Dodaj do ulubionych

kilka pytan

12.07.07, 16:43
1. czy Wasze dzieci placza przy wiazaniu chusty, zwlaszcza plecaczka?
2. czy w plecaczku nie zloszcza sie widzac tylko boki i Wasze plecy?
3. czy potrafia zasnac w plecaczku?
4. czy duza jest roznica w chuscie wiazanej szytej z flanelki i oryginalnej
(moze nie potrafie zawiazac plecaczka, bo ta szyta jest gorsza)?

Chcialabym opanowac wiecej wiazan, bo Wojtus choc skonczyl rok, nie chodzi i
nawet nie stoi, jest rehabilitowany i szukamy przyczyn jego oslabionych
miesni. Zapowiada sie wiec dlugie nosdzenie.
Pozdrawiam, Ewa
Obserwuj wątek
    • mamalina Re: kilka pytan 12.07.07, 17:53
      nordynka napisała:

      > 1. czy Wasze dzieci placza przy wiazaniu chusty, zwlaszcza plecaczka?

      Jermo płacze czasem - np. z wściekłości, że go pakuję, zamiast pozwolić mu
      uciec, gdize pieprz rośnie - to rzadko
      raczej się do chusty raduje i podnosi łapki, żeby go można było łatwiej zapakować
      ale on indoktrynowany od ósmego dnia życia (i przez brzuch oczywista ;-))

      > 2. czy w plecaczku nie zloszcza sie widzac tylko boki i Wasze plecy?

      często dzieciom zajmuje trochę czasu wdrożenie się do nowej metody
      często także wyczuwają, że rodzic w pakowaniu na plecy mniej wprawny i denerwują
      się wraz z Tobą

      > 3. czy potrafia zasnac w plecaczku?

      tak, w różnych wersjach

      > 4. czy duza jest roznica w chuscie wiazanej szytej z flanelki i oryginalnej
      > (moze nie potrafie zawiazac plecaczka, bo ta szyta jest gorsza)?

      samoróby są bardzo różne, lepsze i gorsze, trudno przez net ocenić
      mam taką jedną do plecaczka świetną, już się nią swego czasu chwaliłam

      > Chcialabym opanowac wiecej wiazan, bo Wojtus choc skonczyl rok, nie chodzi i
      > nawet nie stoi, jest rehabilitowany i szukamy przyczyn jego oslabionych
      > miesni. Zapowiada sie wiec dlugie nosdzenie.
      > Pozdrawiam, Ewa

      Ewo, życzę jak najmilszego noszenia - z radością jak najdłużej
      trzymam kciuki za szybkie i prawdziwe diagnozy oraz postępy!

      a czy Wojtuś za duży na noszenie na brzuchu? nie tak dawno odkryłam, że moje
      słoniątko (22 1/2 miesiąca, 15 kg, ponad 90 cm) się jeszcze i w wiązance na
      brzuchu mieści - przecież w kółkowej na brzuchu noszę
      na plecach lżejsze dziecko się zdaje, i więcej można zrobić innych rzeczy, ale
      2X też git
    • lola_22 Re: kilka pytan 12.07.07, 23:01
      123 - moja sie zlosci i wyczynia rozne rzeczy - nadal nie wiem czy to dlatego,
      ze moje plecaczkowe proby sa niewprawne czy tez dl;atego ze jeszcze sie nie
      przyzwyczaila do tej pozycji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka