Dodaj do ulubionych

OMG, OJAG, OIG

IP: *.dynamic.chello.pl 29.03.15, 23:08
Zakładam nowy wątek, specjalnie dla zainteresowanych ogólnopolskimi olimpiadami dla gimnazjalistów. Jakie są wasze refleksje? Ja na przykład zauważyłam, że jakoś dziwnie uregulowano (nie uregulowano?) status laureata i finalisty. W każdej z olimpiad inaczej. Zastanawiające, bo wszystkie są projektami MEN. Czy ktoś potrafi to wyjaśnić?
Obserwuj wątek
    • jan.nowak.7 Re: OMG, OJAG, OIG 29.03.15, 23:30
      Wklejam swoją odpowiedź z sąsiedniego wątku: Finaliści i laureaci olimpiad przedmiotowych mają wstęp do dowolnej szkoły średniej (pismo MEN z 11 IX 2014 do Kuratorów Oświaty). Owszem, do tej pory nie wszyscy uczestnicy finału byli finalistami. Ale ponieważ tegoroczne finały odbywają się z winy zaniedbań MEN odbywają się bardzo późno, po egzaminie gimnazjalnym, uznano za finalistów wszystkich, którzy weszli do III etapu (nawet jeśli np. z przyczyn losowych się na nim nie pojawią).
      • Gość: Zuza Re: OMG, OJAG, OIG IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.15, 07:07
        Jan, czy mógłbyś podesłać jakiś link do tego listu? Będę wdzięczna. Czy to jest podstawa prawna? Dobrze rozumiem, że uprawnienia są określane na bieżący rok? Czyli uczeń 1 lub 2 klasy gimnazjum, który zostanie laureatem albo finalistą nie wie co mu to daje, dopóki MEN się nie wypowie (kiedy uczeń będzie w 3 klasie)?
      • Gość: Zuza Re: OMG, OJAG, OIG IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.15, 07:14
        I jeszcze jedno: tegoroczny regulamin np. OJAG mówi, że na tytuł finalisty trzeba mieć 60 % w III etapie. Więc jak to jest z tymi finalistami?
    • Gość: Zuza Re: OMG, OJAG, OIG IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.15, 12:11
      Poszperałam i okazało się, że kilka dni temu, tj. 25 marca 2015 uregulowano kwestię uprawnień ww. olimpiad w sposób jednoznaczny. Z pisma wynika, że laureaci oraz finaliści z roku 2014/2015 są przyjmowani do szkoły ponadgimnazjalnej poza kolejnością oraz są zwolnieni z odpowiedniej części egzaminu gimnazjalnego. W latach 2012/2013 i 2013/2014 takie uprawnienia dotyczą tylko laureatów, finaliści z tych lat otrzymują 13 dodatkowych punktów w procesie rekrutacji. A tu podstawa prawna: orka2.sejm.gov.pl/INT7.nsf/klucz/7259B299/%24FILE/i31543-o1.pdf
      • jan.nowak.7 Re: OMG, OJAG, OIG 30.03.15, 16:50
        OJAG może mieć inaczej zdefiniowanych finalistów niż OMG, bo zdąży wydać zaświadczenia przed egzaminem gimnazjalnym.

        Myślę, że nabyte w tym roku uprawnienia nie powinny mieć pełną moc w kolejnych latach, niezależnie od tego co MEN jeszcze zarządzi. Dotyczy to I i II-klasistów, a także - przynajmniej w przypadku OMG - dwóch 6-klasistów, choć tu zapewne twórców przepisów uratuje, że bez wątpienia będą oni jeszcze wielokrotnymi laureatami.

        I ciekawostka - w konkursach kuratoryjnych ułatwiono sobie sprawę odroczonych w czasie uprawnień. Uczniowie szkół podstawowych nie mają prawa startować w konkursach gimnazjalnych, a tam, gdzie im to prawo pozostawiono (mazowiecka LOGIA), nie otrzymują uprawnień laureata ani finalisty.
        • Gość: Zuza Re: OMG, OJAG, OIG IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.15, 16:59
          Nie wiem jak w OMG i w OIG, ale w OJAG laureat nie może brać ponownie udziału w olimpiadzie. Czyli: uprawnienia zdobyte "przed czasem" muszą być aktualne i honorowane w latach kolejnych. Chyba że źle myślę...
          Co do szóstoklasistów - nie mam pojęcia jak to rozwiązano.
          • Gość: krzysztof Re: OMG, OJAG, OIG IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.15, 11:43
            No właśnie. Czy jeśli ktoś zdobędzie uprawnienia laureata albo finalisty w roku szkolnym 2014/2015 (zwolnienie z części testu i przyjęcie do szkoły średniej), a do liceum będzie zdawał w w roku 2016/2017 lub 2017/2018, bo teraz jest w I lub II gimnazjum, to jego uprawnienia będą nadal aktualne?
            • jan.nowak.7 Re: OMG, OJAG, OIG 01.04.15, 13:32
              Raz zdobytych uprawnień nie powinno się tracić. Ale MEN już dawno nas nauczyło, że niczego nie należy być pewnym. Niejasne przepisy podane w niestrawnej formie to ich specjalność. Ujawnia się ich pełną interpretację dopiero w odpowiedzi na interpelację poselską, jak ta cytowana w poście Zuzy powyżej.

              O problemie 6-klasistów, którzy uzyskali uprawnienia ministerialni urzędnicy zapewne nawet nie myśleli, być może znowu do wyegzekwowania uprawnień, niezbędna będzie interwencja poczytnych gazet.

              Generalnie jednak objęcie finalistów olimpiad przedmiotowych uprawnieniami ma być chyba rozwiązaniem trwałym - w skali kraju to niewielka grupa (w przeciwieństwie do finalistów konkursów kuratoryjnych, które odbywają się w każdym województwie).

            • Gość: Zuza Re: OMG, OJAG, OIG IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.15, 13:59
              W cytowanym przeze mnie dokumencie pojawia się informacja, że uprawnienia powinny być określone na 2 lata przed organizacją olimpiady. Teoretycznie więc ten i następny rok jest bez zmian. Teoretycznie... bo jak pisze Jan, z MEN nigdy nic nie wiadomo. Uważam, że jeśli MEN zechce ustalić inne reguły rekrutacji na rok 2016/2017, niż na 2015/2016 - zwyczajnie strzeli sobie w stopę. Nie sądzę, by tegoroczni "przedwcześni" laureaci i finaliści poddali się bez walki, więc wyjdzie z tego bałagan. Rozsądne byłoby to, o czym pisze Jan: raz na zawsze ustalić reguły i już ich nie zmieniać.
              A z szóstoklasiści - rzeczywiście chyba nikt o nich nie pomyślał.
            • hh1456 laureaci drugoklasiści mają wstęp wolny za rok 02.04.15, 12:06
              ...i tak samo laureaci którzy zdobyli tytuł w 2014 mają wstęp wolny do liceów w tym roku.

              w tym miejscu anegdota. Moje dziecię, trzecioklasista, jest szczęśliwym tegorocznym laureatem. I wpadło na fantastyczny pomysł, a mianowicie że ponieważ w swoim gimnazjum czuje się świetnie, więc na koniec roku obleje wszystko co się da, zrobi sobie nieodpowiedni z zachowania i zostanie na drugi rok w trzeciej klasie. W ten sposób załatwi sobie rok luziku.

              Postraszyłem dziecię że repetenci tracą uprawnienia, ale małolat twierdzi że to nieprawda. Prawda czy nieprawda nikt chyba nie wie, bo przypuszczam że takiego przypadku w praktyce jeszcze nie było.

    • Gość: juli Re: OMG, OJAG, OIG IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.15, 10:19
      Czy te olimpiady kończą się jakąś uroczystością? Niby w regulaminach jest, że tak, ale np. organizator OJAG nic takiego nie ogłosił. Ktoś coś wie na ten temat?
      • Gość: Zuza Re: OMG, OJAG, OIG IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.15, 17:32
        Mnie też ciekawi zakończenie OJAG. Niby dyplomy i uściski dłoni to sprawa mniej ważna, ale dzieciakom miło. Zwłaszcza, że w regulaminie organizator do uroczystości podsumowującej konkurs się zobowiązuje. Nie znam właściwie konkursu, w którym takiego podsumowania by nie było. Z tego co wiem OIG i OMG podobne spotkanie przewidują. A może nawet już jest po? Co na to organizator OJAG?
        • jan.nowak.7 Re: OMG, OJAG, OIG 16.05.15, 20:47
          Nie wiem, czy OJAG planuje wręczenie dyplomów uczestnikom III etapu, ale wiele wskazuje, że nie.
          Pierwsza przyczyna takiego stanu rzeczy, to zapewne oszczędności. Zaproszenie laureatów do Poznania, czy w inne miejsce w Polsce, kosztuje. Tendencje do krojenia budżetu widać chyba już w samej organizacji konkursu, który w całości odbył się via łącza internetowe. Być może nie odbiło się to na poziomie zmagań i nie skutkowało oszustwami, ale zabrakło ważnego elementu jakim jest spotkanie z innymi uczestnikami, poznanie ich, zawiązanie znajomości. To jest coś, co w znacznym stopniu napędza olimpiady matematyczne i informatyczne - ich uczestnicy spotykają się podczas II i III etapu, widzą się podczas gali odbierania nagród. Rywalizują z konkretnymi kolegami, a nie sami ze sobą. A potem wyjeżdżają na letnie obozy fundowane przez organizatorów. Utrzymują ze sobą kontakt i robią wszystko, by spotkać się podczas kolejnego konkursu. Jeśli organizator OJAG z tego wszystkiego rezygnuje, to trzeba zapytać dlaczego? A zdaje się, że w przypadku tej olimpiady laureaci nie tylko nie poznali swoich konkurentów osobiście, ale nawet nie znają ich nazwisk i liczby. Wydaje mi się, że należy się tego wszystkiego stanowczo domagać.
          Zlecanie organizacji konkursów różnym podmiotom wyłonionym w konkursie ofert prowadzi niestety często do obniżania ich jakości. Wystarczy spojrzeć na popularnego Kangura Matematycznego. Obozy matematyczne były jeszcze niedawno nagrodą dla wszystkich laureatów. Nie ma lepszej nagrody. Dziś o obozach jako nagrodzie wciąż się głośno mówi, ale zostało to zredukowane do absolutnego minimum (jadą zupełnie nieliczni laureaci z najwyższych klas). A organizator regionalny w Warszawie potrafi jeszcze zaoszczędzić na uroczystości wręczenia nagród zapraszając wyłącznie laureatów, chociaż w całym kraju w uroczystości uczestniczą też osoby z wynikiem bardzo dobrym...
          • Gość: Zuza Re: OMG, OJAG, OIG IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.15, 21:38
            Przykro, bo finaliści OJAG wiedzą i widzą jak to jest w OMG oraz OIG. Poza tym, niszczy się ideę (moim zdaniem - świetną) olimpiad. A na koniec: brak podsumowania (choćby w necie) jest co najmniej dziwne.
            • jan.nowak.7 Re: OMG, OJAG, OIG 16.05.15, 22:23
              Przychodzi mi do głowy jeszcze jedna rzecz - wg regulaminu OJAG w olimpiadzie może startować każdy uczeń gimnazjum. Pozostaje delikatna kwestia co zrobić z gimnazjalistami z rodzin dwujęzycznych, lub takimi, którzy uczyli się wcześniej za granicą. Temu, żeby nie figurowali na listach nagrodzonych przez 3 lata z rzędu służy z pewnością zakaz ponownego startu dla laureata (nie znany w regulaminach innych olimpiad). Być może brak publikacji list laureatów i brak wspólnej uroczystości ma zapobiec zarzutom, że nie wszyscy jednakowo ciężko musieli pracować na sukces?
              • Gość: Zuza Re: OMG, OJAG, OIG IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.15, 01:28
                Chyba w kuratoryjnych z języków obcych też startują dzieci dwujęzyczne czy wręcz obcojęzyczne? A jednak listy laureatów i finalistów są dostępne. Poza tym, w ubiegłych latach organizator OJAG robił takie zakończenie. Inna sprawa, że trudno konkurować z nativem w zakresie płynności, wymowy, akcentu czy znajomości idiomów. Pytanie więc dla kogo są właściwie takie konkursy? Może należałoby je podzielić na dwie kategorie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka