Dodaj do ulubionych

luźna obserwacja

24.02.08, 20:32
tak sobie zza chusty pomyśliwałam dziś..

i tak po dogłębnym zastanowieniu stwierdzam - dziecko w chuście na plecach wzbudza dużo mniej zainteresowania, niż dziecko z przodu w chuscie..
być może dlatego, że z przodu się nosi te maluchy słodycze a z tyłu juz starszaki.. nie wiem..
no ale to moja taka luźna obserwacja z ostatnich kilku dni..
a może do mnie się już okolica przyzwyczaiła??
Obserwuj wątek
    • kakot Re: luźna obserwacja 24.02.08, 20:42
      no ja od dawna powtarzam, ze im mniejsze, tym wieksza sensacja :)
    • grimma Re: luźna obserwacja 24.02.08, 21:19

      idziesz i dziecia w chuscie nie widac po prostu :P a jak juz miniesz i ktos
      zauwazy to przeciez ty i tak tego nie widzisz:P:P
      • agamamaani Re: luźna obserwacja 24.02.08, 21:40
        grimma napisała:

        >
        > idziesz i dziecia w chuscie nie widac po prostu :P a jak juz miniesz i ktos
        > zauwazy to przeciez ty i tak tego nie widzisz:P:P

        a możliwe :D
        dziś usłyszałam, że my pewnie z meksyku jesteśmy :)
        wiec głośno i dobitnie po polsku powiedziałam do córki Aniu idziemy dalej... :D
    • mayetschka Re: luźna obserwacja 24.02.08, 21:47
      Aga czyżby Ci tęskno było do wzroków ciekawskich oglądaczy ;) Zapraszam do mnie
      na wieś mazurską i jestem pewna że przyciągniesz wzrok gapiów z 'wielkim'
      Franciszkiem na plecach :)
      • agamamaani Re: luźna obserwacja 24.02.08, 21:50
        na wsi mazurskiej spędziliśmy wakacyjny urlop .. i milej przyjęci z dwójką dzieci w chustach nigdzie chyba nie byliśmy :D
        dwie chusty, dwójka dzieci.. cudne wspomnienia :D
        aa oba dzieci na plecach głównie :D
    • mayetschka Re: luźna obserwacja 24.02.08, 22:03
      więc z powrotem na Mazury, Mazury, Mazury :)
    • balbina112 Re: luźna obserwacja 25.02.08, 21:36
      jak ja wychodz ez malym do pobliskich sklepow po drobne zakupy, to
      wszyscy do kas mnie w peirwsej kolejnsoci przepuszczaja bo mam
      dziecko na sobie heheh
      najpierw dziwnie sie patrza co to ja taka nieforemna jestem, a
      pozneij ajk rozpinak kurtke zeby sie nei zgrzał mój maluszek to
      każdy próbuje zaglądnoć i zastanwia się o co z tym chodzi hehe
      ale wolaąłby mżęby eni patrzyli na mnei jak na "wariatke" ;P
      tak sam obyło jak rozpcozęlam nordic walking 2 lata temu -
      idnetycznie...
      polakom jkaos trudno sie przyzwyczaić do "inności" w pozytywnym
      sensie oczywiscie
    • marta_nie_martka Re: luźna obserwacja 26.02.08, 20:17
      Też mi się wydaje, że to od wieku zależy. Na plecach odpada obawa,czy się nie
      udusi, a po buzi od razu widać, że zadowolone. Na naszym osiedlu już nas znają,
      a panie w sklepie ostatnio mi doniosły, że była u nich klientka, też tak
      zawiązana :)

      Ignaś od jakiegoś czasu, gdy go Panie zagadują w chuście, woła "kucie estem!!!"
      z radosnym wymachem wszystkimi kończynami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka