Dodaj do ulubionych

Ubieranie malucha pod chusta

03.03.10, 12:49
WItajcie,
Musze sie przyznac, ze jestem zupelnie poczatkujaca jesli chodzi o chusty.
Moja coreczka ma 4 tygodnie, ale do tej pory nosilam ja glownie po domu i
niezbyt czesto. Wczoraj podczas wizyty u lekarza ukradziono nam wozek i teraz
przez pare dni nie mam wyjscia i musze z mala wychodzic na zewnatrz w chuscie.
Musimy miedzy innymi okolo kilometra do lekarza pokonac. Stad moje pytanie -
jak ja ubrac zeby nie przegrzac.
Mam Didymosa 7 tkany dosc gruby. Mala nosze w kieszonce. Poza chusta mam swoj
plaszcz z ciazy tak ze moge nim opiac mala prawie pod szyje. Na glowke
oczywiscie czapeczka. Ale co z kombinezonem. Ten ktory mam jest niestety
troche za duzy, a poza tym naprawde cieply. Czy wystarczy jesli mala bedzie
pod spodem dosyc cieplo ubrana, ale w sumie podobnie jak w domu czy potrzeba
cos jeszcze kombinowac ?
Dodam, ze u nas jest teraz ok. 1 - 4 stopni C.
Z gory dziekuje za wszelkie podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • mamalina Re: Ubieranie malucha pod chusta 03.03.10, 12:58
      kombinezon pod chustę dla takiego maluszka mógłby utrudnić prawidłowe
      dociągnięcie, więc dobrze kombinujesz :)
      • bijou82 Re: Ubieranie malucha pod chusta 03.03.10, 15:49
        pod kurtkę dziecko najlepiej ubierac jak w domu-plus może jeszcze
        jedna warstwa skoro maleństwo ma 4tyg
    • morepig Re: Ubieranie malucha pod chusta 03.03.10, 16:26
      dziecku body z dł rękawem, na to polar/bluza z kapturem i
      paputki/skarpetki cieplejsze oraz zapeczka.
      sobie bluzke z złudim, lekki sweterk albo cos takiego.
      dziecko do chusty a na Was oboje kurtka ciążowa albo mężowa :)
      żeby osiągnąć coś w tym stylu:
      https://morepig.pl/wp-
content/uploads/2009/09/IMG_6574editsmall.jpg
    • sarahdonnel Chusta a Manduca 06.10.10, 18:27
      Witam,

      Chustuję dziecia prawie od początku, teraz dorasta do 2 miesięcy, jest silny i duży, trzyma główkę, a położony na brzuszku sam potrafi majtnąć się na plecy. Jest noszony w tkanej LennyLamb, pionowo, i zabieram go prawie wszędzie - zamotanego, a jak pogoda jest 'płaszczowa' to pod swoim płaszczem jesiennym, i oczywiście czapeczka. Mieszkamy w Amsterdamie, czyli nigdy nie jest ani bardzo gorąco, ani potwornie zimno, typu - 30 stopni, za to bywa wilgotno.

      Pod chustę ubieram body bez rękawków i pajaca ze stópkami, czasem jak wieje 'chłodno' - dodatkowe skarpetki, albo rajstopki, skarpetki i spodnie dresowe, na górę body z rękawkiem i grubszą bluzę. Dzieć ani nie wygląda na przechłodzonego, ani nie ma potu na karku, więc wydaje mi się, że mam niezłe wyczucie.

      Teraz tata sprawił sobie Mandukę, i zastanawiam się, jak ubierać dziecia, i jak poinstruować tatę-zmarźlucha (tata urodził się pod zwrotnikiem, i jak nie patrzyłam, to potrafił nawet w sierpniowe wieczory włączać piec). Chodzi o ubieranie ' nosidło na kurtkę'. Mamy watowanego pajaca-jak śpiworek letni, oraz kombinezon-wiatrówkę na przejściowo, mam też zwykły zimowy kombinezon. Tata ma też zimową parkę (ja oryginalną wojskową, tata swoją 'modną').

      Pozdrawiam!
      • margonik Re: Chusta a Manduca 07.10.10, 03:04
        Jak nosidło na kurtkę, to moze sprawdziłaby Wam się osłonka na chustę?

        allegro.pl/hoppediz-polarowa-oslonka-do-chusty-i-nosidla-i1260947767.html
        www.chusty.com.pl/produkty.php?rodzaj=1401081030310566&menu=3
        allegro.pl/pentelka-oslonka-dla-chusciaczka-chaber-rewelacj-i1249104305.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka