Gość: zenek przyczepa
IP: 206.47.194.*
29.10.04, 03:29
Kraj
PAP, mat /2004-10-29 00:44:00
Pijany woźnica uciekał furmanką przed policją
"Dziennik Polski": 68-letni pijany woźnica uciekał wczoraj furmanką z
zaprzęgiem konnym przed policją w Dębicy. Wcześniej z wozu spadł jego 63-
letni kolega.
"Pijani mężczyźni (obaj mieli po prawie 1,7 promila alkoholu w organizmie)
przed godziną 15 jechali furmanką ulicą Jana Pawła II w Dębicy. W pewnym
momencie na łuku drogi z wozu spadł 63-latek, który siedział obok woźnicy" -
podaje dziennik.
"Ten nawet się nie zatrzymał, tylko odjechał. Przechodzień widzący zdarzenie
powiadomił policję. Radiowóz podjął pościg za furmanką i po kilkuset metrach
funkcjonariusze zatrzymali woźnicę. 68-latek trafił do izby wytrzeźwień. Jego
kolegę z potłuczeniami przewieziono do dębickiego szpitala (lekarze nie
wykluczali złamań)" - informuje "Dziennik Polski". "Furmankę wraz z koniem
odebrała rodzina woźnicy" - poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji
w Rzeszowie.