cirrii
19.03.07, 17:47
zafascynowaly mnie wasze zdjecia i porzucilam mysl o nosidelku, dodatkowo po
przczytaniu opini o wygodzie chusty utwierdzilam sie w przekonaniu by synka
nosic wlasnie w chuscie. Mikolaj ma 4 m-c i tydz, wazy juz 7350, niestety
szybko mu uleglismy w kwestii pionizacji, wiec pozycja lezaca w chuscie
odpada.... Zastanawiam sie na kupnem chusty Nati, jakie sa wasze opinie na
ten temat (mlody jest bardzo silny, mocno trzyma glowke juz chce siedziec,
zaczyna tez pelzac czy nadaje sue juz do chusty w pozycji pionowej?)poradzcie
pozdrawiam