my God, to mają być wakacje czy szkoła przetrwania? Sorry, ale na
      takie coś w życiu bym się nie porwał. To mają być wakacje?
      • joaninha1 Re: spanie w samochodzie 28.12.09, 22:41
        nie wakacje, tylko przygoda :) wiem wiem.. już wyczytałam że to buractwo itp.
        ale ktoś kto sypia tylko w hotelach i jeździ na zorganizowane wycieczki tego nie
        zrozumie. A student jest twardy :) student potrafi. Jakby się dało to na stopa
        złapałybyśmy nawet samolot :)
        Jedziemy tylko na 2 dni, i nie jest to wymarzony 2-tygodniowy urlop wyczekiwany
        przez cały rok, tylko jedna z wycieczek, które sobie organizujemy raz w
        miesiącu, jakoże bilety są tanie jak barszcz.
        Decyzja już podjęta. A ze spaniem w samochodzie w Hiszpanii nie ma problemu.
        Obozy przetrwania też mamy za sobą ;)
        • Gość: hahaha Re: spanie w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 09:33
          smiac mi sie chce jak to czytam.zal...na samochod wydasz wiecej na te 2 dni niz
          bys zaplacil w tanim hotelu:) rozumiem ze to jest tzw.podrozowanie na
          bezdomnego?spanie na lotniskach,plazy,poboczu-gdzie sie da.ambitnie
        • Gość: Tominator Re: spanie w samochodzie IP: *.pool.mediaWays.net 03.01.10, 17:02
          2 dni i spanie - po co? Lepiej walnij sobie jakąś nocną pieszą wycieczkę.
    • bah77 Re: spanie w samochodzie? 31.12.09, 07:41
      > 1. przemieszczać się po wyspie autobusami (bardzo dobra
      komunikacja a bilety od 1,15€ do 3 z groszem)...

      Komunikacja publiczna na Lanzarote jest b. dobra, ale ma trasy i
      rozkład dostosowany do potrzeb tubylców a nie turystów, więc oznacza
      to piękne, ale wielogodzinne spacery do głównych atrakcji wyspy,
      którymi nie są miasta.

      Domyślam się, że chodzi jednak o "zaliczenie" tej wyspy, a nie o
      zwiedzanie.

      bah77
      • joaninha1 Re: spanie w samochodzie? 31.12.09, 15:50
        dobrze wiedzieć, ale już zdecydowaliśmy się na samochód ponieważ jak najbardziej
        chodzi o zwiedzanie. Tak zaplanujemy te 2 dni żeby jak najwięcej zobaczyć.
        Jakbyśmy chcieli "zaliczyć" to byśmy na plaży posiedzieli a to raczej odpada. Na
        Lanzarote na pewno jeszcze wrócimy w późniejszym terminie, jakoże bilety z
        Madrytu nie są bardzo drogie. Jak narazie rozeznajemy temat. Jak zobaczyłam
        zdjęcia to wiedziałam, że muszę tam pojechać. Mamy niestety tylko 2 dni (w
        środku sesji), ale postaramy się je dobrze wykorzystać. Już mamy zapewnioną
        pomoc i towarzystwo "tubylca".
        • Gość: kanarek Nic się nie przejmuj, spanie w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.10, 19:04
          to nie powód do wstydu ani buractwo.

          Dla doświadczonego globtrotera buractwem są zorganizowane wycieczki i hotele.
          • Gość: qq Re: Nic się nie przejmuj, spanie w samochodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 18:49
            mysle ze buratctwem jest zachowywanie sie jak zwierze...spanie po kątach itp...
          • bah77 Re: Nic się nie przejmuj, spanie w samochodzie 02.02.10, 08:54
            > Dla doświadczonego globtrotera buractwem są zorganizowane
            wycieczki i hotele...

            Ilu doświadczonych globtroterów jest pośród polskich wczasowiczów?

            Jak ktoś chce podczas urlopu spać w aucie stojącym na kempingu, albo
            na plaży, to jego sprawa, ale są buraki, które podczas podróży do
            hotelu (!!!) kimają w aucie osobowym, a potem niedospane jadą po
            drogach publicznych, a nie odwrotnie...

            bah77
Pełna wersja