alepogoda
19.04.11, 17:34
hej dziewczyny,
nosze moja czterotygodniowa coreczke od urodzenia w mieciutkiej chuscie bambusowej aldoria (szwedzka marka). Nosze ja w kieszonce po kilka godzin dziennie. I jak mocno nie dociagne zawsze ma plecki skrzywione w ksztalcie litery c. Co gorsza zawsze w jedna strone. Boję się, że mogę ją tym noszeniem "zepsuć". Macie jakieś sugestie? Mam zamienić na chustę tkaną? Wiązać w kołyskę? (choć ze względów pogodowych wolałabym tego uniknąć...)
PS. straszaka nosiłam w kółkowej ale dopiero od czwartego miesiąca jak już trzymał główkę i plecki prosto więc nie miałam tego problemu.....