Dodaj do ulubionych

Pytanie zdesperowanej

19.10.11, 12:28
Jakis czas temu pytałam o IKE. BYło ok, rosło, od pół roku czy dłuzej- wiadomo sad

Mam ochotę przehulać to co zostało, czyli kupić sobie lepszy samochód.

Czy jest na sali jakaś wróżka?
Bo boje się, ze jak wypłacę i kupię samochód-zacznie rosnąć.
Jak zostawię- bedzie malało.. uncertain
Obserwuj wątek
    • mmarek.1 Re: Pytanie zdesperowanej 19.10.11, 20:15
      Witam, pytanie zbyt ogólnikowe. Nie wiem ile masz lat, jakie masz IKE(gdzie) na jakich funduszach?, czasu kiedy wystarczało wpłacać regularnie i uśrednianie składki miało zapewnić długofalowo fajne zyski minęły. Musisz trochę bardziej aktywnie podchodzić do tej inwestycji. IKE ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne (jak mawiał L.W.). Zalety:niskie koszty i końcowe zwolnienie z belki. Wady :ograniczenie do funduszy jednego TFI. Jeśli napiszesz odpowiedzi na pytania z początku maila można coś doradzić. pozdrawiam
      • eri22 Re: Pytanie zdesperowanej 19.10.11, 21:20
        50
        ike arka
        • mmarek.1 Re: Pytanie zdesperowanej 19.10.11, 21:53
          a jaki konkretnie fundusz/fundusze, od kiedy masz, czy wpłacasz regularnie czy raz w roku
          • eri22 Re: Pytanie zdesperowanej 20.10.11, 05:23
            wpłacam jak mam pieniądze; fundusz akcyjny
            • mmarek.1 Re: Pytanie zdesperowanej 20.10.11, 23:40
              Ok, Arka kiedyś topowe TFI, od dłuszego czasu kiepskie, sam fundusz (akcyjny) bardzo kiepski, cytat z ratingu analizy.pl:"Niezależnie od tego czy kupowalibyśmy jednostki Arki Akcji 3,6 czy nawet 12 miesięcy temu, uzyskana stopa zwrotu była jedną z najgorszych wśród wszystkich funduszy akcji polskich uniwersalnych. Seria złych wyników doprowadziła do popsucia niemal wszystkich, do niedawna naprawdę bardzo dobrych parametrów ...". Więc dwie sprawy, czy mieć IKE ?, Tobie do emerytury brakuje 10 lat, więc IKE jest bardzo rozsądnym rozwiązaniem, ale czy w Arce ?, moim zdaniem nie, wytransferowanie do innego TFI jest za free, bez podatku i utraty przyszłego zwolnienia. Do jakiego, w Polsce IKE ma 15 TFI, pod uwagę warto brać dwa (moim zdaniem). Legg Mason i Unioinvestment, zaletą pierwszego jest bardzo dobry fundusz akcji (Fundusz Legg Mason Akcji jest wyrazistym reprezentantem fundamentalnego podejścia inwestycyjnego. Unikalny charakter funduszu tworzy cała gama współgrających ze sobą elementów, na które składa się selektywne podejście inwestycyjne, poszukiwanie wewnętrznej wartości spółek, koncentracja portfela oraz autonomiczny dobór akcji w oderwaniu od bieżącej sytuacji na giełdzie) plus przyzwoity senior, Union, ma szerszą paletę dobrych(zobacz ratigi na analizy.pl). Jednak biorąc pod uwagę że LM jest za free (poprzez net lub w ich siedzibie) wybrałbym jego. Kolejną kwestią jest to czy zostać na akcjach czy na pieniężnym, może wybrać złoty środek i przejść na seniora albo po 50% w akcji i 50% senior. Sytuacja jest tak zagmatwana i nie jasna że nie ma pewnego rozwiązania smile
              pozdrawiam mm
              • eri22 Re: Pytanie zdesperowanej 21.10.11, 06:53
                Tak, wiem. Ale dzięki za dobre chęci.
                Żałuję tylko, że jakis czas temu nie wsadziłam tych maleńkich w końcu pieniędzy w nieruchomość. Miałabym juz sporo więcej..

                Poszukam LM, nie wiem z czym to sie je, ale lubie NOWE.

                spróbuję smile
              • mieux sytuacja ja jest zupełnie prosta 25.10.11, 22:31
                Banki za pomocą przekupnych "analityków" i dziennikarzyn sieją strach i zamęt i wmawiają inwestorom krach i spowolnienie. Posługują się wskaźnikiem PMI, który nie ma zupełnie nic wspólnego z rozwojem gospodarek, a służy dobrze do manipulowania nastrojami. Celem banków jest zmuszenie państw do ich dofinansowania, zgodnie z zasadą banków:zyski nasze, straty wasze.
                Kiedy osiągną cel wszystkie wymyślone strachy znikną.

                Radzę patrzeć na wyniki gospodarcze a nie na wskaźniki do manipulacji.
                Na razie nie ma żadnego spowolnienia, wprost przeciwnie, jest wzrost sprzedaży, wzrost zamówień czyli dalej będzie dobrze. Giełda amerykańska ten rok kalendarzowy zaliczy na plusie. Polska giełda dupi mocno, bo przeżywa wszystko straszliwie dzięki uprzejmości tvn-owskiej cnbc, która jest w Polsce motorem napędzającym spadki.
                • mmarek.1 Re: sytuacja ja jest zupełnie prosta 25.10.11, 22:42
                  Fajnie by było gdyby problemy ekonomiczne wynikały tylko ze wskazań wskaźnika PMI(Wskaźnik moralności płatniczej - Payment Morality Index (PMI). Polecam zwrócić uwagę na zadłużenie "kilku" państw strefy Euro co może sprawiać "pewne" kłopoty gospodarcze dla dużej części Świata (żyjemy w czasach naczyń połączonych, zresztą USA,Japonia, Chiny(dość duże gospodarki światowe) mają też swoje problemy i to wynikające ze wskaźnika PMI, czy analityków.
                  • mieux Re: sytuacja ja jest zupełnie prosta 25.10.11, 23:15
                    Problemy gospodarcze zawsze były, a stałą cechą giełdy jest jej zmienność.
                    Obecne problemy są jednak rozdmuchiwane: Grecja upadała już chyba ze 100razy, normalnie wciąż ten sam spektakl teatralny a widzowie wciąż wzruszeni, jakby tej historyjki jeszcze nie znali na pamięć. Czasem dla urozmaicenia problemy innych państw, z tym że potem jakoś wyniki rzeczywiste okazują się pomyślne albo okazuje się, że w takim tragicznym położeniu państwo jest od kilkunastu lat i wcale mu to nie szkodzi.

                    To co jest teraz na giełdzie, to są celowe działania banków, oczywista manipulacja, aby mieć argument do straszenia państw. Co to jest za wypowiedź: "jeśli banki nie zostaną dofinansowane, to będą upadać państwa". Psychoza medialna i tylko tyle.
                    Tak było ze świńską grypą, która okazała się po prostu świńską aferą.

                    • eri22 Re: sytuacja ja jest zupełnie prosta 28.10.11, 11:55
                      No tak..Mieux, czyli, jesli można, co proponujesz?
                      Bo mi sie podobuje zazwyczaj Twój punkt widzenia- może dlatego żeś kobietą big_grin

                      I zgadzam sie z jednym- to dziennikarze nakręcają nastroje. Nawet na GW-co jakis czas czytam jakieś wydumane hasło- giełda w dół..
                      a za godzinę juz leci w górę, wiec po cholerę denerwowac ludzi??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka