picquick
26.09.07, 01:02
Witajcie :)
Mam mały problem z 2Xem - od kilku dni wiążę w niego Synka ale On
bardzo mi się odpycha rączkami i całym ciałem wyginając do tyłu -
czy to możliwe że ma za mało miejsca i bioderka za bardzo przylegają
do mnie, to jest że za ciasno tego iksa wiążę?
I dlatego mu niewygodnie, próbuje się uwolnić?
Jak to sprawdzić ile miejsca należy zostawić podczas wiązania Xa?
Tak żeby dziecko miało w sam raz miejsca? czy to się da
jakoś "zmierzyć" czy to tylko kwestia wprawy i wyrobienia oka i ręki?
W każdym razie jest mu wyraźnie niewygodnie.
Czy pupka ma do mnie mocno przylegać czy ma być wypięta na świat
nieco? a między biodrami dziecka i mną nieco luzu a tylko klatka
piersiowa dziecka przytulona do mnie? Czy całe dziecko mocno
przylegające? :))))
Podobny problem miałam podczas prób wiązania na biodrze (nota bene
strasznie dla mnie to skomplikowane, nie mogę przebrnąć bo dziecko
wpada mi w szał ;)). Robił to samo - bioderka były "trzymane" ciasno
przy mnie przez chustę, a tułów Mały odchylał w tył i się
denerwował. Czy to znaczy że za ciasno mu czy jak...
Bo jeszcze wchodzi w grę opcja że wogóle przestał lubić chustę :)
Albo że za mały jeszcze na te wiązania?
Ma 3,5 m-ca.