hki1
26.11.07, 10:15
:)
Przechodzilam w Smyku przez dzial akcesoriow nemowlecych.
Zauwazylam, ze prawie niczego nie uzywam. Obchodze sie:
- bez butelek, smoczkow, sterylizatorow do tego wszystkiego,
odpowiednich szczotek do czyszczenia
- bez smoczkow uspokajaczy
- bez kubkow niekapkow (8-miesieczniak zadziwiajaco dobrze radzi
sobie ze zwyklym kubkiem)
- bez wanienki (ale za to z wiaderkiem przez pol roku, wiec liczy
sie tylko czesciowo) i calego uzbrojenia, myjek
- bez lezaczkow - bujaczkow
- bez specjalnych hustawek
- bez lozeczka (starszy bezposrednio z naszego lozka przeniosl sie
na materac na podlodze; mlodszy pewnie tez tak zrobi)
- wyobrazam sobie, ze mozna bez wozka (uzywamy spacerowki, z gondoli
nie korzystalismy).
Macie wiecej bezów?