roneczka
13.12.07, 22:50
Jak tak czytam te wasze wypowiedzi na temat poucha to mi sie płakac
chce. To pierwsze moje nosidełko i już teraz mam wrażenie, że
zrobiłam(oby nie) krzywdę mojemu dziecku:-(
Otóż wkładałm do kieszonki w pionie całego dziecia z nogami nie
ingerując w ułożenie nóżek dziecka. Wyglądało to tak, jakby dzidzia
kucnęła w tej kieszonce: kolanka na boki, nóżki złączone. Nie wiem
czy ktoś ma wyobrażenie jak to wygląda.
Normalnie wkładałm dziecia i mu nogi same układały sie w taki
sposób, pilnowałam tylko by kolanka były na boki. W instrukcji
chusta.pl nie było takiego sposobu noszenia, ale byłam święcie
przekonana, że mojemu dziecku jest bardzo dobrze, wtulał sie we mnie
i od razu zasypiał. Ci ęzko nie było, teraz niedawno też z nim tak
chodziłam...