mysia125
19.03.07, 18:32
U mnie wpol do pierwszej w nocy, o czwartej musimy wstac,zeby zdazyc na
lokalny samolot(teraz to trzymajcie kciuki, mieli trzy wypadki w zeszlym
miesiacu;), a ja zamiast spac - powstawialam wam pare zdjec.
Jestem pod wrazeniem, caly czas pod wrazeniem...z chustowego punktu widzenia
jest to miejsce cudowne - a dopiero zaczynamy nasza podroz. Na chustomanii
(www.chustomania.pl) powiesilam kilka zdjec z Dzakarty,czternastomilionowego
miasta bez komunikacji miejskiej. Na poczatku troche sie krepowallismy robic
fotki, ale okazalo sie to zupelnie zbyteczne;) sami wzbudzamy takie
zainteresowanie, ze ludzie nas co chwila zaczepiaja, pozdrawiaja i sie
usmiechaja. No i Felix - Felix lamie wszelkie ewentualne lody - mowia do
niego "Hi, Mr!" a Felix strzela usmiech nr 5 i macha reka "hallo!".
Podbiegaja do niego z drugiej strony ulicy i dotykaja, sprawdzajac czy jest
prawdziwy. A do tego nosze go czasem w chuscie, gdy juz jest mocno zmeczony.
I wtedy zdjecia robimy bez najmniejszych problemow ;) mamy ich ze 400 do tej
pory.
nastepna porcja chustowych bedzie z przejazdu przez Jawe od Dzakarty do
Banyuwangi, a pozniej z Bali.
przez chwile moge byc bez netu, w razie czego macie moja komorke do smsow.
pozdrawiam i ide spac ;)
--
Kasia & Felix 23/01/2005
Felix for beginners