Dodaj do ulubionych

na początek

10.03.08, 18:00
Chciałabym bardzo nosić moją "przyszłą" córeczkę (teraz jestem w 28
tyg. ciąży) w chuście, ale nie wiem, czy nam obu będzie to pasowało.
Znalazłam taką:
allegro.pl/item322855050_najlatwiejsza_w_uzyciu_chusta_nosidelko_.html
Czy może byc na ewent. początek?
Obserwuj wątek
    • kakot Re: na początek 10.03.08, 18:04
      może być, ale musisz bardzo dokładnie dobrać rozmiar. Zastanów się jednak nad długą wiązaną albo chociaż kółkową - łatwiej regulować.
    • agnen Re: na początek 10.03.08, 21:02
      ewent. może być, ale tylko jeśli młode nie będzie miało dysplazji. kieszonka
      jest całkiem fajna, ale obciąża tylko jedno ramię. Przy większym dziecku to już
      jest problem. myślę że będziesz zadowolona z niej, ale pomyśl o długiej
      wiązanej. Na pierwszy rzut oka wydaje się trudniejsza, ale wiązań szybko się
      nauczysz i będziesz miała znacznie więcej możliwości. Nie będzie też problemu
      przy dysplazji. Młode możesz nosić w pozycji żabki - najlepszej dla bioderek;
      oczywiście w pozycji kołyski (jak w kieszonce) też można. Noworodka możesz nosić
      w długiej tkanej, ale są jeszcze chusty długie elastyczne (na chusta.pl też są,
      chociaż polekont jest lepszy - wg. opinii forum bo sama nie nosiłam).Łatwo
      ułożysz w niej noworodka, chociaż tak ok 3 mies. młode robi się za ciężkie i
      trzeba wymienić na tkaną.
      • tokarskab Re: na początek 11.03.08, 12:32
        A czy wiązanej nie wiąże się "za długo"? Mam psiaka i siedząc z
        dzieckiem w domu będę musiała wychodzić z psem na spacery.
        Pomyślałam więc, że szybciej będzie schować córcię w chustę niż
        targać wózek po schodach z drugiego piętra. Poza tym - wychodzenie z
        psem, to są krótkie - 15min. - spacerki. Czy wiązana chusta nie jest
        zbyt "absorbująca" zanim się ją odpowiednio zawiąże i włoży do niej
        dziecko?
        • kakot Re: na początek 11.03.08, 13:03
          trzy minuty :) No dobra, może pięć. Na pewno mniej niż zniesienie wózka. A jak Ci się noszenie spodoba, to może się okazać, że pies będzie wybiegany jak nigdy w życiu ;) Ja z naszym (dużym, prawiewilczurem, więc opcja pies+wózek odpadała) oraz z dzieckiem w chuście się naprawdę fajnie nałaziłam...
    • sabciass Re: na początek 11.03.08, 15:25
      Ja zaczynałam dokładnie od takiego poucha z chusty.pl, szczerze
      polecam, tylko pamiętaj, żeby dobrze dobrać rozmiar. Około 6 tyg.
      przesiadłyśmy sie na wiązankę, bo mała nie chciała już leżeć w
      pozycji kołyski. Acha, i oczywiście pozycja kołyski odpoada przy
      problemach z bioderkami.
    • tokarskab Re: na początek 13.03.08, 15:39
      Zdecydowałam się na wiązaną ;)

      I mam jeszcze jedno pytanie - czy 2,7m wystarczy? Znalazłam śliczne
      chusty w przystępnych cenach - jak dla mnie - początkującej, na
      girasol.pl.
      Czy ktos ma jakies doświadczenia z tymi chustami?
      • kakot Re: na początek 13.03.08, 15:59
        dużo za mało, niestety. Z tak króciutkiej zawiążesz najprostsza kolyske na jedno ramie i najprostszy plecak. Jesli jestes drobnej budowy (rozmiar 36), minimum 3,7 m, jesli nie, to min. 4,2 m.
        Girasole sa super.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka