kucyk87
17.06.13, 16:12
Witam. Byłam uczestnikiem wypadku drogowego w wyniku którego złamałam kompresyjnie krąg w odcinku lędźwiowym i byłam na ponad 4-miesięcznym zwolnieniu. Postanowiłam powalczyć o należne mi odszkodowanie i w piątek zgłosiłam sprawę do PZU. Dziś zadzwoniła do mnie pracownica PZU z propozycją wypłaty odszkodowania w kwocie 3601 zł do ręki. Niestety nie wiem czy podana kwota zawierała już pieniądze za pobyt w szpitalu (14 dni) bo z wrażenia zapomniałam języka w gębie. Myślę, że ta kwota jest zbyt niska dlatego obiecałam się zastanowić i oddzwonić jutro. Zastanawiam się nad orzecznictwem lekarza bo wydaje mi się, że powinnam dostać więcej. Czy ktoś ma doświadczenie w temacie?