Dodaj do ulubionych

Tkany debiut

03.02.10, 18:14
Dzisiaj mialysmy nasz debiut w tkanej nati. Booomba! Rozkochalam sie! Cora ma 4 miesiace, do tej pory uzywalysmy chusty elastycznej, na ktorej zakup zdecydowalam sie po lekturze, miedzy innymi, tego forum. Za elastyczna na poczatek opowiadal sie glownie fakt prostoty wiazania i mozliwosci wielokrotnego wsadzania w nia dziecka bez rozwiazywania.

Ostatnio malenstwo strasznie mi sie rozgladalo na boki, do tylu, zreszta urosla sporo i mi zbyt pod brode wjezdala, iwec zaczelam powoli myslec o jakims innym wiazaniu dla mojej ciekawskiej corci.

Jako ze liczylam sie z zakupem tkanej chusty na "ciezsze" miesiace totez przyspieszylam zakup i zaopatrzylam sie w piekna rozowa nati. Pierwsze wiazanie chyba niezle mi poszlo?
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/rc/sg/yjoz/HyShC2BErR6a3fD1jB.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/rc/sg/yjoz/iAUQ15TJ4AVQhrBSqB.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/rc/sg/yjoz/iAUQ15TJ4AVQhrBSqB.jpg

Poza tym mala lepiej sie zaokraglila, pupcia byla bardziej wpadnieta niz w elastyku i okazalo sie,ze nie jest jeszcze taka dluga jak myslalam i niekoniecznie musi mi zeby wybic bedac noszona z przodu:D
I corci tez sie podobalo, bo zasnela, czyli test zdany:)
Az zal mi sie bylo rozwiazywac! Gdybym tylko wiedziala,ze to wiazanie tkanej nie takie straszne jak je maluja to bym w ogole zrezygnowala z elastyka od samego poczatku. Lepiej pozno niz wcale. Niebawem chyba sprzedam elastyka (ktos chetny? kosc sloniowa LL) i drugiego dziecia bede nosic tylko w tkanej!
Ah jakze jestem podniecona!
Obserwuj wątek
    • zielonatosia Re: Tkany debiut 03.02.10, 21:41
      jenyy gdzie jest taki brak śniegu;)
    • ngrzeczna Re: Tkany debiut 03.02.10, 21:50
      o widzisz to nie jesteś sama :)
      ja też dzisiaj przeżyłam debiut z tkaną chustą i mam podobne wrażenia
      kupiłam Vatanai Valensole i bałam się trochę jak to będzie się motać,bo piszą że
      przy tej chuście trzeba się bardzo starać a ja tylko elastyczną wiązałam
      no i bardzo pozytywnie się zaskoczyłam
      bo nie dość że chusta piękna,mięciutka,cienka tak jak chciałam to wiązanie nie
      sprawia mi większego problemu niż elastycznej
      może też że ten elastyk mam długi,jakoś dużo go i grubo,gorąco
      ja się dopiero na nim uczyłam wiązać
      a vatanai jest cienka,jakoś mi łatwiej było
      malutkiej tez się bardzo podobało bo się troszkę porozglądała a potem zasnęła :)
      • testardo Re: Tkany debiut 03.02.10, 22:00
        no to pieknie!
        Wam rowniez gratuluje udanego debiutu.

        Ja sie wlasnie tego dociagania balam, ze dociagne, nie przytrzymam jak trzeba i mi wszystko zjedzie. A to jednak takie proste. I dosc szybkie, jakby nie bylo! Moze jednak mi pomoglo troche moje dotychczasowe doswiadczenie z elastykiem?

        Ja elastyka mam za dlugiego, bo kupiony z mysla o malzu wielkoludzie, ktory i tak malo nosi, wiec mi pozostaje tylko niepotrzebnie podlogi zamiatac ogonami. A tkana ciut krotsza i o niebo wygodniejsza. Ah, juz sie na jutrzejszy spacerek nie moge doczekac!


        PS. Taki brak sniegu mamy w Rzymie, dzis po poludniu mielismy 13 stopni:) Plus,zeby nie bylo nieporozumien;)
        • paskowka1973 Re: Tkany debiut 04.02.10, 12:34
          Piekna pogodna, piękna chusta!!!
          Wiązanie, jak na pierwszy raz niczego sobie, choc wydaje mi się, że
          mała powinna byc deczko wyżej - tak na pocałowanie w czółko bez
          zbytniego schylania się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka